Sytuacja wygląda niemal zawsze tak samo. Podchodzę do stoiska, proszę o kilka sztuk i od razu zauważam zaciekawione spojrzenia. Ktoś dyskretnie zerka przez ramię, ktoś inny pyta sprzedawcę, co właściwie zostało zamówione. Nie ma w tym nic dziwnego. Dziś większość klientów sięga raczej tylko i wyłącznie po popularne kawałki mięsa, a mniej oczywiste elementy tuszy często pozostają niezauważone.
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu wyglądało to zupełnie inaczej. W wielu domach starano się wykorzystywać niemal każdą część zwierzęcia, a takie produkty jak gęsie szyje były czymś zupełnie naturalnym.
Gęsie szyje - co to za mięso?
Gęsie szyje to część tuszy gęsi składająca się głównie ze skóry, tkanki łącznej, niedużej ilości mięsa oraz kości. Na pierwszy rzut oka mogą wydawać się mało atrakcyjne, jednak od dawna są cenione przez osoby przygotowujące tradycyjne potrawy i aromatyczne wywary.
Podczas gotowania oddają do potraw charakterystyczny, głęboki smak, którego trudno szukać w wielu innych rodzajach drobiu. Właśnie dlatego przez lata były ważnym elementem polskiej kuchni domowej. Szczególnie chętnie wykorzystywano je na wsiach oraz w gospodarstwach, gdzie hodowano własne gęsi.
Gęsie szyje pozostają dziś nieco w cieniu szyi indyczych, które częściej trafiają do polskich garnków. Te są łatwiej dostępne i wielu osobom lepiej znane. A szkoda, ponieważ gęsie szyje odznaczają się bardziej wyrazistym smakiem i od wieków zajmowały ważne miejsce w kulinarnej tradycji naszego kraju.
Jak wykorzystać gęsie szyje w kuchni?
Najpopularniejszym sposobem wykorzystania gęsich szyi w Polsce pozostaje przygotowywanie wywarów i zup. Dla wielu osób to właśnie z tym zastosowaniem kojarzy się ten produkt. Długie gotowanie pozwala wydobyć intensywny smak, który wzbogaca rosół, zupy warzywne oraz różnego rodzaju buliony wykorzystywane później do sosów czy dań jednogarnkowych.
W wielu regionach kraju nadal można spotkać szyje nadziewane różnego rodzaju farszami. Dawniej takie potrawy pojawiały się szczególnie podczas rodzinnych uroczystości i świąt. Faszerowane szyje uchodziły za danie efektowne, ale jednocześnie pozwalające dobrze wykorzystać cały surowiec.
Poza Polską możliwości wykorzystania gęsich szyi są jeszcze szersze. W Chinach można spotkać gęsie szyje pieczone, marynowane lub długo duszone w mieszankach aromatycznych przypraw. W niektórych regionach stanowią nawet popularną przekąskę uliczną.
Gęsina - niedoceniany polski skarb
Mało kto zdaje sobie sprawę, że Polska od lat należy do największych producentów gęsiny w Europie. Rodzime gospodarstwa hodują ogromne ilości gęsi, a znaczna część produkcji trafia na eksport. Szczególnie dużym uznaniem polska gęsina cieszy się w Niemczech, gdzie od dawna stanowi ważny element jesiennej i świątecznej kuchni.
Popularność polskiej gęsiny za granicą bywa zaskakująca, zwłaszcza gdy porówna się ją z krajowym spożyciem. W Polsce znacznie częściej wybierane są kurczaki, indyki czy wieprzowina. Tymczasem w wielu państwach Europy Zachodniej gęsina uchodzi za mięso wyjątkowo cenione i często serwowane podczas ważnych okazji.
Choć od kilku lat zainteresowanie gęsiną stopniowo rośnie, nadal pozostaje ona produktem niszowym. Dotyczy to szczególnie mniej popularnych elementów tuszy, takich jak gęsie szyje. A szkoda, ponieważ właśnie one najlepiej pokazują, jak wiele kulinarnego potencjału kryje się w tradycyjnych produktach, które przez lata były obecne w polskiej kuchni.


Obserwuj nas na Google














