Temat zużytego oleju po kotletach, frytkach, rybie czy pączkach wraca w wielu domach regularnie. I choć aż 84% Polaków deklaruje, że prawidłowa utylizacja ma znaczenie dla środowiska, w praktyce wygląda to znacznie gorzej. Tylko 27% badanych wie, co zrobić z olejem po smażeniu. Co więcej, ponad 50% Polaków wylewa go do zlewu, toalety albo wyrzuca w nieodpowiedni sposób do śmieci.

Tłuszcz w kanalizacji powoduje zatory, skaża wodę i utrudnia pracę oczyszczalni. W odpadach zmieszanych degraduje inne frakcje i utrudnia ich przetwarzanie. Jeśli nie chcesz dokładać się do tego problemu, masz trzy rozwiązania, które możesz wykorzystać.

1. Zbieraj olej do pojemnika i oddawaj go do PSZOK

Najbardziej uporządkowanym rozwiązaniem jest zbieranie zużytego oleju do osobnego pojemnika, a następnie oddawanie go do PSZOK, czyli Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych.

Po smażeniu odstaw patelnię i poczekaj, aż tłuszcz całkowicie ostygnie. Nie przelewaj gorącego oleju do plastikowej butelki, bo możesz ją zdeformować. Gdy będzie zimny, przelej go do szczelnego pojemnika – najlepiej do zużytej butelki po wodzie, kanistra po oleju spożywczym albo innego naczynia z zakrętką.

Jeśli w tłuszczu pływają resztki panierki czy przypalone kawałki jedzenia, przecedź go wcześniej przez sitko. Taki pojemnik możesz trzymać pod zlewem i stopniowo dolewać kolejne porcje.

Gdy butelka się zapełni, zawieź ją do PSZOK-u. W większości gmin mieszkańcy mogą bezpłatnie oddać tam zużyty olej spożywczy. To rozwiązanie wymaga od ciebie dodatkowej organizacji, ale daje pewność, że odpad zostanie zagospodarowany w odpowiedni sposób.

2. Oddawaj olej do olejomatów

Coraz więcej miast w Polsce wprowadza olejomaty, czyli specjalne urządzenia do selektywnej zbiórki zużytego oleju spożywczego. To ogólnopolski system stworzony przez firmę EMKA OIL. Działa już w 45 miejscowościach, w ponad 70 lokalizacjach, i stopniowo się rozwija.

Jak to działa w praktyce? Rejestrujesz się w bezpłatnej aplikacji mobilnej. W ramach akcji „Olej zdasz, drzewko masz!” urządzenie wydaje ci specjalną, pustą butelkę wykonaną z ekologicznego materiału odpornego na wysoką temperaturę oleju. W domu zbierasz do niej zużyty tłuszcz. Średnio jedno gospodarstwo domowe zapełnia taką butelkę w około półtora miesiąca.

Gdy butelka będzie pełna, oddajesz ją do olejomatu przy pomocy aplikacji. Na twoje konto trafiają punkty, które możesz wymienić na konkretne korzyści: sadzonki drzew, nagrody rzeczowe, zniżki do lokalnych przedsiębiorstw czy ekogadżety. System wykorzystuje mechanizmy grywalizacji i programy lojalnościowe, więc oprócz satysfakcji masz też realny bonus.

Co oddasz do olejomatu?

Zbierane są:

  • zużyte tłuszcze i oleje po smażeniu,
  • oleje z marynowanych produktów spożywczych, np. z sardynek czy suszonych pomidorów,
  • margaryna i masło,
  • zepsute i przeterminowane oleje spożywcze.

Nie każdy tłuszcz się kwalifikuje, dlatego warto trzymać się tych zasad. Zebrany olej trafia do recyklingu i może zostać wykorzystany m.in. do produkcji biopaliw, świec czy środków czystości. Zamiast obciążać kanalizację, staje się surowcem.

3. Gdy nie masz innej opcji: zabezpiecz i wyrzuć do zmieszanych

Jeżeli nie masz w pobliżu ani PSZOK-u z dogodnym dojazdem, ani olejomatu, możesz zastosować rozwiązanie pośrednie. To wciąż lepsza opcja niż wylewanie oleju do zlewu.

Najpierw pozwól tłuszczowi całkowicie ostygnąć. Następnie przecedź go przez sitko, by pozbyć się resztek jedzenia. Przygotuj kawałek folii aluminiowej. Wylej na nią olej, a następnie dokładnie zawiń w kilka warstw, tak by nic nie wyciekło. Możesz dodatkowo włożyć pakunek do małej torebki z biodegradowalnego plastiku, pakując do niej ręczniki papierowe, którymi warto przetrzeć patelnię, dodatkowo oczyszczając ją z oleju. Tak zabezpieczony tłuszcz włóż do kosza na odpady zmieszane.

To rozwiązanie nie jest idealne, bo olej nadal trafia do strumienia odpadów, ale przynajmniej nie niszczy kanalizacji i nie powoduje zatorów w rurach. 

Źródło: materiały prasowe EMKA OIL