Mój pigwowiec co roku daje mi sporo niewielkich, twardych i intensywnie pachnących owoców. Kiedyś przerabiałem je głównie na syrop i stosowałem trochę jak cytrynę. W końcu podpatrzyłem zupełnie inny sposób na jego wykorzystanie. Teraz część zbiorów przeznaczam na gęsty przysmak, który można kroić nożem i podawać nie tylko jako deser. Inspiracja przyszła do mnie z dalekiej Hiszpanii, a teraz ja przekazuję ją co rusz swoim zadziwionym znajomym zaraz po tym, jak zostaną poczęstowani galaretką na wrześniowym czy październikowym podwieczorku. 

Jak Hiszpanie robią przetwory z pigwy i pigwowca?

W Polsce pigwę i pigwowca często zamykamy w słoikach. Robimy m.in. syrop do i w ten oto właśnie sposób wykorzystujemy intensywny aromat owoców i łagodzimy ich kwaśny smak. Hiszpańska tradycja pokazuje jeszcze inną możliwość.

Zamiast przygotowywać smarowidło, w Madrycie i okolicach gotuje się te owoce z cukrem tak długo, żeby powstała bardzo gęsta masa. Po zastygnięciu kroją ją nożem. Potem łączy się go między innymi z serami. Słodycz owocowej masy dobrze kontrastuje ze słonym, wyrazistym serem.

Getty Images, rodrigobark

Spróbuj więc podać swoją wersję takiej właśnie galaretki z pigwowca z serem manchego, jeśli masz do niego dostęp. Możesz też sięgnąć po dojrzały ser owczy, kozi albo nawet i zwykły, ale twardy ser krowi. Połóż cienki plaster galaretki bezpośrednio na kawałku sera. Dodaj kilka orzechów i masz prostą przekąskę, która nie potrzebuje wielu dodatków. Gwarantuję, że się nie zawiedziesz!

Przepis na galaretkę z pigwowca

Składniki:

  • 1 kg dojrzałych owoców pigwowca
  • ok. 800 g cukru (Ilość cukru najlepiej dopasuj do ilości otrzymanego przecieru. Na każde 1 kg przecieru przygotuj właśnie około 800 g cukru. Jeśli owoce są wyjątkowo kwaśne i zależy ci na bardziej deserowym efekcie, dodaj go nieco więcej)
  • woda

Przygotowanie:

  1. Umyj dokładnie owoce pigwowca. Przekrój je na ćwiartki i usuń gniazda nasienne oraz uszkodzone fragmenty. Zachowaj ostrożność, bo surowe owoce są bardzo twarde. Pokrój je na mniejsze kawałki.
  2. Przełóż pigwowca do szerokiego garnka. Wlej tylko tyle wody, żeby owoce nie przypalały się podczas pierwszych minut gotowania. Nie zalewaj ich dużą ilością, ponieważ później trzeba będzie ją odparować.
  3. Gotuj pod przykryciem na niewielkim ogniu przez około 45 minut. Co jakiś czas zamieszaj. Zakończ gotowanie, gdy kawałki będą zupełnie miękkie i zaczną się rozpadać.
  4. Zblenduj owoce na bardzo gładką masę. Jeśli zależy ci na szczególnie delikatnej konsystencji, dodatkowo przetrzyj przecier przez sito.
  5. Zważ otrzymany przecier. Dodaj cukier. Przełóż wszystko do garnka z grubym dnem i dokładnie wymieszaj.
  6. Gotuj na małym ogniu bez przykrycia. Mieszaj regularnie, a pod koniec niemal bez przerwy. Masa będzie coraz gęstsza i może mocno pryskać (robi się gęsta), dlatego użyj wysokiego garnka oraz długiej drewnianej łyżki.
  7. Gotuj około godzinę, zależnie od szerokości garnka i ilości przecieru. Nie kieruj się jednak wyłącznie zegarkiem. Zwróć uwagę na konsystencję. Gotowa masa powinna być bardzo gęsta, wyraźnie odchodzić od dna i nie rozpływać się szybko po przeciągnięciu po niej łopatką.
  8. Wyłóż niewielką prostokątną formę papierem do pieczenia. Przełóż gorącą masę, wyrównaj powierzchnię i pozostaw do całkowitego wystudzenia. Następnie włóż ją do lodówki na kilka godzin, najlepiej na całą noc.
  9. Wyjmij galaretkę z formy i sprawdź konsystencję. Powinna być zwarta i nadawać się do krojenia. Jeśli pozostała zbyt miękka, dosusz ją przez kilka godzin w piekarniku ustawionym na około 60-70°C, najlepiej przy lekko uchylonych drzwiczkach.
  10. Pokrój gotową galaretkę z pigwowca w cienkie plastry lub prostokątne kawałki. Podaj ją z dojrzewającym serem, orzechami i pieczywem albo potraktuj jako słodki dodatek do kawy i herbaty.

Smacznego!