Lubię ciekawe dodatki do obiadu, na grilla i do przekąsek. W tej kategorii mam na radarze podczas zakupów szczególnie Kamis. Odkąd zaczął wypuszczać smakowe musztardy (np. z żurawiną - pyszna) i mieszanki przypraw (w tym we współpracy z Rozkosznym - Michałem Korkoszem znanym m.in. ze swojego bloga, książek i edycji polskiego Master Chefa dla juniorów), jestem ciekawa, a wręcz „głodna” nowości tej marki.
Dip miód & chipotle Kamis - co to za produkt?
W rozpoczynającym się sezonie grillowym na półkach Lidla pojawiło się coś nowego. Dipy Kamis będą dostępne do wyczerpania, więc nie wiadomo, czy wrócą jeszcze w tym sezonie - to raczej oferta sezonowa. W asortymencie, w moim Lidlu dostępne były 4 rodzaje:
- miód & chipotle
- orientalny czosnek & mięta
- guacamole & chilli
- ser cheddar & prażona cebulka
Dla każdego coś miłego - wśród propozycji znalazło się więc zarówno coś zarówno dla miłośników mocniejszych wrażeń, jak i łagodniejszych smaków.
Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne
Najbardziej skusił mnie dip miód & chipotle, ale do spróbowania na później wzięłam też czosnkowo-miętowy, wymagający nieco więcej czasu (całych 10 minut). Skupię się na wersji miodowo-chipotle. Sos jest w wersji suszonej - to po prostu mieszanka dobrze dobranych przypraw z dodatkiem skrobi, która zagęszcza dip.
Skład jest na tyle prosty, że można by było go metodą prób i błędów odtworzyć ten dip w domu. Mnie akurat by się nie chciało, ale to możliwe. Zerknij tylko na zdjęcie:
Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne
Dip w stylu meksykańskim kosztuje w Lidlu 2,99 za saszetkę 20 g. Trzeba połączyć go z pomidorami z puszki i podgrzać całość. Wystarczy ona na 200 g pomidorów - producent radzi takie z puszki. Jeśli więc chcesz zrobić większą ilość dipu - na imprezę lub pełny obiad dla rodziny), potrzebujesz całej puszki pomidorów i 2 saszetek produktu.
Ja wykorzystuję do tego sosu nie pomidory krojone, tylko całe, które sama rozgniatam - jak Włosi, dłońmi lub tluczkiem do ziemniaków. Ten sposób jest zdecydowanie lepszy, bo kawałeczki pomidorów są nieregularne i całość szybko robi się jeszcze gęstsza, bardziej treściwa. W wersji z pomidorami krojonymi dip może wyjść zbyt wodnisty - a przynajmniej może być konieczne pogotowanie go nieco dłużej.
Jaki jest dip pomidorowy Kamis?
Sos dodatkowo jest porządny, treściwy i gęsty w punkt. Nie spływa - ani z nachosów, ani z chlebka (nadaje się do maczania chleba, np. kawałków pity), ani z pieczonych warzyw czy mięsa. Jest taki, jaki powinien być dip - zwykle jest on nieco gęstszy niż zwykły sos.
Po otwarciu torebki widać (i wyraźnie czuć) proszek w musztardowym kolorze z kawałeczkami liści kolendry. Sos po dodaniu pomidorów zyskuje w pełni meksykański charakter - ze względu na przyprawy typowe dla tej kuchni.
RedakcjaMojeGotowanie.pl Zdjęcie własne
Ma wyraźny, wędzony posmak dzięki chipotle, ale nie jest ostry, a bardziej korzenny (bo w składzie jest też cynamon i goździki). W zależności od tego, jakich pomidorów użyjesz, może być konieczne zbalansowanie smaków - możesz dodać do niego nieco miodu ze słoika lub cukru.
Do czego używać pomidorowego Kamis?
Bardzo lubię go do pieczonych warzyw - pasuje m.in. do pieczonych ziemniaczków i korzennych warzyw, w tym marchewki. Piekę je w grubszych słupkach - jak grubo krojone frytki i maczam w dipie lub podaję go obok. Nadaje się też do maczania surowych warzywek w słupkach, do mięs z grilla zamiast musztardy i keczupu - zawsze to coś nowego i innego, a poza tym mniej oczywistego niż nieco popularniejszy ajwar.
Ciekawy efekt może też dać np. do gołąbków z mięsem i ryżem - będzie do nich zaskakująco dobrze pasować (w końcu ryż i mięso mielone to też baza kuchni meksykańskiej). Ja znalazłam dla tego dipu również 2 zupełnie inne zastosowania - można wymieszać go z olejem lub jogurtem i zrobić z niego marynatę do mięsa.
Awaryjnie, do przygotowywanego w standardowy sposób, z pomidorami, można dodatkowo dosypać gotowe, sklepowe gnocchi (nawet z Lidla) i w kilka minut otrzymać gotowy obiad. W tym czasie kluseczki „spęcznieją”, napiją się sosu i zmiękną.

















