Pierwszy raz zrobiłam te śliwki z czystej przekory, bo nie miałam ochoty wygrzebywać pestek z miąższu ani pilnować przywierających do dna garnka powideł. Efekt tak spodobał się mojej rodzinie, że teraz celowo odkładam najładniejsze sztuki właśnie do słoików. Poza sezonem otwieram jeden do owsianki albo deseru i za każdym razem nie mogę się nadziwić, jak niewiele pracy kosztował mnie ten zapas. Zimą porcyjka potrafi uratować niejeden posiłek, a nawet naprędce przygotowany poczęstunek dla gości.

Jaką proporcję zastosować i dlaczego jest taka ważna?

Trzymaj się prostej proporcji: 1,5 szklanki miodu na 4 szklanki wody. Nie zmniejszaj ilości wody tylko po to, żeby śliwki wyszły słodsze. Cały urok tego przepisu polega na tym, że zalewa pozostaje lekka i nie zamienia się w ciężki, lepki syrop.

Miód ma podkreślić naturalny smak owoców, a nie go zatuszować. Śliwki mają przecież sporo własnej, charakterystycznej słodyczy. W takich proporcjach oba smaki dobrze się równoważą.

Do tego połączenia świetnie pasują przyprawy korzenne. Dodaj laskę cynamonu, a jeśli chcesz poeksperymentować, sięgnij po goździki, kardamon albo gwiazdkę anyżu. Z miodem tworzą bardzo zgrany duet i nadają śliwkom bardziej jesienny, rozgrzewający charakter. 

Co zrobić, żeby śliwki nie pękały?

Wybierz przede wszystkim jędrne, dojrzałe, ale nieprzejrzałe śliwki. Bardzo miękkie owoce znacznie łatwiej rozpadają się podczas pasteryzacji. Nie upychaj ich też w słoikach na siłę.

Przed włożeniem do słoików nakłuj każdą śliwkę w kilku miejscach wykałaczką lub cienką igłą. Dzięki temu zredukujesz ryzyko, że skórka będzie pękać w gorącej zalewie.

Unikaj również gwałtownych zmian temperatury podczas przygotowywania przetworów. Pamiętaj jednak, że pojedyncze pęknięcia skórki mogą się zdarzyć nawet przy zachowaniu ostrożności. Nie oznacza to, że śliwki się nie udały.

Przepis na śliwki węgierki w miodowym syropie

Składniki:

  • około 2,5–3 kg śliwek
  • 1 i 1/2 szklanki miodu
  • 4 szklanki wody
  • 4 laski cynamonu

Sposób przygotowania:

  1. Przygotuj owoce i słoiki. Umyj śliwki i odrzuć uszkodzone sztuki. Dokładnie umyj 4 słoiki o pojemności około 1 l. Przygotuj pasujące zakrętki.
  2. Zrób zalewę. Wlej do garnka 4 szklanki wody, dodaj 1,5 szklanki miodu i podgrzewaj, aż składniki się połączą. 
  3. Napełnij słoiki. Ułóż w nich całe śliwki, do każdego dodaj po lasce cynamonu. Owoce układaj dość ciasno, ale ich nie zgniataj.
  4. Dodaj zalewę. Przykryj śliwki gorącym syropem, zostawiając około 1–1,5 cm wolnego miejsca od krawędzi. Usuń pęcherzyki powietrza, dokładnie wytrzyj ranty i zakręć słoiki.
  5. Zapasteryzuj. Ustaw słoiki w garnku wyłożonym ściereczką i podgrzewaj w kąpieli wodnej przez 25 minut, licząc od zagotowania wody.
  6. Wystudź i schowaj. Wyjmij słoiki, ustaw pionowo i pozostaw bez ruszania do całkowitego wystudzenia. Sprawdź, czy prawidłowo się zamknęły, a następnie przechowuj je w chłodnym, suchym i ciemnym miejscu.

Do czego wykorzystać śliwki w miodzie i syrop ze słoika?

Śliwki w miodzie potraktuj jak gotowy dodatek do deserów i śniadań. Wyjmij pestki, pokrój owoce i dodaj je do owsianki, kaszy manny albo jogurtu. Podaj je również na ciepło z naleśnikami, racuchami czy goframi. Świetnie sprawdzą się przy lodach waniliowych, serniku oraz budyniu. Możesz też wykorzystać je jako szybkie nadzienie do kruchego ciasta.

Nie wylewaj syropu, który zostanie w słoiku. Po kilku tygodniach przechodzi smakiem śliwek, cynamonu i miodu, więc sam w sobie staje się ciekawym dodatkiem. Polej nim racuchy, dodaj niewielką ilość do herbaty albo wykorzystaj do nasączenia biszkoptu. Jeśli jest dla ciebie zbyt słodki, rozcieńcz go wodą i podaj jako owocowy napój.