Pomidory, cebula, bazylia, dobra oliwa i sól - właściwie tyle wystarczy. Tylko że wrzucenie wszystkiego od razu do miski nie daje najlepszego efektu. Zamiast kroić, mieszać i podawać wszystko od razu, tym razem zadziałaj nieśpiesznie. Zrób pomidorom i dodatkom do sałatki z pomidorów godzinną „siestę”. Taka drzemka im sprzyja. Dzięki niej nabiorą 101% smaku - będą jeszcze pyszniejsze niż zwykle. A polskim letnim pomidorom pod tym względem trudno jest cokolwiek zarzucić.
To nie oliwa robi całą robotę. Włosi sięgają po jeszcze jedną butelkę
Włoskim sposobem na najpyszniejszą sałatkę pomidorową jest ocet balsamiczny. W sałatkach po włosku często pojawia się jako ostatni akcent. Możesz po prostu skropić nim gotową caprese, czyli pomidory z mozzarellą i bazylią. Nie przesadzaj z ilością - kilka kropel wystarczy, żeby słodycz pomidorów stała się wyraźniejsza. Podobnie ten ocet działa na dojrzałe truskawki - Włosi wiedzą, co robią, skrapiając je tym ciemnym płynem.
Jeszcze ciekawszy efekt uzyskasz w sałatce pomidorowej z cebulą. Zamiast polewać octem gotowe warzywa, wykorzystaj go do zamarynowania cebuli. Najlepiej wybierz czerwoną cebulę, a jeśli uda ci się ją dostać - najlepiej słodką cebulę z Tropei. Równie dobrze sprawdzi się również delikatniejsza szalotka. Żółta cebula jest znacznie ostrzejsza i łatwo może zdominować dojrzałe pomidory.
Czerwoną cebulę lub szalotkę cienko pokrój, przełóż do miseczki, dodaj oliwę, porwaną w dłoniach bazylię i kapkę octu balsamicznego. Wymieszaj i zostaw mniej więcej na godzinę. Przed zrobieniem sałatki odlej płyn, który zebrał się na dnie. Cebula będzie łagodniejsza, a jednocześnie przejdzie aromatem bazylii, oliwy i balsamico. To zmienia całą postać rzeczy. Jeśli nie przepadasz za bazylią, pomiń ją (choć przydaje się, bo odświeża smak i wzmaga aromat).
Do sałatki z pomidorów po włosku wybierz najlepiej ocet balsamiczny z Modeny, z oznaczeniem geograficznym. Szukaj skrótu I.G.P. na opakowaniu. Takie oznaczenie daje pewność, że ocet jest produkowany zgodnie z włoską tradycją kulinarną. Nie jest on rozcieńczony ani nie zawiera dodatków, których nie powinno w nim być. Taki ocet da się kupić nie tylko we Włoszech, ale również w Polsce.
Warto, bo jest przeważnie lepszej jakości i jeśli często robisz sałatki, na pewno się przyda. Jest też esencjonalny, a co za tym idzie, wydajny. Przyda ci się również jako dodatek do marynat, do skrapiania pieczonych warzyw, do deski serów oraz do innych sałatek i surówek. A co z samymi pomidorami? Te też potraktuj sposobem i „ululaj” do krótkiej drzemki, ale tym razem nie w occie.
AdobeStock framarzo
Włosi marynują pomidory do sałatki, ale nie w occie - prosty zabieg podkręca smak
Jak przygotować pomidory? Natnij ich skórkę na krzyż, zalej wrzątkiem i pozostaw na około 1-2 minuty. Następnie zdejmij skórkę i pokrój miąższ w grube półksiężyce.
Posól pomidory i również odstaw je mniej więcej na godzinę. Sól wyciągnie nadmiar soku. Przed podaniem odlej płyn, ale nie wyciskaj ani nie ugniataj pomidorów. Dzięki temu w misce nie powstanie wodnista „zupa”, a smak miąższu będzie bardziej skoncentrowany.
Dopiero tuż przed jedzeniem połącz pomidory z zamarynowaną cebulą. To ważne. Jeśli pozostawisz je razem na długo, znów zaczną puszczać sok. Podane od razu zachowają przyjemną strukturę, a oliwa i niewielka ilość balsamico stworzą na obranych pomidorach warstewkę wzmacniającą smak.
Najlepsze pomidory do sałatki pomidorowej po włosku
Do włoskiej sałatki pomidorowej wybieraj przede wszystkim pomidory mięsiste, z gęstym miąższem i możliwie małą ilością wodnistych gniazd nasiennych. Świetnie sprawdzą się bawole serca - ich mięsistość i niewielka ilość pestek są charakterystycznymi cechami tej odmiany.
Sięgnij też po duże pomidory malinowe, podłużne rzymskie oraz gargamele, jeśli trafisz na dojrzałe i zwarte sztuki. Dobrym wyborem może być również odmiana kmicic, malinowy ożarowski oraz talon. One również mają mięsisty miąższ i niewiele nasion.
Najważniejsza jest jednak dojrzałość. W sierpniu wybierz pomidora ciężkiego, pachnącego przy szypułce i miękkiego pod lekkim naciskiem, ale nie rozpadającego się. Przy tak dobrym składniku nie potrzebujesz długiej listy dodatków. Sól, bazylia, cebula, oliwa i kilka kropel octu balsamicznego wystarczą, by zrobić sałatkę, w której pomidor nadal gra główną rolę.


Obserwuj nas na Google














