To śliwki pieczone, zdecydowanie na słono, z wyrazistym w smaku serem (u mnie najczęściej w środku ląduje pleśniowy) i orzechami, które dodają chrupkości i szlachetności całej przekąskę. W ten sam sposób możesz też potraktować świeże figi (ostatnio w różnych sklepach często bywają w promocji), połówki niewielkich gruszek, moreli, brzoskwini lub nektarynek. Pikantno-słony ser i orzechy będą pasować do nich równie dobrze.

Jeszcze więcej sposobów na kulinarne rozpieszczanie siebie (albo męża lub innych bliskich osób) znajdziesz na kanale messenger MojeGotowanie. Nasi wydawcy codziennie publikują na nim 1-2 przepisy sezonowe, a czasami i polecajki sklepowe czy dobre rady, które przyspieszają całą akcję w kuchni. Daj się skusić np. na ekspresowe cynamonki bez zagniatania ciasta, a jeśli wolisz na słono, na placuszki z serka wiejskiego. To po prostu trzeba ugotować - nie ma innego wyjścia.

 

Jak zrobić zapiekane śliwki z serem?

Na pieczone śliwki najlepiej nadają się odmiany nieco większe niż standardowe - powinny jednak być wciąż wygodne do wzięcia i zjedzenia z ręki. Powinny to też być śliwki zwarte w środku, jędrne i mięsiste. Nie mogą być zbyt miękkie i dojrzałe na granicy z przejrzałymi. Najładniej będą wyglądać po upieczeniu takie, które mają czerwonawą skórkę. Zwróć też uwagę na ich smak. Najlepsze do tego przepisu będą słodkie, ale z kwaskową nutką. 

Jeśli chodzi o ser, możesz wybrać gorgonzolę (delikatna czy pikantna - wybór należy do ciebie), dojrzały camembert czy rokpol, ale pasować będzie też serek kozi, feta, a nawet małe kawałeczki owczego pecorino. Ważne, by był to ser o wyrazistym, mocnym smaku. Możesz wypróbować nawet oscypek.

Orzech wieńczy w tym przypadku dzieło - mogą to być dowolne orzechy, które lubisz najbardziej. Nadadzą one fajne chrupnięcie i podkreślą wytrawny, wyrafinowany charakter tych śliwek. Powinny one być grubo siekane, by pieczone śliwki nie straciły chrupkości. Mniejsze orzechy mogą pozostać w całości - wystarczy obłożyć nimi wnętrze śliwek przed zapieczeniem. „Kropką nad i” będzie kapka płynnego miodu, ale jeśli akurat go nie masz, zapiekane śliwki z serem i bez niego również będą pyszne. Miodem polewamy je jeszcze przed pieczeniem. A do tego odrobiną oliwy, bo skórka nie przypiekła się za bardzo.

Przepis na pieczone śliwki z serem i orzechami

Składniki:

  • 500 g jędrnych, mięsistych śliwek, najlepiej nieco większych 
  • 80-100 g sera gorgonzola, koziego lub feta
  • 40 g grubo posiekanych orzechów włoskich, ziemnych czy też pekan albo całych migdałów
  • miód i oliwa do polania śliwek przed pieczeniem 

Sposób przygotowania: 

  1. Zacznij nagrzewać piekarnik do temp. 180 st. C (góra-dół, bez termoobiegu).
  2. Wydryluj śliwki, nie przecinając do końca ich połówek - mają pozostać rozchylone jak muszelki. 
  3. Nasmaruj naczynie żaroodporne tłuszczem.
  4. Ułóż nacięte śliwki w naczyniu żaroodpornym obok siebie, wnętrzem do góry. 
  5. Pokrój ser w grubszą kostkę (wielkości takiej, która zmieści się do śliwki, włóż do każdego miejsca po pestce po kawałku. 
  6. Posiekaj dość grubo orzechy i nasyp do środka - na ser. Jeśli masz migdały, rozłóż je wokół sera, we wnętrzu śliwki.
  7. Włóż do nagrzanego piekarnika, piecz 15-20 minut. Jedz, póki gorące.

A tutaj możesz zobaczyć przepis krok po kroku w wersji wideo: