Wiele osób twarde awokado owija folią, wkłada do piekarnika i podgrzewa. Owszem, owoc zrobi się miękki, ale to nie to samo. Wysoka temperatura zmienia jego smak i strukturę. Miąższ robi się papkowaty i traci świeżość. Jeśli zależy ci na kremowej, maślanej konsystencji, postaw na dojrzewanie w naturalny, choć przyspieszony sposób. Pokażę ci, jak zrobić to sprytnie i skutecznie.

Problemy z dojrzewaniem awokado

Awokado to owoc, który dojrzewa po zerwaniu. W sklepie najczęściej trafiasz na twarde egzemplarze, bo tak lepiej znoszą transport. Proces mięknięcia zaczyna się dopiero w twojej kuchni. Problem w tym, że nie zawsze przebiega tak, jakby się chciało.

Często zdarza się, że przy szypułce owoc jest już miękki, a dół nadal twardy. Albo odwrotnie – wierzch robi się zbyt miękki, a środek jeszcze nie. Dzieje się tak dlatego, że dojrzewanie zaczyna się zwykle od miejsca, gdzie owoc był połączony z drzewem. 

Drugim problemem jest dostęp powietrza. Skórka chroni miąższ, ale miejsce po szypułce jest bardziej wrażliwe. Jeśli zostawisz je odsłonięte, owoc może szybciej wysychać albo zacząć ciemnieć. Z kolei zbyt szczelne zamknięcie w folii sprawia, że w środku gromadzi się wilgoć, a to wpływa na strukturę miąższu.

Ważne jest też miejsce przechowywania. Blat kuchenny, gdzie świeci słońce, to nie najlepszy pomysł. Z kolei lodówka zatrzyma dojrzewanie niemal całkowicie. Jeśli chcesz, by awokado zmiękło równomiernie, potrzebujesz umiarkowanej temperatury i lekkiego ograniczenia dostępu powietrza, ale nie całkowitego odcięcia.

Prosty trik z chusteczką

Jeśli masz twarde awokado i chcesz, by zmiękło szybciej, a do tego równomiernie, zrób coś bardzo prostego. Utnij niewielki fragment na szczycie owocu: tam, gdzie była szypułka. Chodzi o delikatne ścięcie czubka, tak aby odsłonić odrobinę miąższu.

Następnie weź zwykłą chusteczkę higieniczną. Owiń nią dokładnie miejsce, które przed chwilą odkroiłeś. Chusteczka ma przylegać, ale nie dociskaj jej zbyt mocno. Chodzi o to, by zabezpieczyć odsłonięty fragment przed bezpośrednim kontaktem z powietrzem, a jednocześnie pozwolić owocowi oddychać.

Aby chusteczka nie spadła, zabezpiecz ją kawałkiem taśmy klejącej. Wystarczy cienki pasek, którym delikatnie ją unieruchomisz. Nie owijaj całego owocu taśmą. Przyklej ją tylko na tyle, by chusteczka trzymała się na miejscu.

Tak przygotowane awokado wstaw do górnej szafki kuchennej. Dlaczego właśnie tam? Bo jest tam zazwyczaj sucho, ciemno i temperatura jest dość stabilna. To idealne warunki do spokojnego dojrzewania. Nie kładź go obok kuchenki ani nad piekarnikiem, gdzie bywa gorąco.

Zostaw owoc na 1-2 dni. Po tym czasie sprawdź delikatnie palcem, czy zmiękł. Powinien lekko ustępować pod naciskiem, ale nie zapadać się. Dzięki temu prostemu zabezpieczeniu miąższ dojrzewa równomiernie od środka, a nie tylko od jednej strony. Nie robi się wodnisty i nie rozłazi się przy krojeniu.

Ten sposób jest znacznie lepszy niż podgrzewanie w piekarniku. Nie przyspiesza procesu na siłę, tylko pomaga mu przebiegać naturalnie i stabilnie.

Czego nie robić, jeśli nie chcesz zepsuć struktury awokado?

Wiele osób, gdy potrzebuje miękkiego awokado „na już”, sięga po szybkie metody. Najpopularniejsza to włożenie owocu do piekarnika owiniętego w folię aluminiową. Faktycznie, po kilkunastu minutach robi się miękki. Problem w tym, że to nie jest prawdziwe dojrzewanie, tylko podgrzewanie.

Wysoka temperatura zmienia strukturę tłuszczu w miąższu. Awokado staje się ciepłe, lekko gumowate i traci świeży smak. Po ostudzeniu często jest maziste, a przy krojeniu przykleja się do noża. Jeśli planujesz zrobić eleganckie plastry do sałatki, raczej się zawiedziesz.

Nie wkładaj też twardego awokado do lodówki z myślą, że tam dojrzeje spokojnie. Niska temperatura zatrzymuje proces. Owoc może leżeć kilka dni i pozostać niemal tak samo twardy. Lodówka sprawdzi się dopiero wtedy, gdy awokado jest już miękkie i chcesz je „przetrzymać” jeszcze dzień lub dwa.

Uważaj również na całkowite szczelne owijanie folią spożywczą bez żadnego dostępu powietrza. Nadmiar wilgoci może przyspieszyć psucie się owocu, ale nie jego dojrzewanie.