Na Podkarpaciu, a dokładniej w okolicach Kolbuszowej, kapusta ziemniaczana od pokoleń zajmuje ważne miejsce w miejscowej kuchni. Znana też jako ciupanka lub kapusta żmiocana, potrafi zaskoczyć tych, którzy biorą jej nazwę zbyt dosłownie. Jest gęsta, przyjemnie kwaskowa i sycąca, choć powstaje z bardzo skromnych produktów. Cały sekret tkwi w pewnym nietypowym sposobie potraktowania ziemniaków. Zobacz, jak ją przyrządzić. Ale ostrzegam od razu – lepiej nie bierz się za pichcenie godzinkę przed obiadem. 

Kapusta ziemniaczana – czym właściwie jest i w jaki sposób „oszukuje”?

Największy „przekręt” w tej podkarpackiej potrawie kryje się w jej nazwie. Kapusta zdaje się grać w niej pierwsze skrzypce, ale robi to wyłącznie na papierze. W garnku nie znajdziesz bowiem ani jednego jej listka.

Skąd więc to osobliwe określenie? Cały dowcip polega na sposobie przygotowania ziemniaków, które poddaje się zakwaszaniu, podobnie jak tradycyjną kapustę. To właśnie ten zabieg nadaje potrawie charakterystyczny smak i tłumaczy jej nieco przewrotną nazwę. Można też posiekać bulwy, zamiast kroić je w kostkę jak do kartoflanki, wtedy będą jeszcze bardziej imitować bohaterkę kapuśniaka. 

W rzeczywistości jest to gęsta, sycąca potrawa, do której oprócz ziemniaków dodaje się jeszcze fasolę, groch lub soczewicę. Często okrasza się ją również skwarkami. Choć na pierwszy rzut oka wygląda dość niepozornie, smak ma na tyle wyrazisty, że trudno pomylić ją ze zwykłą kartoflanką.

Jak zakwasić ziemniaki na podkarpacką zupę?

Zakwaszanie ziemniaków to najważniejszy etap przygotowania tej niezwykłej podkarpackiej potrawy. Brzmi nietypowo, ale nie wymaga szczególnych umiejętności. Jedynie trochę cierpliwości i planowania.

Obierz kartofle, pokrój je w kostkę lub posiekaj i przełóż do czystego, szklanego lub kamionkowego naczynia. Zalej zimną, przegotowaną wodą, tak aby całkowicie je przykryła. Dla najlepszego efektu dodaj trochę soku z naturalnie kiszonych ogórków. Naczynie przykryj i odstaw na około 24 godziny. 

Przepis na kapustę ziemniaczaną

Składniki:

  • 1 kg ziemniaków
  • 150 g zielonej soczewicy
  • 75 g wędzonego boczku lub słoniny
  • 500 ml kwasu z kiszonych ogórków
  • sól do smaku
  • woda do namoczenia i gotowania składników

Przygotowanie:

  1. Soczewicę przepłucz, zalej gorącą wodą i odstaw na kilka godzin. Następnie odcedź, zalej świeżą wodą i gotuj przez około 20–30 minut, aż zmięknie. Pod koniec lekko posól.
  2. Ziemniaki obierz, pokrój i zakwaś według wskazówek podanych powyżej.
  3. Przełóż je wraz z płynem do garnka. W razie potrzeby dolej trochę wody i gotuj na małym ogniu, aż będą półmiękkie.
  4. Wlej pozostały kwas z kiszonych ogórków i gotuj dalej, aż ziemniaki całkowicie zmiękną, a zupa lekko zgęstnieje.
  5. Dodaj ugotowaną, odcedzoną soczewicę, wymieszaj i gotuj całość jeszcze przez kilka minut. Dopraw solą do smaku.
  6. Boczek lub słoninę pokrój w drobną kostkę i podsmaż na patelni, aż wytopi się tłuszcz, a skwarki się zarumienią.
  7. Wlej wytopiony tłuszcz do zupy i wymieszaj. Rozlej kapustę ziemniaczaną do talerzy, posyp skwarkami i podawaj na gorąco.

Źródło: trzecitalerz.blogspot.com