W prawdziwym mac and cheese ser dominuje, a tutaj, mimo że to włoskie danie, dodajemy go dopiero na sam koniec, do posypania dania. Kremowy sos tworzy tu coś innego - i nie jest to nawet żadna śmietanka. Ten makaron z Neapolu jest zdecydowanie lżejszy niż amerykańskie danie, ale dzięki podobieństwu do mac and cheese, za widelec chętnie chwycą dzieci. Tym chętniej, gdy powiesz, że to takie mac and cheese, tylko włoskie - i w środku jest ser. A ty będziesz się cieszyć, bo udało ci się przemycić do makaronu kolejne warzywo - a nikt nawet się nie zorientował.
Jak zrobić makaron po neapolitańsku?
Zarówno do mac and cheese jak i co makaronu po włosku najlepszy będzie krótki makaron. Mogą to być choćby dostępne wszędzie kolanka lub inne krótkie rurki (w dziurki będzie wpadał sos).
Kremowy sos powstaje dzięki rozgotowaniu dyni z dodatkami i skrobią, która wydziela się podczas gotowania makaronu - w jednym, wspólnym naczyniu. Najpierw dynię trzeba jednak podsmażyć z dodatkami, by wydobyć z niej smak. Na przełamanie słodkawej dyni dobra będzie natka pietruszki lub świeża szałwia i płatki chili lub świeża papryczka. Warto dodać choćby pół, by smak nie był płaski i jednolity.
Do tego makaronu najlepiej wybierz dynię hokkaido (nie trzeba jej obierać, skórka nie przeszkadza w jedzeniu) lub dynię piżmową, która „zagra” sos serowy równie dobrze. Dynia piżmowa dobrze się obiera i równie szybko jak hokkaido rozpada. Nie pozostawia też nitek jak dynia makaronowa. Miąższ jest gładki - to również ma znaczenie dla efektu i wyglądu dania.
AdobeStock Alfonso
Najpierw powstaje baza sosu - podsmażamy i wygotowujemy dynię, a potem dorzucamy makaron i gotujemy trochę jak risotto, dolewając po troszeczku gorącej wody lub bulionu (dzięki niemu sos będzie jeszcze lepszy). Umiar i kontrola nad konsystencją sosu są tu ważne. Gęsty sos ma oblepiać makaron, zamiast z niego spływać. Nie wolno go nadmiernie rozwodnić, bo stanie się mdły - skoncentrowany jest zdecydowanie smaczniejszy.
Makaron z kremowym sosem dyniowym po neapolitańsku - przepis
Składniki:
- 200 g krótkiego makaronu np. kolanek lub małych muszelek
- 600 g obranej dyni, najlepiej piżmowej lub hokkaido
- 2 ząbki czosnku
- 4 łyżki oliwy
- ok. 700-800 ml gorącej wody lub lekkiego bulionu warzywnego
- sól do smaku
- świeżo mielony czarny pieprz do smaku
- garść natki pietruszki lub ok. 10 listków świeżej szałwii
- 50 g startego parmezanu lub sera pecorino
- odrobina oliwy extra vergine do podania
Dodatkowo, opcjonalnie: 1 mała papryczka chili lub szczypta płatków chili.
Sposób przygotowania:
- Obierz i wypestkuj dynię, pokrój w niewielką kostkę o boku ok. 1 cm.
- Posiekaj papryczkę, jeśli z niej korzystasz, przeciśnij czosnek przez praskę (lub rozgnieć nożem ząbki i drobno posiekaj).
- W dużym, szerokim garnku z grubym dnem rozgrzej 4 łyżki oliwy.
- Drobno posiekaj i rozgnieć lub wyciśnij czosnek przez praskę i wrzuć do garnka. Dodaj papryczkę, podsmaż przez chwilę, aż czosnek zapachnie - uważaj, by nie przypalić czosnku.
- Dodaj do garnka pokrojoną dynię i smaż przez kilka minut, od czasu do czasu mieszając. Dodaj posiekaną natkę lub szałwię.
- Zalej całość wrzątkiem lub gorącym bulionem tak, by płyn tylko lekko przykrył dynię. Przykryj i gotuj na niewielkim ogniu, aż dynia całkiem zmięknie.
- Gdy dynia będzie już miękka, rozgnieć ją tłuczkiem w garnku na purée.
- Dodaj makaron, wlej gorącą wodę lub bulion w takiej ilości, by płyn przykrył makaron z dynią. Dopraw do smaku solą i pieprzem.
- Gotuj pod przykryciem do momentu, aż makaron będzie al dente, często mieszając. Jeśli sos przed dojściem makaronu zrobi się zbyt gęsty, dolej jeszcze troszeczkę gorącej wody. Jeśli sos jest zbyt rzadki, odkryj pokrywkę i gotuj przez chwilę bez niej (odparuj nadmiar płynu).
- Gdy makaron będzie al dente i powstanie kremowy sos, wyłącz palnik.
- Dopraw świeżo zmielonym pieprzem, wsyp ser żółty i dokładnie wymieszaj.
- Kiedy makaron jest al dente a dynia stworzy kremowy sos, zdejmujemy garnek z ognia. Makaron z kremowym sosem dyniowym podawaj z kapką oliwy na wierzchu.
Źródło przepisu: LaGrandePiccolaCuoca.com.


Obserwuj nas na Google














