Owoce pigwowca japońskiego słyną ze swojej wyjątkowej twardości. Surowe i świeżo zerwane z krzaka przypominają pod tym względem niemal kamienie. Dodatkowo są niezwykle kwaśne i cierpkie, co zawdzięczają wysokiej zawartości garbników. Rozwiązaniem obu tych problemów jest jeden prosty trik.
Zamrażarka zmiękczy pigwowce
Trik na zmiękczenie pigwowca jest niesamowicie prosty. Całe owoce wystarczy włożyć do zamrażalnika na około 24 godziny. Zamieniająca się w lód woda delikatnie rozbija twarde włókna owocu od środka. Dzięki temu, gdy pigwowiec lekko odtaje, robi się na tyle miękki, że pokroisz go tak łatwo jak zwykłe jabłko.
Niska temperatura ma jeszcze jedną ogromną zaletę. Skutecznie neutralizuje cierpkość owoców. Dzięki temu pigwowiec zyskuje znacznie przyjemniejszy, bardziej zbalansowany i głęboki smak, nie tracąc przy tym swojej pożądanej, wyrazistej kwasowości, za którą tak bardzo go cenię w przetworach.
Mrożenie pigwowca krok po kroku
Aby cały proces przebiegł sprawnie, a owoce zachowały pełnię swoich właściwości, warto trzymać się kilku prostych kroków:
- Świeżo zebrane owoce dokładnie umyj, usuwając z nich resztki liści i ziemi. Bardzo ważne jest, aby przed włożeniem do zamrażalnika dobrze je osuszyć, najlepiej rozłożyć je na suchym ręczniku papierowym. Dzięki temu nie skleją się w jedną bryłę podczas mrożenia.
- Suche, całe owoce przełóż do woreczków do mrożenia lub ułóż luźno na tacy. Włóż do zamrażalnika na około 20-24 godziny. To optymalny czas, aby niska temperatura zadziałała na całą objętość owocu.
- Wyjmij pigwowiec z zamrażalnika i odczekaj kilkanaście minut (zwykle wystarczy 15-20 minut w temperaturze pokojowej). Owoce powinny jedynie delikatnie się rozmarznąć, ale nadal pozostać mocno schłodzone.
- W tym momencie owoce kroi się niezwykle łatwo, niemal jak masło. Bez trudu przekroisz je na pół, usuniesz gniazda nasienne i pokroisz w plasterki lub kostkę.
Jak wykorzystać przemrożone pigwowce?
Tak przygotowany, pokrojony w cienkie plasterki pigwowiec jest od razu gotowy do dalszego przetwarzania. Najpopularniejszym sposobem jest ułożenie go warstwami w słoiku i zasypanie obficie cukrem, by uzyskać pyszny, wyrazisty syrop do zimowej herbaty. To jednak nie wszystko.
Adobe Stock, Natallya_ph
Miękkie cząstki owoców doskonale nadają się do smażenia gęstych konfitur i dżemów, ze względu na wysoką zawartość pektyn pigwowiec pięknie naturalnie gęstnieje bez potrzeby dodawania sztucznych zagęszczaczy. Możesz też przygotować z niego gładki mus (purée), który będzie świetnym, kwaśnym przełamaniem do deserów, domowego budyniu czy porannej owsianki.
Pokrojone owoce świetnie sprawdzają się również jako aromatyczny dodatek do jesiennych kompotów oraz ciast, na przykład jako kwaśna nuta w klasycznej szarlotce lub drożdżowym placku z kruszonką. Taki prosty sposób na zaoszczędzenie czasu i sił pozwala w pełni wykorzystać kulinarny potencjał tych owoców bez zbędnego wysiłku.


Obserwuj nas na Google














