Jeśli podczas letniego spaceru po lesie zobaczysz coś, co przypomina zabrudzony ziemniak, wystający z ziemi, nie omijaj tego miejsca zbyt szybko. To właśnie tam może rosnąć czasznica oczkowata, która zamieni się w twój dzisiejszy obiad. Ten grzyb wyróżnia się nietypowym wyglądem i potrafi zaskoczyć nawet doświadczonych grzybiarzy. Dowiedz się, gdzie znajdziesz go najwięcej, jak rozpoznać młode owocniki i czym różni się od innych przedstawicieli swojego rodzaju.

Wygląda jak zepsuty ziemniak, a później zamienia się w leśną gwiazdę

Czasznica oczkowata (purchawka oczkowana, łac. Lycoperdon utriforme) należy do grzybów workowych i już od pierwszego spojrzenia wyróżnia się spośród klasycznych gatunków z kapeluszem i trzonem. Młode owocniki są niemal kuliste, częściowo schowane w ziemi i pokryte jasnobeżową lub kremową skórką z niewielkimi kolcami, które tworzą charakterystyczne oczka na powierzchni kapelusza. To właśnie wtedy najbardziej przypominają niewielkie, zabrudzone albo nadpsute bulwy ziemniaków.

Getty/iStock adrianam13

W miarę wzrostu zewnętrzna osłona pęka, a owocnik otwiera się na kilka szerokich płatów. Wnętrze staje się jasne, a często także przybiera delikatny liliowofioletowy odcień. W pełni rozwinięty i stary grzyb przypomina dużą misę lub gwiazdę rozłożoną na leśnej ściółce.

AdobeStock Henri Koskinen

W środku sezonu znajdziesz całe skupiska. Szukaj właśnie tutaj

To właśnie od maja do października trwa okres pojawiania się owocników, a latem można natrafić na najbardziej obfite wysypy. Po kilku dniach wilgotnej pogody warto wybrać się do lasu, ponieważ czasznica oczkowata często wyrasta grupami.

Najczęściej spotkasz ją na trawiastych, otwartych i dobrze naświetlonych miejscach, a także:

  • w lasach liściastych i mieszanych
  • na brzegach lasów
  • pod bukami, grabami oraz leszczynami
  • na glebach bogatych w wapń
  • na skarpach i nasypach
  • przy leśnych ścieżkach, gdzie ściółka jest stosunkowo cienka

Jeśli znajdziesz jedno stanowisko, dokładnie rozejrzyj się po okolicy. W promieniu kilku metrów bardzo często wyrasta kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt kolejnych owocników.

Nie każdą czasznicę oczkowatą warto zabrać. Liczy się młodość

Zbieraj wyłącznie młode owocniki. Są zwarte, jędrne i zwięzłe, a ich wnętrze pozostaje jeszcze zamknięte. To właśnie na tym etapie mają najlepszą strukturę i najdelikatniejszy miąższ. Takie nadają się do jedzenia. Nie zrywaj starych czasznic. Miąższ młodych owocników jest biały, sprężysty i dość mięsisty. Zapach pozostaje delikatny, subtelnie grzybowy, a smak jest łagodny i przyjemny.

Łatwo ją rozpoznać, ale uważaj na podobne miseczki

Czasznica oczkowata ma bardzo charakterystyczny wygląd, zwłaszcza po pełnym otwarciu owocnika. Największe ryzyko pomyłki dotyczy młodych egzemplarzy, które przypominają niewielkie kuliste, jakby porysowane kamyki wystające z ziemi.

Możesz pomylić ją z innymi grzybami miseczkowatymi, przede wszystkim niektórymi gatunkami czarek i kustrzebek. Po rozwinięciu owocnika różnice są jednak wyraźnie widoczne. Nie przypomina muchomorów ani innych klasycznych grzybów kapeluszowych. Mimo to zbieraj wyłącznie okazy, które rozpoznajesz z całkowitą pewnością.

Co zrobić z purchawki oczkowanej w kuchni?

Czasznica oczkowata może mieć kapelusz nawet o średnicy 20 cm, ale musi być młoda i zupełnie biała w środku. Ma zwartą, mięsistą strukturę, dzięki czemu na patelni zamieni się w kotlety - panierowane jak kanie. Będzie też dodatkiem do zupy grzybowej, do sosów, farszów, możesz też usmażyć ją na maśle i podać jak pieczarki do obiadu czy kurki - z sosem i ziemniakami.  

Purchawka oczkowana nadaje się też do duszenia w gulaszach (np. strogonowie), a nawet do ususzenia. Zwarta struktura temu sprzyja. Grzyby po ususzeniu nie będą się kruszyć.

Czym wyróżnia się spośród innych czasznic?

Na tle innych przedstawicieli swojego rodzaju czasznica oczkowata wyróżnia się przede wszystkim dużymi rozmiarami oraz charakterystycznym sposobem otwierania owocnika. Wewnętrzna powierzchnia często ma delikatny fioletowawy odcień, a brzegi pękają na szerokie płaty przypominające gwiazdę. To właśnie ten efekt sprawia, że dojrzałe owocniki trudno pomylić z większością innych grzybów spotykanych w polskich lasach.

Porady zawarte w powyższym artykule to jedynie sugestia i nie zastępują profesjonalnej oceny. Jeśli nie jesteś w pełni pewny/pewna, że zebrane grzyby są jadalne, lepiej zrezygnuj z ich spożycia. Pamiętaj, że w razie wątpliwości należy skonsultować się z doświadczonym grzyboznawcą - w stacjach sanitarno-epidemiologicznych pełnią dyżury specjaliści, którzy bezpłatnie ocenią, czy dany grzyb jest jadalny.