Jako miłośniczka polskiej kuchni mogą poszczycić się wiedzą na poziomie doktoratu o kotletach mielonych, ale gdy widzę pulpeciki w sosie pomidorowym ze świeżą bazylią, od razu stają mi przed oczami tylko słoneczne Włochy. Aż dziw, że ich flaga w miejsce białego paska nie ma rumianej barwy mięsnych kulek. Wykonanie polpette al sugo nie jest trudne, a danie wygląda jak z najlepszej trattorii. Kotleciki kryją w sobie miłą niespodziankę prosto z Sycylii, wyspy pachnącej cyprysami.
Co podkręca smak sycylijskich klopsików?
Te tajemnicze składniki to rodzynki i orzeszki piniowe. Mogą zdziwić, bo te pierwsze lądują raczej w deserach, a drugie znasz głównie z pesto alla genovese. Ale gdy minie pierwsze zaskoczenie, szybko zrozumiesz, jak ciekawie podkręcają nie tylko smak i aromat klopsików, ale także ich konsystencję.
Namoczone z wyprzedzeniem rodzynki pęcznieją i stają się soczyste niczym winogrona. Dodane do mięsnej masy nawilżają ją, więc nie ma szans, żeby pulpeciki wyszły suche i bez wyrazu. Orzeszki piniowe z kolei lekko chrupią, ale nie są bardzo twarde. To sprawia, że każdy kęs jest miłym doświadczeniem nie tylko dla zmysłu smaku.
Rodzynki są słodkie, więc mogłoby się wydawać, ze nie pasują do mięsnego dania, ale to właśnie działa na korzyść pulpetów. Ponieważ duszą się w pomidorowym sosie, zostaje zachowany balans kwasowości i owocowej słodyczy. Orzechowy smak pinii za to pięknie komponuje się z wieprzowo-wołowa mieszanką i parmezanem. Żal nie spróbować tego połączenia, które od razu przenosi na Sycylię.
Polpette al sugo – przepis
Składniki:
- 1 kg mielonej wieprzowiny lub mięsa wieprzowo-wołowego
- 2 jajka
- 1 pęczek natki pietruszki
- 2 ząbki czosnku
- 1 i 1/2 szklanki białego chleba pokrojonego w kostkę
- 1 szklanka tartego parmezanu
- 1/2 szklanki rodzynek
- 1/4 szklanki orzeszków pinii
- 1 i 1/2 łyżeczki soli
- 1 szczypta gałki muszkatołowej
- 6 szklanek sosu pomidorowego (typu marinara lub do pizzy)
- pieprz do smaku
- olej do smażenia
Przygotowanie:
- Namocz rodzynki w wodzie, żeby zmiękły i napęczniały. Chleb zalej mlekiem i odstaw do nasiąknięcia, a potem odciśnij.
- Umieść w dużej misce mięso. Dodaj sól, pieprz i gałkę muszkatołową oraz posiekaną natkę pietruszki. Następnie dorzuć ser, orzeszki, rodzynki, chleb i starte na drobno ząbki czosnku.
- Lekko rozmąć jajka widelcem lub rózgą i wlej je do masy. Wymieszaj wszystko dokładnie. Jeśli masa jest za rzadka, dodaj bułkę tartą.
- Uformuj kulki w zwilżonych zimną wodą dłoniach.
- Usmaż klopsiki na złoty kolor ze wszystkich stron na oleju lub oliwie. Potraw to około 10 minut na wszystkie porcje.
- Rozgrzej sos pomidorowy w garnku. Wrzuć do niego mięsne kulki. Gotuj je przez mniej więcej 20–30 minut.
Podanie rodem z Sycylii
Przed podaniem obowiązkowo posyp klopsiki w sosie pomidorowym dodatkową porcją parmezanu lub pecorino romano (jest nieco bardziej wyrazisty w smaku). Posyp świeżą natką lub bazylią, ale tuż przed zaserwowaniem, inaczej delikatne zioła zwiędną i stracą kolor.
Jako dodatek, który smakowicie wchłonie sos, świetnie sprawdzi się chleb o miękkim miąższu i chrupiącej skórce. Sycylijskie polpette al sugo możesz również podać z makaronem (najlepiej długim, typu spaghetti lub tagliatelle). Ciekawym akompaniamentem, nietypowym dla Polaka, będzie polenta, czyli włoska potrawa z kaszki kukurydzianej.
Fot. Getty/iStock, ALLEKO

















