Babcia Leokadia, mama mojego taty, potrafiła wyczarować coś pysznego z najprostszych produktów. Nigdy niczego nie marnowała, a jej kuchnia była pełna tradycyjnych smaków. Do dziś pamiętam, jak kroiła nam grube, gorące plastry zmiocarza i polewała je aromatycznym sosem. Obok była jeszcze kasza - porcja wydawała się nie do przejedzenia przez dzieci, a jednak wszystko i tak znikało z talerza.
Zmiocarz - zapomniany przysmak ze świętokrzyskiej wsi
Zmiocarz, zwany też zimiocorzem, wywodzi się z tradycyjnej kuchni świętokrzyskiej. Danie można porównać do pasztetu, bo robi się go bardzo podobnie. Dawniej na wsi mięso jadano głównie od święta, dlatego gospodynie szukały sposobów na przygotowanie sycących dań z tego, co miały pod ręką. Tak powstał prosty pasztet, w którym zamiast mięsa główną rolę grają ziemniaki.
Jego przygotowanie przypomina nieco robienie placków ziemniaczanych. Różnica polega na tym, że masę przekłada się do formy i długo piecze. Dzięki temu zmiocarz zyskuje rumianą skórkę i miękki środek. W tradycyjnym przepisie dodaje się całe jajka, ale możesz sprawić, by zmiocarz był bardziej puszysty. Rozdziel białka od żółtek i żółtka wmieszaj do masy razem z cebulą, a ubitą pianę z białek wmieszaj delikatnie dopiero pod koniec, tuż przed włożeniem pasztetu ziemniaczanego do piekarnika - jak białka do masy na sernik.
Przepis na świętokrzyski zmiocarz
Składniki (na keksówkę o długości ok. 25 cm):
- 2 kg ziemniaków
- 2 średnie cebule
- 2 jajka
- 2 łyżki skrobi ziemniaczanej
- 2 łyżki mąki pszennej
- sól i pieprz do smaku
- olej lub smalec do natłuszczenia formy
Sposób przygotowania:
- Obierz ziemniaki, dokładnie je opłucz i zetrzyj na tarce o drobnych oczkach, tak jak na placki ziemniaczane.
- Przełóż ziemniaczaną masę na gęste sitko i mocno odciśnij nadmiar płynu. Nie pomijaj tego kroku, bo zbyt mokry zmiocarz może nie dopiec się w środku.
- Obierz cebule i pokrój je w bardzo drobną kostkę. Dodaj do odciśniętych ziemniaków. Wbij jajka.
- Wsyp obie mąki, dopraw solą i pieprzem. Dokładnie wymieszaj, aż składniki równomiernie się połączą.
- Rozgrzej piekarnik do 200 stopni C, ustawiając grzanie góra-dół. Keksówkę o długości ok. 25 cm obficie posmaruj olejem lub smalcem.
- Przełóż masę do formy, wyrównaj powierzchnię i wstaw do nagrzanego piekarnika. Piecz ok. 2 godzin, aż wierzch mocno się zarumieni, a środek będzie zwarty. Jeśli powierzchnia zacznie zbyt szybko ciemnieć, przykryj ją luźno folią aluminiową.
- Wyjmij zmiocarza z piekarnika, odczekaj kilka minut i pokrój na grube plastry. Podawaj na gorąco.
Podaj pasztet ziemniaczany jak babcia Leokadia
U mojej babci zmiocarz najczęściej trafiał na stół z kaszą i gęstym sosem grzybowym. Szczególnie dobrze pasuje tu kasza gryczana, a sos możesz przygotować ze świeżych lub suszonych borowików lub podgrzybków. Ich wyrazisty aromat świetnie komponuje się z delikatnym smakiem ziemniaków.
Wypróbuj też wersję z sosem mięsnym albo podaj zmiocarza ze świeżym chlebem i podsmażoną cebulką - babci Leosi również i tak się zdarzało go serwować. Jeśli zostanie ci kilka kawałków na następny dzień, pokrój je w plastry i podsmaż na patelni z odrobiną tłuszczu. Zyskają jeszcze bardziej chrupiącą skórkę.


Obserwuj nas na Google














