Były czasy, kiedy ten składnik gościł na polskich stołach tak samo często jak dzisiaj schabowy. Teraz często traktowany jest jako „mięso dla psa”, a jeszcze nie tak dawno wyczarowywano z niego naprawdę smaczne potrawy. Obecnie niesłusznie odchodzi w zapomnienie, choć wciąż można go kupić i to za grosze. Warto dać mu drugą szansę, bo dobrze przyrządzony potrafi pozytywnie zaskoczyć miękkością, smakiem i aromatem.
Płucka wieprzowe: mięso, które zasługuje na uwagę
Jeśli pamiętasz obiady u babci, jest spora szansa, że choć raz jadłeś płucka w sosie, najczęściej koperkowym, pomidorowym albo chrzanowym. To danie było nie tylko smaczne, ale i bardzo ekonomiczne. Dzisiaj, w dobie gotowych dań i coraz wyższych cen mięsa, płucka są kulinarno-finansowym niedocenianym skarbem, są pożywne i nadal bardzo tanie (ok. 12 zł z 1 kg).
Płuca wieprzowe mają delikatną strukturę i dobrze chłoną smaki przypraw oraz sosów. Wbrew pozorom, nie są gumowate ani „dziwne” w konsystencji pod warunkiem, że się je dobrze przygotuje. Gotowane, a potem duszone, stają się miękkie i wręcz rozpływają się w ustach. W dodatku są niskokaloryczne i bogate w białko.
Jak przygotować płucka, żeby smakowały jak dawniej?
Przygotowanie płucek zaczyna się od dobrego oczyszczenia. W sklepie kupisz je zazwyczaj już wstępnie oczyszczone, ale warto przepłukać je pod zimną wodą i usunąć ewentualne pozostałości twardszych struktur. Następnie pokrój je w większe kawałki i obgotuj przez ok. 40-50 minut w osolonej wodzie z dodatkiem liścia laurowego, ziela angielskiego i cebuli. To ważny etap, bo pozwala pozbyć się ewentualnej goryczki i „surowego” zapachu.
Po ugotowaniu pokrój płucka w drobną kostkę i zrób z do nich sos, np. koperkowy na bazie bulionu i śmietany albo chrzanowy, z odrobiną musztardy. Możesz też podać je w sosie pomidorowym, z warzywami i odrobiną majeranku, wtedy będą smakowały trochę jak gulasz. Świetnie komponują się z ziemniakami, kaszą gryczaną albo kromką chleba. Pamiętaj: im dłużej duszone, tym są lepsze.
Jeśli chcesz poczuć się jak w barze mlecznym z lat 70., podaj je z gotowanymi ziemniakami posypanymi koperkiem i buraczkami z chrzanem. To zestaw, który kiedyś był obowiązkowy w każdej kuchni, a dziś wraca jako retro hit.
Dlaczego warto wrócić do podrobów?
Współczesna kuchnia często pomija podroby. Niesłusznie. Płucka, wątróbka, serca czy ozory to przecież pełnowartościowe, naturalne mięso, które wystarczy umiejętnie przyrządzić. Są tańsze niż tradycyjne kawałki, a przy tym ekologiczne, bo wykorzystujemy całość zwierzęcia, a nie tylko wybrane fragmenty.
Dobrze przygotowane płucka nie mają nic wspólnego z karmą dla psa, jak często mylnie się uważa. Wystarczy raz spróbować porządnie przyrządzonych, by przekonać się, że to danie pełne smaku, tradycji i wartości odżywczych. W dodatku w wielu krajach (np. we Włoszech, Niemczech czy Austrii) wciąż traktowane są jak rarytas. Może więc czas, żebyśmy i my znów je docenili?

















