Kurki ametystowe, bo o nich mowa, wyróżniają się też bardziej zwartym miąższem (są twardsze i mniej kruche niż najpopularniejsze) i wyjątkowo długim okresem występowania. Dzięki ich właściwościom nadają się świetnie nie tylko do jedzenia na świeżo - po przesmażeniu, ale też nawet do ususzenia. Sprawdź, jak je rozpoznać, bo trafić na nie w lesie, to tak, jakby znaleźć Świętego Graala.
Kurki ametystowe - szlachetne skarby lasu
Kurka ametystowa (łac. Cantharellus amethysteus), nazywana też pieprznikiem ametystowym, należy do rodziny pieprznikowatych. Przez długi czas była traktowana jedynie jako odmiana dobrze znanego pieprznika jadalnego. Obecnie uznaje się ją za odrębny gatunek, choć nadal wykazuje z nim wiele podobieństw.
Nazwa „ametystowa” nie jest przypadkowa. Nawiązuje do charakterystycznych fioletowych lub liliowych przebarwień pojawiających się na powierzchni kapelusza. To właśnie one sprawiają, że grzyb przypomina barwą ametyst - ceniony fioletowy kamień szlachetny.
W Polsce jest to gatunek stosunkowo rzadki. Najczęściej spotkasz go w rejonach górskich i podgórskich, znacznie rzadziej na nizinach. Warto wybrać się do lasu na pogórze, by jej poszukać i dać się miło zaskoczyć.
Jak wygląda kurka ametystowa?
Na pierwszy rzut oka pieprznik ametystowy przypomina zwykłą kurkę. Dopiero bliższe przyjrzenie się pozwala dostrzec, z czym tak naprawdę masz do czynienia. Kapelusz osiąga zwykle od 2 do 8 cm średnicy. Ma nieregularny kształt, często lekko pofalowane brzegi i charakterystyczne fioletowawe łuseczki lub przebarwienia na powierzchni. U starszych okazów mogą być one mniej widoczne, dlatego warto oglądać grzyby dokładnie. Trzon dorasta zazwyczaj do 3-7 cm wysokości i podobnie jak u pieprznika jadalnego płynnie przechodzi w kapelusz.
AdobeStock Ignisdev Ltd
Największą różnicę zauważysz po przekrojeniu owocnika. Miąższ kurki ametystowej jest bardziej mięsisty, zwarty i mniej kruchy niż u zwykłej kurki. Wyróżnia ją również przyjemny, delikatnie brzoskwiniowy aromat.
Pomyłka z grzybami trującymi jest mało prawdopodobna. Podobnie jak klasyczna kurka posiada charakterystyczne fałdy zamiast prawdziwych blaszek. Najłatwiej pomylić ją właśnie ze zwykłym pieprznikiem jadalnym.
Gdzie w Polsce rośnie kurka ametystowa?
Jeżeli chcesz znaleźć ten gatunek, skup się przede wszystkim na terenach górskich i podgórskich. To właśnie tam występuje najczęściej. Kurka ametystowa trzyma się blisko wielu gatunków drzew, tworząc z nimi mikoryzę. Spotkasz ją w pobliżu buków, dębów, świerków, sosen oraz brzóz. Potrafi pojawiać się zarówno w lasach iglastych, jak i mieszanych czy liściastych. Szczególnie warto sprawdzać lasy świerkowe i dębowe. To właśnie tam grzybiarze najczęściej trafiają na większe skupiska tego gatunku.
Owocniki pojawiają się już w czerwcu. W sprzyjających warunkach, gdy jesień jest ciepła i wilgotna, możesz zbierać je nawet do listopada. Sezon na zwykłe kurki kończy się zwykle nieco wcześniej, w październiku, a w listopadzie trafiają się jeszcze pojedyncze sztuki.
Jak zbierać kurki ametystowe?
Wybieraj młode i jędrne owocniki. Dzięki bardziej zwartej strukturze miąższu kurki ametystowe lepiej znoszą transport w koszyku niż wiele innych delikatnych grzybów. Jak w przypadku pozostałych kurek, możesz je delikatnie wykręcać lub ostrożnie odcinać tuż przy podłożu. Najważniejsze jest, aby nie niszczyć grzybni.
Warto też zwracać uwagę na charakterystyczne fioletowe przebarwienia. To one najczęściej pozwalają odróżnić ten gatunek od zwykłych kurek rosnących w tym samym miejscu.
Czy kurka ametystowa jest jadalna?
Tak, pieprznik ametystowy jest grzybem jadalnym i cenionym przez grzybiarzy. Pod względem kulinarnym nie ustępuje zwykłej kurce, a wielu smakoszy uważa nawet, że przewyższa ją dzięki bardziej zwartemu miąższowi.
Przed jedzeniem zawsze poddawaj je obróbce termicznej. Najlepiej sprawdza się smażenie, duszenie lub gotowanie. Dzięki swojej strukturze dobrze zachowuje kształt podczas przygotowywania potraw.
Jak przyrządzać kurkę ametystową?
Kurki ametystowe możecie wykorzystać dokładnie tak samo jak zwykłe kurki. Świetnie nadają się do smażenia na maśle, duszenia w sosach, przygotowywania zup oraz farszów. Dobrze znoszą również marynowanie. Dzięki zwartej strukturze zachowują jędrność po zalaniu zalewą. Możesz je także zamrażać lub suszyć, co pozwala zachować zapasy na zimę.
Jeżeli trafisz na większy wysyp, przygotuj sos kurkowy do makaronu, jajecznicę z grzybami albo tradycyjne kurki duszone ze śmietaną. Ich aromat doskonale sprawdza się w prostych daniach, gdzie może wybrzmieć bez zbędnych dodatków.

















