Choć w Polsce ten owoc pozostaje ciekawostką, w Indiach jest doskonale znany i ceniony za wyjątkowy smak oraz wszechstronne zastosowanie. Azjaci od wieków przygotowują z niego orzeźwiające napoje, słodkie przetwory oraz rozmaite przysmaki.

Kleiszcze smakowite – co to za owoc i gdzie rośnie?

Kleiszcze smakowite (Aegle marmelos) to owoc drzewa należącego do rodziny rutowatych, czyli tej samej, do której zaliczają się cytrusy. Nazywane jest też pigwą bengalską oraz owocem bael. Naturalnie występuje na subkontynencie indyjskim, między innymi w Indiach, Pakistanie, Bangladeszu i na Sri Lance. Uprawia się je również w innych krajach Azji Południowo-Wschodniej, gdzie dobrze radzi sobie w gorącym klimacie.

Drzewo osiąga zwykle od 8 do 15 metrów wysokości, ma kolczaste gałęzie i pachnące kwiaty. Jego owoce są okrągłe lub lekko gruszkowate, najczęściej wielkości dużej pomarańczy albo grejpfruta. Z początku mają zielonkawą skórkę, która podczas dojrzewania staje się żółtawa.

Najciekawsze jest jednak to, co znajduje się pod skórką. Owoc otacza niezwykle twarda, niemal drewniana skorupa, którą czasem trzeba rozbić ciężkim nożem lub niewielkim młotkiem. Wewnątrz kryje się żółtopomarańczowy, gęsty i lepki miąższ z licznymi nasionami.

Kleiszcze dojrzewa bardzo długo, nawet ok. 10-11 miesięcy. W wielu rejonach Indii owoce zbiera się od marca do czerwca, choć termin zależy od lokalnego klimatu i odmiany. Niektóre drzewa owocują wcześniej, a inne później - dojrzałe owoce bael można spotkać także pod koniec roku.

Fot. Getty/iStock, Sahil Ghosh

Jak smakuje pigwa bengalska i czy ma coś wspólnego z polską?

Nazwa może wprowadzać w błąd. Pigwa bengalska nie jest bowiem bliską krewną pigwy pospolitej, która rośnie w polskich sadach. Ta druga należy do rodziny różowatych, podobnie jak jabłonie i grusze. Kleiszcze jest natomiast spokrewnione z cytrusami.

Podobieństwo dotyczy głównie wyglądu niektórych owoców, ich intensywnego aromatu i możliwości wykorzystania do przetworów. Na tym jednak podobieństwa się kończą.

Polska pigwa jest bardzo twarda, cierpka i bardzo kwaśna. Trudno by było jeść ją na surowo, dlatego najczęściej trafia do konfitur, nalewek i syropów. Dojrzałe kleiszcze jest zdecydowanie słodsze. Jego smak bywa porównywany do połączenia jabłka, truskawki i cytrusowej marmolady, z delikatną kwaskowatością i kwiatowym aromatem. Niektórzy wyczuwają w nim także nuty moreli.

Miąższ nie jest jednak chrupiący ani soczysty jak jabłko. Ma raczej konsystencję gęstego przecieru, niekiedy lekko włóknistego. Najlepiej smakuje w pełni dojrzały, ponieważ niedojrzałe owoce mogą być wyraźnie cierpkie.

Jeśli uda ci się kupić świeży owoc, zwróć uwagę na jego zapach. Dojrzałe kleiszcze ma intensywny, słodki aromat, a jego skórka często nabiera żółtawego odcienia. Po rozbiciu skorupy miąższ należy oddzielić od nasion i włókien. Warto też wiedzieć, że twarda skorupa nie nadaje się do jedzenia.

Co zrobić z owocu bael? Tak wykorzystuje się go w Indiach

W kuchni indyjskiej kleiszcze ma znacznie więcej zastosowań, niż można się spodziewać. Najbardziej znany jest bael sharbat, czyli orzeźwiający napój przygotowywany ze świeżego miąższu, wody i cukru. Czasem dodaje się do niego mleko, sok z cytryny lub odrobinę przypraw. Taki napój jest popularny szczególnie podczas gorących miesięcy.

Z bael powstają również gęste syropy, dżemy, marmolady, słodycze i owocowe przeciery. W niektórych regionach wykorzystuje się także niedojrzałe owoce do pikli i przetworów o wyrazistym smaku. Z kolei suszone plastry służą do przygotowywania aromatycznych naparów.

Jak wykorzystać kleiszcze smakowite w polskiej kuchni?

Jeśli zdobędziesz świeży owoc lub gotowy, niesłodzony miąższ, możesz potraktować go podobnie jak morele czy dojrzałe brzoskwinie. Świetnie nadaje się do przygotowania domowego dżemu. Wystarczy połączyć przecier z cukrem i niewielką ilością soku z cytryny, a następnie podgrzewać na małym ogniu do uzyskania odpowiedniej gęstości. Takim przetworem możesz później smarować naleśniki, przekładać biszkopt albo podawać go do racuchów.

Dobrym pomysłem jest również dodanie kilku łyżek miąższu do jogurtu naturalnego, owsianki lub koktajlu z bananem. Jego słodki smak dobrze komponuje się z cynamonem, kardamonem i wanilią.

Jeśli lubisz domowe sosy do mięs, spróbuj połączyć przecier z bael z odrobiną imbiru, octu jabłkowego i cukru. Powstanie owocowy dodatek przypominający chutney, który możesz podać do pieczonego kurczaka, schabu lub deski serów.

Weź jednak pod uwagę, że w Polsce świeże kleiszcze nie jest powszechnie dostępne. Łatwiej szukać go w sklepach z żywnością azjatycką, również internetowych, w postaci suszu, napojów albo gotowej pulpy. Przed zakupem warto sprawdzić skład, ponieważ gotowe produkty mogą zawierać sporo dodanego cukru.