Najbardziej lubię je za prostotę. Nie trzeba wałkować ciasta ani wycinać kształtów foremkami. Wystarczy kilka minut pracy z mikserem, łyżka do nakładania porcji i rozgrzany piekarnik. Z podanych składników wychodzi około 30 sztuk. Idealnie pasują do kawy z syropem cynamonowym, gorącego kakao lub kawy zbożowej - to moje ulubione napoje do tego wypieku.

Sekret tych mięciutkich ciasteczek tkwi w jednym składniku

Za wyjątkową konsystencję ciasteczek odpowiada purée z dyni hokkaido. Dyni przed pieczeniem nie obieram - skórka podda się łatwo blenderowi. Dzięki takiemu purée wypieki są miękkie i lekko wilgotne, nawet po wystudzeniu. W połączeniu z cynamonem, imbirem i goździkami smakują i wyglądają trochę jak pierniczki.

Getty/iStock iko636

Najważniejsze, żeby purée przygotować z pieczonej, a nie gotowanej dyni. Gotowana dynia chłonie wodę, przez co ciasto mogłoby wyjść zbyt rzadkie - przetestowałam już takie i trzeba było zagęszczać je mąką - ciastka wyszły wtedy twarde, a mają być miękkie. Dlatego to naprawdę ważne - nie potrzebujemy tu więcej mąki niż najmniejsza niezbędna ilość.

Kroję dynię na kawałki podobnej wielkości i piekę około 30-40 minut w 190 stopniach, aż będzie miękka jak masło w temp. pokojowej - bez dodatków - nie trzeba tu żadnego oleju ani soli. Nie zdąży się przypalić. Następnie studzę dynię (wtedy uchodzi z niej jeszcze więcej wody) i miksuję na gładką masę. Puree musi być gęste. 

Nie rozgrzewam piekarnika wyłącznie dla 1 szklanki purée. Piekę większą ilość dyni i z części robię np. pastę do kanapek lub wykorzystuję na zupę, a 1 szklankę odmierzam specjalnie do ciastek.

Przepis na miękkie ciasteczka maślane z dynią

Składniki (na ok. 30 sztuk):

  • 115 g masła
  • 150 g drobnego cukru
  • 1 duże jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 szklanka purée z pieczonej dyni hokkaido
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka przyprawy piernikowej
  • po 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej, imbiru i mielonych goździków
  • 1 szczypta soli

Składniki na lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2-3 łyżki gorącej wody lub świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego

Dodatkowo: cynamon do posypania.

Sposób przygotowania:

  1. Wyjmij wcześniej masło i jajko z lodówki. Przesiej mąkę z proszkiem do pieczenia i przyprawami.
  2. Utrzyj miękkie masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodaj wanilię, a następnie jajko. Zmiksuj.
  3. Dodaj puree dyniowe i krótko wymieszaj. Wsyp suche składniki oraz sól. Miksuj tylko do połączenia. Ciasto powinno być miękkie i klejące.
  4. Wyłóż blachę papierem do pieczenia. Nakładaj porcje ciasta łyżką, zostawiając 3-4 cm odstępu. Zwilż łyżkę wodą i lekko spłaszcz ciasteczka.
  5. Piecz w 180 stopniach przez około 10–15 minut, aż wyrosną i lekko zezłocą się od spodu. Wystudź na kratce.
  6. Rozetrzyj na lukier cukier puder z gorącą wodą lub sokiem. Jeśli lukier będzie zbyt gęsty, dodaj kilka kropli płynu. Polej wystudzone ciasteczka i oprósz cynamonem.

Nie piekę tych ciasteczek zbyt długo. Nie muszą być chrupiące ani mocno zarumienione. Ich największy urok tkwi właśnie w miękkim, puszystym środku. Podaję je jeszcze tego samego dnia, a pozostałe chowam do szczelnego pojemnika i przechowuję w lodówce.

Źródło przepisu: MojeWypieki.com.

Nie przepadasz za dynią? Zamień ją na te dodatki

Zamiast dyni wykorzystać możesz purée z pieczonej marchewki lub batata. Oba składniki zachowują się w cieście podobnie, nadając mu wilgotność i miękkość. Kolor pozostanie bez zmian - słoneczny i apetyczny. Użyj dokładnie jednej szklanki gęstego puree, tak jak w podstawowym przepisie.