Awokado na dobre zadomowiło się już w polskich kuchniach. Dodaje się je do kanapek, sałatek, past i koktajli. Problem zaczyna się przy obieraniu. Miękki miąższ przykleja się do skórki, ręce się brudzą, a nóż nie zawsze pomaga. Na szczęście istnieje sposób, który upraszcza całą czynność.

Dlaczego obieranie awokado bywa problematyczne?

Awokado to owoc o wyjątkowej konsystencji. Dojrzałe jest miękkie, maślane i delikatne. I właśnie ta zaleta staje się wadą podczas obierania. Gdy próbuje się usuwać skórkę nożem jak w przypadku jabłka czy ziemniaka, bardzo łatwo ściąć zbyt grubą warstwę miąższu. W efekcie część wartościowego owocu ląduje w koszu.

Dodatkowo skórka awokado, choć cienka, potrafi mocno przylegać do miąższu. Zwłaszcza gdy owoc nie jest idealnie dojrzały, jej oddzielenie wymaga siły i precyzji. To z kolei kończy się poszarpaną powierzchnią i nieestetycznym wyglądem.

Wiele osób próbuje wydrążać miąższ łyżką bez wcześniejszego krojenia, trochę jak w przypadku kiwi. Owszem, to działa, ale trudno wtedy uzyskać równe kawałki. Jeśli awokado ma trafić na kanapki lub do sałatki, zależy przecież na ładnych, podłużnych plasterkach. Jest jednak metoda, która łączy wygodę z estetyką i pozwala wykorzystać owoc w stu procentach.

Skórka odchodzi sama – wystarczy pokroić awokado w odpowiedni sposób

Sekret tkwi w kolejności działań. Zamiast obierać awokado w całości, najpierw należy je przeciąć wzdłuż na pół. Nóż prowadzi się dookoła pestki, a następnie przekręca połówki w przeciwnych kierunkach, by je rozdzielić. Kolejny krok to usunięcie pestki. Można to zrobić, delikatnie wbijając ostrze noża w pestkę i przekręcając, aż sama odejdzie. Warto zachować ostrożność. Tu wystarczy tylko i aż lekki, kontrolowany ruch.

I teraz najważniejsze: zamiast od razu zdejmować skórkę lub wydrążać miąższ łyżką, należy pokroić każdą połówkę w podłużne paski, razem ze skórką. Powstają w ten sposób równe kawałki.

Getty Image, Thai Liang Lim

Co dalej? Dopiero po takim pokrojeniu wystarczy chwycić skórkę przy brzegu i delikatnie ją odciągnąć. W większości przypadków schodzi niemal sama, pozostawiając idealnie gładkie plasterki. Miąższ nie przykleja się do niej, bo został wcześniej rozdzielony nacięciami. To naprawdę banalna zmiana, która robi ogromną różnicę.

Dlaczego ta metoda działa tak dobrze?

Pokrojenie miąższu przed zdjęciem skórki sprawia, że napięcie między warstwami owocu zostaje zmniejszone. Każdy pasek ma mniejszą powierzchnię styku ze skórką, dlatego łatwiej ją oddzielić. Nie trzeba używać siły ani wykonywać żadnych gwałtownych ruchów.

Dodatkowo takie nacięcia pozwalają zachować kontrolę nad grubością kawałków. Można przygotować cienkie plasterki na kanapki, grubsze do sałatki albo kostkę do pasty kanapkowej.

Ta metoda sprawdza się szczególnie przy idealnie dojrzałym awokado, lekko miękkim pod naciskiem palca, ale nie rozmiękłym. Jeśli owoc jest zbyt twardy, skórka będzie trzymała się mocniej. Z kolei przejrzały może się rozpadać. Warto też pamiętać, by używać ostrego noża. Tępe ostrze zgniata miąższ i utrudnia równe krojenie.

@smakoholiczka Znałaś(-eś) ten sposób na obieranie awokado❓🥑 daj znać w komentarzu! Tę metodę poznałam kilka lat temu na warsztatach gotowania prowadzonych przez Meksykankę. Wystarczy przekroić awokado na pół, a następnie każdą połówkę pokroić na 3-4 części zgodnie z filmikiem (zależnie od wielkości awokado). Skórka zejdzie prawie sama, gdy pociągniesz za jeden koniec. Wyślij to komuś, kto może jeszcze nie znać tej metody❗️ Obieranie awokado. Jak obrać awokado. Porada. Gotowanie. Poradnik. #awokado #porady #gotowanie #poradnik #łatwe #szybkieprzepisy #szybkie #smakoholiczka ♬ Roots - Chorus - Calum Scott