Większość osób odruchowo wybiera schab albo pierś z kurczaka. Są szybkie i przewidywalne, ale po czasie zaczynają smakować identycznie. Tymczasem istnieje mięso, które po wolnym duszeniu staje się niezwykle delikatne, soczyste i wręcz kremowe. Właśnie dlatego od lat króluje w dobrej włoskiej kuchni.
Dlaczego gicz cielęca smakuje lepiej niż popularne mięsa?
Gicz cielęca ma wszystko to, czego brakuje zwykłemu drobiowi czy chudym kawałkom wieprzowiny. Jest pełna tkanki łącznej, szpiku i naturalnego tłuszczu, który podczas długiego gotowania lub pieczenia zamienia się w aksamitny sos. To właśnie dlatego po kilku godzinach duszenia mięso praktycznie samo odchodzi od kości i staje się niewiarygodnie miękkie.
Gicz cielęca ma intensywny smak i mnóstwo naturalnego kolagenu. Największą zaletą jest soczystość. Pierś z kurczaka łatwo przesuszyć, a schab często robi się twardy. Gicz wybacza błędy i nawet po kilku godzinach pieczenia pozostaje delikatna. Mięso praktycznie samo odchodzi od kości.
To także jeden z najbardziej aromatycznych kawałków cielęciny. Świetnie łączy się z czosnkiem, rozmarynem i tymiankiem. Nic dziwnego, że właśnie z niej powstaje słynne włoskie osso buco.
Warto też zwrócić uwagę na teksturę. Gicz nie jest sucha ani włóknista. Długie gotowanie sprawia, że mięso staje się niemal kremowe. To zupełnie inny poziom przyjemności z jedzenia niż klasyczny kurczak, który po chwili robi się gumowy. Jeśli lubisz dania komfortowe, rozgrzewające i pełne aromatu, trudno znaleźć lepszy wybór.
Jak przygotować gicz cielęcą, żeby była idealnie miękka?
Tutaj najważniejsza jest cierpliwość. Gicz cielęca najlepiej smakuje po długim duszeniu w niskiej temperaturze. Najpierw dokładnie obsmaż mięso na patelni, żeby nabrało koloru i aromatu.
Potem przełóż je do garnka lub naczynia żaroodpornego. Dodaj cebulę, marchew, seler naciowy i czosnek. Całość zalej bulionem oraz passatą pomidorową. Następnie przykryj i piecz nawet przez 2,5-3 godziny.
W tym czasie kolagen rozpuszcza się i tworzy naturalnie gęsty sos. Mięso robi się niezwykle delikatne i rozpada się pod widelcem. To efekt, którego praktycznie nie da się osiągnąć przy zwykłym kurczaku.
Świetnie sprawdzają się świeże zioła, szczególnie rozmaryn i tymianek. Warto dodać też trochę skórki z cytryny, która lekko odświeży smak całego dania.
Z czym podawać gicz cielęcą?
Najlepiej z dodatkami, które wchłoną aromatyczny sos. Klasyką jest puree ziemniaczane albo polenta. Świetnie pasuje też świeże pieczywo z chrupiącą skórką.
Dobrym wyborem będą również pieczone warzywa, takie jak marchew, dynia czy pietruszka. Jeśli lubisz włoską kuchnię, oddziel mięso od kości i podaj je z szerokim makaronem. Powstanie coś w rodzaju luksusowego ragù.
Warto przygotować większą porcję, bo następnego dnia smakuje jeszcze lepiej. Sos robi się bardziej intensywny, a mięso jeszcze delikatniejsze.
Ile kosztuje gicz cielęca i dlaczego nadal jest niedoceniana?
Wiele osób uważa, że cielęcina musi być bardzo droga. Tymczasem gicz cielęca często kosztuje mniej niż modne kawałki wołowiny. Jej ceny oscylują w granicach 60-80 zł za 1 kg.
Największy problem polega na tym, że mało kto wie, jak ją przygotować. W sklepach królują szybkie rozwiązania, filety i gotowe kotlety. Gicz wymaga czasu, ale daje znacznie lepszy efekt.

















