Ten prowansalski sos pomidorowy do słoików przygotowuję wtedy, gdy pomidory są mocno dojrzałe i mają wyraźnie słodki miąższ. Nie dodaję do niego oliwy, za to pilnuję proporcji składników. Po otwarciu słoika sos wypełnia kuchnię prowansalskim zapachem. Robię go co roku w ilościach hurtowych, bo słoiczki znikają z półki zdecydowanie za szybko.
Zioła i pomidory, które nadają smak
Charakter tego sosu budują suszone zioła. Oregano wnosi lekko pieprzną nutę, tymianek daje żywiczny aromat, a cząber i szałwia zostawiają w tle wytrawny, prowansalski akcent. Do słoików na zimę używaj wyłącznie ziół suszonych. Świeża bazylia, natka pietruszki czy szczypiorek lepiej sprawdzą się dopiero po otwarciu, dodane do gorącego makaronu albo na pizzę wyjętą z piekarnika.
Do tego sosu pomidorowego najlepsze będą pomidory mięsiste, z niewielką ilością wody i pestek, na przykład Roma, San Marzano lub pomidory typu bawole serce. Szybciej zamienią się w gęsty sos i nie spędzisz godzin przy odparowywaniu.
Getty/iStock, esilzengin
Przepis na prowansalski sos pomidorowy do słoików
Z podanych proporcji wyjdzie około 3,5 litra sosu, czyli 7 słoików po 500 ml.
Składniki:
- 5 kg bardzo dojrzałych, mięsistych pomidorów
- 400 g cebuli, drobno posiekanej
- 3 ząbki czosnku, drobno posiekane
- szczypta oregano
- pół łyżeczki tymianku
- szczypta cząbru
- szczypta szałwii
- 2 liście laurowe
- 2 i pół łyżeczki soli
- pół łyżeczki pieprzu
- opcjonalnie 1 łyżeczka cukru
- 105 ml soku z cytryny, po 15 ml do każdego słoika 500 ml
Sposób przygotowania:
- Umyj słoiki i pokrywki, a następnie trzymaj je w gorącej wodzie do czasu napełniania.
- Pomidorom natnij skórkę na krzyż, zanurz je na około 30 sekund we wrzątku, przełóż do zimnej wody i obierz. Usuń szypułki, a miąższ pokrój na większe kawałki. Nie usuwaj jeszcze pestek.
- W dużym garnku ze stali nierdzewnej połącz pomidory, cebulę, czosnek, oregano, tymianek, cząber, szałwię, liście laurowe, sól, pieprz oraz cukier. Doprowadź całość do wrzenia. Gotuj bez pokrywki przez około 2 godziny na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu drewnianą łyżką, aby sos nie przywarł do dna.
- Wyjmij liście laurowe. Przetrzyj gorącą masę przez przecierak do warzyw z drobnym sitkiem albo przez gęste sito. Skórki i pestki zostaną na sitku, a sos będzie jednolity. Przelej go z powrotem do garnka i gotuj jeszcze chwilę, tylko do uzyskania konsystencji płynnej, lecz wyraźnie skoncentrowanej.
- Do każdego gorącego słoika wlej po 15 ml soku z cytryny. Następnie napełnij słoiki wrzącym sosem, zostawiając około 1-2 cm wolnego miejsca pod brzegiem. Usuń pęcherzyki powietrza czystą, niemetalową łopatką, wytrzyj ranty i dokładnie zamknij słoiki.
- Ustaw słoiki w garnku i zalej je wodą. Gdy woda zacznie mocno wrzeć, pasteryzuj słoiki 500 ml przez 35 minut. Po wyłączeniu palnika odczekaj 5 minut, wyjmij słoiki i zostaw je na 24 godziny na blacie.
Po otwarciu słoika wystarczy podgrzać sos na patelni i dodać świeżą bazylię, natkę albo kilka listków oregano. Taki sos dobrze otula nitki spaghetti, sprawdza się jako baza do shakshuki, zapiekanek i domowej pizzy. Każda porcja ma smak dojrzałych pomidorów, czosnku oraz prowansalskich ziół.


Obserwuj nas na Google














