Wiosną wielu miłośników dzikiej kuchni rusza na poszukiwania sezonowych roślin. Obok czosnku niedźwiedziego, szczawiu czy młodej pokrzywy coraz częściej zbiera się także rdest japoński. Choć dla wielu ogrodników jest prawdziwym utrapieniem, w kuchni potrafi zaskoczyć. Najlepsze są młode pędy zbierane w maju, gdy są jeszcze miękkie i soczyste. To wtedy najbardziej przypominają rabarbar.

Łodygi jak bambus i rośnie jak szalony. Tak rozpoznasz rdest japoński

Rdest japoński, zwany też rdestowcem japońskim, to bardzo charakterystyczna roślina. Jak podaje dr Ewa Pirożnikow z Zakładu Botaniki na Uniwersytecie w Białymstoku, jest ona bardzo popularna na Podlasiu - w okolicach Puszczy Białowieskiej. Ma grube, puste w środku łodygi przypominające bambus - dosłownie tak mówią o nim zresztą mieszkańcy Hajnówki. Są zielone, często pokryte czerwonymi plamkami. Młode pędy mają zwykle od kilkunastu do kilkudziesięciu centymetrów wysokości i właśnie wtedy najlepiej nadają się do jedzenia.

Liście są szerokie, sercowate lub lekko trójkątne, zakończone ostrym czubkiem. Starsze rośliny potrafią osiągać nawet 2-3 metry wysokości i tworzą gęste zarośla. Najczęściej spotkasz je nad rzekami, przy rowach, na nieużytkach, skrajach lasów i w wilgotnych miejscach. 

Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne

Do kuchni zbiera się wyłącznie młode pędy i delikatne łodygi. Starsze stają się twarde, włókniste i mało smaczne. Liści zwykle się nie jada, ponieważ są zbyt cierpkie i łykowate. Rdest japoński pachnie lekko cytrynowo i świeżo. W smaku przypomina połączenie rabarbaru i szczawiu: jest kwaśny, wyraźny i bardzo orzeźwiający. Dzięki temu świetnie sprawdza się zarówno w słodkich przetworach, jak i wytrawnych zupach. Pędy można też jeść na surowo, maczając je w cukrze. 

Gdzie zbierać rdestowiec japoński i na co uważać podczas wyprawy?

Najlepiej zbierać młode pędy z dala od ruchliwych dróg i terenów przemysłowych. Przysłużysz się też przyrodzie, bo roślina jest gatunkiem inwazyjnym i przeszkadza we wzroście wielu innym. Warto jednak wziąć pod uwagę, że rdestowiec bardzo chłonie zanieczyszczenia z gleby, dlatego warto wybierać czyste tereny nad rzekami lub obrzeża lasów, z dala od zabudowań miejskich.

Do zbioru wybieraj młode, jasne pędy o długości do około 30 cm. Starsze szybko robią się włókniste i tracą najlepszy smak. Jak przygotować pędy do obróbki? Najpierw oberwij liście, odłóż łodygi na 1 dzień, następnie obierz. Wtedy skórka schodzi zdecydowanie łatwiej. Oczyszczone łodygi pokrój na drobne kawałki. 

Kwaśny jak szczaw, delikatny jak rabarbar. Tak wykorzystasz go w kuchni

Rdest japoński daje w kuchni naprawdę sporo możliwości. Najczęściej robi się z niego dżemy, konfitury, musy i kompoty. Świetnie sprawdza się także jako dodatek do ciast czy naleśników. Możesz traktować go dokładnie tak jak rabarbar. Jego kwaśny smak dobrze łączy się z jabłkami, truskawkami i cytryną. Rdest zawiera mało pektyn, dlatego jabłka świetnie zagęszczają dżemy, konfitury, a przy tym dodają naturalnej słodyczy. Wykorzystaj najlepiej niezbyt wodniste i soczyste jabłka - podobne, jak do szarlotek. Wtedy uzyskasz dobrą konsystencję i nie trzeba będzie odparowywać przetworów zbyt długo.

Rdestowiec japoński bardzo ciekawie wypada także w wytrawnych daniach. Z młodych pędów przygotujesz też zupę przypominającą szczawiową. Wystarczy ugotować bulion warzywny lub drobiowy, podsmażyć cebulę na maśle i dodać pokrojony rdest. Po kilku minutach gotowania zupa nabierze charakterystycznej kwaśności. Gotuj ją do miękkości pędów. Na koniec możesz zabielić ją śmietaną i podać z jajkiem na twardo oraz ziemniakami - dokładnie tak jak klasyczną szczawiową. 

Dziki rabarbar sprawdzi się też jako dodatek do potrawek jednogarnkowych w stylu azjatyckim i do placków. Placki z rdestem japońskim jedzono w podlaskich Budach w czasie okupacji. Można też ugotować z niego kompot - dokładnie taki, jak z klasycznego rabarbaru. 

Jak zrobić dżem z rdestu japońskiego? Sprawdzony przepis

Składniki:

  • około 1 kg młodych pędów rdestu japońskiego
  • 2 cytryny
  • cukier (do smaku)
  • 4-5 jabłek (najlepiej np. szarych lub złotych renet lub Boskoop - do szarlotki)

Sposób przygotowania:

  1. Rdest dokładnie umyj i obierz ze skórki podobnie jak rabarbar.
  2. Pokrój łodygi na drobne kawałki.
  3. Wrzuć je do garnka o grubym dnie i skrop sokiem z cytryn.
  4. Duś całość około 30 minut, aż masa zgęstnieje i odparuje nadmiar wody.
  5. Jeśli chcesz poprawić konsystencję, dodaj obrane i drobno pokrojone jabłka.
  6. Gdy masa będzie przypominała gęstą papkę, dosyp cukier według własnego smaku.
  7. Gorącą konfiturę przełóż do czystych słoików, zakręć i odstaw do wystygnięcia.

Taki dżem świetnie pasuje do naleśników, tostów, owsianki albo jako dodatek do kruchego czy drożdżowego ciasta.

Źródło przepisu: MaxGotujeZNatury.com.

Rdest japoński dla jednych jest chwastem, a dla innych prawdziwym kulinarnym odkryciem. Jeśli lubisz sezonowe nowinki i kuchnię opartą na dzikich roślinach, koniecznie spróbuj przygotować z niego zupę albo domowy dżem.