Nie musisz gotować egzotycznych potraw ani kupować dziesiątek orientalnych składników, żeby odkrywać nowe smaki. Czasami wystarczy jedna przyprawa, której prawdopodobnie dotąd nie było w twojej kuchennej szafce. Ta jest wyrazistą bohaterką wielu dań kuchni indyjskiej, ale nie tylko. Pasuje też do polskiego mięsiwa, warzyw i aromatycznych wywarów czy zup. Rosół z jej dodatkiem to prawdziwy ewenement.
Pachnie jak lubczyk z nutą karmelu. Czym jest tajemnicza „boża trawka”?
Pod tą ludową nazwą kryje się kozieradka, a dokładniej jej liście, znane w Indiach jako methi. Świeże przypominają nieco koniczynę - składają się z trzech niewielkich, owalnych listków.
AdobeStock Patil Rohan
Po wysuszeniu przybierają oliwkowozielony kolor i łatwo kruszą się w palcach. W delikatesach z produktami kuchni azjatyckiej czy w hipermarketach znajdziesz je często pod nazwą kasuri methi. Często można ją kupić dość tanio, bo w Polsce jest wciąż za mało znana i pożądana.
Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne
Ich zapach jest niezwykły. Przypomina mieszankę lubczyku, selera, suszonego siana i delikatnej karmelowej słodyczy. W smaku wyczujesz ziołową nutę oraz charakterystyczną, przyjemną goryczkę. To właśnie ona sprawia, że tłuste mięsa i gęste sosy nabierają ciekawszego charakteru. Dlatego też świetnie zastąpi lubczyk czy liście selera w rosole - jest od nich bogatsza i ma więcej niuansów.
Robiąc zakupy, nie pomyl liści kozieradki z jej nasionami. Choć pochodzą z tej samej rośliny, nasiona są znacznie ostrzejsze i bardziej gorzkie.
Hindusi dodają ją do kurczaka, ziemniaków i placków. Bez niej smak nie byłby taki sam
W kuchni indyjskiej świeże liście methi wykorzystuje się niemal jak szpinak, natomiast suszone traktuje jako intensywną przyprawę. Znajdziesz je między innymi w butter chicken, czyli kurczaku w kremowym sosie pomidorowym. Przełamują słodycz pomidorów i śmietanki, nadając potrawie głęboki, lekko ziołowy aromat.
Są też ważnym dodatkiem do aloo methi, czyli ziemniaków smażonych z przyprawami i świeżymi liśćmi kozieradki. Suszona wersja trafia do dal makhani (kilku rodzajów fasoli duszonych w maślanym sosie) oraz do dań z indyjskim serem paneer. Methi dodaje się również do płaskich placków paratha i pieczywa naan.
Poza Indiami liście kozieradki wykorzystuje się także w Pakistanie i Iranie. Są na przykład składnikiem starego perskiego gulaszu ghormeh sabzi z dużą ilością warzyw liściastych.
Wsyp szczyptę do rosołu. Jeszcze lepsza będzie z ziemniakami i schabowym
Choć kozieradka kojarzy się z Azją, świetnie odnajdzie się w polskiej kuchni. Wypróbuj ją przede wszystkim w rosole. Dodaj niewielką szczyptę suszonych liści pod koniec gotowania. Wywar zyska bogatszy, bardziej wyrazisty, ziołowy zapach.
Z liśćmi kozieradki sporo zyskają też:
-
duszone, smażone lub pieczone ziemniaki - połącz kozieradkę z masłem, czosnkiem i majerankiem. Posyp ziemniaki pod koniec pieczenia lub dopraw nią sos, w którym duszą się ziemniaki. Możesz też doprawić nią rumiane ziemniaki z patelni.
-
sos pieczarkowy - dodaj szczyptę do sosu ze śmietaną. Podkreśli smak grzybów.
-
kurczak - natrzyj udka lub piersi kozieradką, czosnkiem, słodką papryką i olejem przed pieczeniem.
-
kotlety schabowe - wymieszaj odrobinę przyprawy z bułką tartą albo dodaj do sosu podawanego z kotletem.
-
zupy - wsyp szczyptę do zupy ziemniaczanej, kalafiorowej, pomidorowej lub kremu z dyni.
Spróbuj też doprawić nią duszoną kapustę, fasolkę po bretońsku albo twarożek ze szczypiorkiem - do wszystkich tych dań będzie świetnie pasować.
Pamiętaj tylko, żeby nie przesadzić z ilością. Na początek wystarczy ćwierć łyżeczki suszonych liści na garnek zupy lub sosu. Rozetrzyj je w dłoniach tuż przed dodaniem do potrawy, najlepiej pod koniec gotowania. Dzięki temu uwolnisz ich aromat bez nadmiernej goryczki.


Obserwuj nas na Google














