Nie należy do największych gwiazd leśnych gości, ale ma wierne grono wielbicieli. Pieprznik trąbkowy wyróżnia się pustym trzonem, lejkowatym kapeluszem i szarobrązową barwą, przez którą łatwo ginie w mchu. Gdy jednak trafisz na jedno stanowisko, zwykle znajdziesz całą gromadę. Do tego rzadko bywa robaczywy, dobrze znosi suszenie i ma delikatny, lekko korzenny smak, który szczególnie dobrze rozwija się w maśle. Rośnie przez długi czas, więc masz czas, żeby się z nim zapoznać.
„Dęty” kuzyn kurki. Co to za grzyb?
Lejkowiec trąbkowy (Craterellus tubaeformis), wcześniej nazywany pieprznikiem trąbkowym, należy do tej samej rodziny (kolczakowatych), co dobrze znana kurka. Jednak zamiast mięsistego, żółtego kapelusza ma smukłą sylwetkę i charakterystyczny kształt, który przypomina niewielką trąbkę lub lejek.
Kapelusz jest zwykle brązowy, szarobrązowy lub oliwkowy, a jego brzegi z wiekiem mocniej się zawijają. Spód nie ma typowych blaszek. Zamiast nich znajdują się charakterystyczne, grube, rozwidlające się fałdy schodzące na żółtawy trzon. Całość wygląda dość niepozornie, dlatego grzyb świetnie wtapia się w ściółkę i łatwo go przeoczyć.
Choć nie jest tak popularny jak kurka, wśród doświadczonych grzybiarzy cieszy się bardzo dobrą opinią. Powód jest prosty. Pieprznik trąbkowy stosunkowo rzadko bywa robaczywy, dzięki czemu większość zebranych owocników nadaje się do wykorzystania w kuchni. To jedna z jego największych zalet i cecha, o której często wspominają osoby regularnie odwiedzające lasy latem i jesienią.
W wielu krajach Europy pieprznik trąbkowy jest uznawany za grzyb delikatesowy. Trafia do restauracyjnych dań i bywa ceniony nawet bardziej niż niektóre znacznie popularniejsze gatunki. W Polsce nadal pozostaje jednak trochę w cieniu swoich bardziej rozpoznawalnych kuzynów.
Gdzie i kiedy rośnie?
Pieprznik trąbkowy rośnie przede wszystkim od sierpnia do listopada, choć przy sprzyjającej pogodzie pojawia się już w lipcu. Potrafi gościć w lasach przez długi czas, nawet jeszcze na początku zimy, dlatego bywa nazywany zimową kurką.
Najchętniej rośnie w wilgotnych lasach iglastych i mieszanych, szczególnie tam, gdzie dominują świerki. Lubi miejsca porośnięte mchem i ukrywa się wśród liści oraz igliwia, dlatego znalezienie pierwszych owocników wymaga wprawnego oka.
Kiedy jednak uda się trafić na jego stanowisko, często okazuje się, że nie rośnie samotnie. Pieprzniki trąbkowe występują zazwyczaj w większych skupiskach, tworząc całe „kolonie”. To sprawia, że doświadczeni grzybiarze chętnie wracają do sprawdzonych miejsc w kolejnych sezonach.
Fot. Getty/iStock, Toni Laaveri
Jak smakuje i co potrafi w kuchni?
Pod względem smaku pieprznik trąbkowy jest znacznie delikatniejszy od kurki. Ma subtelny, lekko orzechowy aromat z wyraźną leśną nutą. Nie dominuje innych składników, dlatego dobrze odnajduje się zarówno w prostych daniach, jak i bardziej wyrafinowanych potrawach.
Wielu smakoszy uważa, że dopiero podczas smażenia na maśle w pełni pokazuje swój charakter. Masło podkreśla jego aromat i wydobywa lekką słodycz, dzięki czemu grzyb zyskuje wyjątkowo szlachetny smak.
Lejkowiec trąbkowy świetnie sprawdza się w sosach, risotto, makaronach czy zupach, ale równie dobrze smakuje jako prosty dodatek do pieczywa lub jajek. Doskonale znosi suszenie. Co ciekawe, po wysuszeniu jego aromat staje się jeszcze bardziej intensywny, dlatego w wielu kuchniach wykorzystuje się go jako naturalną przyprawę do dań z grzybową nutą.


Obserwuj nas na Google














