Niektórzy wyjmują pestkę z awokado w widowiskowy sposób - jak zawodowi kucharze. Wbijają ostrze noża z wysokości w pestkę i wychodzi ona natychmiast, jak z miękkiego masełka. Szast-prast i po wszystkim. Czasami jednak taki „pokaz” umiejętności kończy się kiepsko - w najlepszym przypadku plastrem na palcu. Ostatnio na śliskiej pestce omsknął mi się nóż i zamiast w awokado, wbiłam go sobie w kciuk. Mądry Polak po szkodzie - na szczęście wiem już, jak zrobić guacamole bez ryzyka. 

Jak usunąć pestkę z awokado bez noża?

Najpierw przekrajam awokado wzdłuż - tak, by po wzięciu go z obu stron i przekręceniu rozdzieliło się samo na połówki. Połówkę z pestką biorę w obie dłonie i wypycham palcami miejsce, w którym jest pestka. Tak, jakbym chciała wywinąć połówkę z pestką na drugą stronę. Wokół pestki robi się wolne miejsce i z reguły wypada ona już sama, bez konieczności użycia noża.

Jeśli awokado jest wyjątkowo dojrzałe (lub zaczyna być przejrzałe), może robić się włókniste. Również w miejscu pestki. Jeśli w takiej sytuacji mimo nacisku pestka nadal mocno się trzyma, po podważeniu sięgam po łyżeczkę i wyciągam nią pestkę z awokado tak, jakbym wyciągała sam miąższ.

Jak wyciągnąć miąższ z awokado bez obierania owocu?

Przy okazji, sam miąższ również wyjmuję w ten sam sposób. Zamiast męczyć się z równym obieraniem skórki, podchodzę do sprawy od drugiej strony. Biorę łyżkę, podważam nią miąższ od szerokiej strony, jak najbliżej skórki i wydrążam. Zwykle, przy dojrzałym w punkt awokado, wyjmuję cały, ładny kawałek - połówkę bez obszarpanych miejsc. Mam już w tym wprawę. Doskonale sprawdza się ona do ładnego pokrojenia w półplasterki i ozdoby, np. na wierzch tostów czy sałatki.

Zdarza mi się też ponacinać przed wyjęciem miąższ od środka w kratkę, a następnie po prostu podważyć łyżką i wyjąć ładną, większą kostkę do sałatek. Jeśli robię guacamole, również zawsze wykorzystuję ten sposób, już bez przejmowania się estetyką. Jest szybki, skuteczny i sprytny. 

Jak można wykorzystać pestkę z awokado? 

Niektórzy ścierają taką pestkę i używają jej do pożywnych zielonych koktajli, ale da się użyć jej w jeszcze lepszy sposób - do posadzenia własnego drzewka awokado. Po dokładnym umyciu obieramy pestkę z zewnętrznej, brązowej skórki. Następnie bardzo dokładnie ją wycieramy, owijamy w wilgotny, mocno odciśnięty ręcznik papierowy i wkładamy do torebki strunowej, zostawiając dopływ powietrza. Po 10 dniach pestka awokado powinna wypuścić korzonek. Takie awokado umieszczamy na szyjce szklanej butelki wypełnionej wodą, zanurzając korzonek w wodzie i pozostawiamy, aż urośnie sadzonka gotowa do przesadzenia do doniczki. Korzonek rośliny gotowej do przesadzenia powinien mieć ok. 5-6 cm. W międzyczasie, co 2-3 dni wymieniamy wodę. Owoc pojawia się lub nie - w dogodnych warunkach, po nawet 7-10 latach od zasadzenia. To loteria, ale satysfakcja, gdy już się pojawi, będzie bezcenna. „Rośliniary” coś o tym wiedzą.