Awokado to dziś częsty bywalec w polskich kuchniach. Robisz z niego pastę na kanapki, dodajesz do sałatki, kładziesz na tost z jajkiem. Wszystko super, tylko przekrawanie tego owocu u mnie często kończyło się skaleczeniami. Twarda pestka, śliski miąższ i nóż w dłoni to połączenie, które bywa niebezpieczne. Dlatego warto znać technikę, dzięki której otworzysz awokado bez użycia noża. Pestka wychodzi praktycznie sama, a miąższ łatwo odchodzi od skórki.
Wiele sprytnych trików z awokado w roli głównej widziałam ostatnio na kanale messsengerowym MojegoGotowania.pl. Warto tam zaglądać.
Praktyczne zalety otwierania awokado bez noża
Największa zaleta jest oczywista: bezpieczeństwo. Nie używasz ostrza, więc nie ma ryzyka, że nóż ześlizgnie się i skaleczy dłoń. To szczególnie ważne, jeśli w kuchni pomagają dzieci albo jeśli po prostu nie czujesz się pewnie z nożem w ręku.
Przy dobrze dobranym owocu, po rozdzieleniu połówek pestka bywa tak luźna, że wystarczy przechylić część awokado i delikatnie ją wypchnąć kciukiem.
Kolejna korzyść to to, że miąższ z łatwością odchodzi od skórki. Kiedy owoc pęknie naturalnie, skórka często delikatnie odstaje. Możesz wtedy wsunąć palce między skórkę a miąższ i zdjąć ją niemal jak cienką osłonkę. W wielu przypadkach nie potrzebujesz nawet łyżki. To ogromna zaleta, jeśli chcesz pokroić awokado w kostkę do sałatki. Zdejmujesz skórkę, kładziesz połówkę na desce i kroisz bez przeszkód. Nie walczysz z łyżką, nie wyrywasz kawałków miąższu.
Ta metoda sprawdza się też przy przygotowaniu guacamole. Miąższ łatwo wyjmiesz i przełożysz do miski. Nie zostają twarde fragmenty przy skórce, które normalnie trzeba wyskrobywać.
Jak dobrać się do awokado bez noża?
Ta metoda opiera się na kontrolowanym nacisku dłoni. Nie potrzebujesz żadnych narzędzi, tylko dobrze dojrzałego owocu. Weź awokado w dłonie i umieść jego węższy koniec między nasadami dłoni. Grubsza część powinna wystawać z dłoni w kierunku twojego brzucha. Trzymaj dłonie blisko siebie, a łokcie szeroko. To daje stabilność i kontrolę nad naciskiem.
Teraz delikatnie naciśnij nasadami dłoni wąską część owocu. Nie używaj od razu dużej siły. Dawkuj nacisk stopniowo. Skórka powinna lekko pęknąć. Nie chodzi o zmiażdżenie awokado, tylko o stworzenie pierwszego pęknięcia.
Kiedy owoc zacznie pękać, przesuwaj go w dłoniach tak, aby wąski czubek wysuwał się do przodu. Po każdym przesunięciu ponownie naciskaj z kontrolowaną siłą. Wcześniej powstałe pęknięcie będzie się wydłużać wzdłuż naturalnej linii podziału owocu. Gdy większość awokado się rozdzieli, wtedy możesz chwycić połówki i delikatnie oddzielić je od siebie. Najczęściej pestka zostaje luźno osadzona w jednej części i niemal sama wypada przy lekkim ruchu dłoni.
Technikę tę zobaczysz na poniższym filmiku:

















