Gdy piekę w domu te bułki, nie kończę zasadniczej pracy na wyrobieniu ciasta i odstawieniu go do wyrastania. Właśnie wtedy przychodzi etap, który początkowo może zaskakiwać, ale szybko staje się najciekawszą częścią całego przepisu. Dzięki zaparzaniu bułki po upieczeniu mają miękki, sprężysty miąższ i cienką skórkę, która przedłuża ich świeżość.
Na czym polega zaparzanie bułek?
Bułki zaparzane formuje się jak zwykłe drożdżowe pieczywo, lecz przed pieczeniem zanurza się je na chwilę we wrzątku z dodatkiem sody. To krótki etap, dlatego warto wcześniej przygotować sobie cedzak i blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Po wyjęciu z wody powierzchnia bułek jest wilgotna i delikatna, ale w wysokiej temperaturze piekarnika szybko zamienia się w apetycznie zarumienioną skórkę.
W tym przepisie używam wyłącznie mąki pszennej. Ciasto ma jasny kolor, łatwo się wyrabia i dobrze rośnie, a gotowe bułki są lekkie oraz miękkie. Nie trzeba nadawać im idealnego kształtu. Wystarczy podzielić ciasto na równe części, zwinąć każdą w zgrabną kulę, wykonać parę prostych nacięć ostrym nożem i delikatnie oprószyć mąką przed zaparzeniem.
Dlaczego soda trafia do wody?
Soda dodana do wrzątku zmienia powierzchnię ciasta podczas krótkiego zaparzania. Dzięki niej bułki po pieczeniu mają bardziej wyrazisty kolor i charakterystyczną, delikatną skórkę. Nie należy jednak przedłużać kąpieli. Trzydzieści sekund w gorącej wodzie w zupełności wystarczy, aby zachować lekkość bułek i nie naruszyć ich kształtu.
Po wyjęciu najlepiej od razu układać je na blasze wyłożonej papierem. Dodatkowe smarowanie roztopionym masłem daje im ładny połysk i łagodny, maślany aromat. Nacięcie nożem lub żyletką nie jest tylko ozdobą. Pozwala bułkom równomiernie rosnąć w piekarniku, zamiast pękać przypadkowo po bokach.
Przepis na bułki zaparzane
Składniki:
- 500 g mąki pszennej
- 300 ml ciepłej wody
- 20 g świeżych drożdży
- 2 łyżeczki soli
- 2 łyżeczki cukru
- 1 łyżka miękkiego masła
- 2 l wody do zaparzania
- 5 łyżeczek sody oczyszczonej
- 2 łyżki masła do posmarowania bułek
Sposób przygotowania:
- Pokrusz drożdże do miseczki. Dodaj 1 łyżkę mąki, cukier i około 100 ml ciepłej wody odmierzonej z całej porcji. Wymieszaj i odstaw na 15 minut.
- Wsyp mąkę pszenną do dużej miski, dodaj sól, rozczyn drożdżowy oraz pozostałą ciepłą wodę. Wyrabiaj składniki ręcznie lub mikserem z hakiem. Gdy ciasto zacznie tworzyć jednolitą masę, dodaj miękkie masło i wyrabiaj jeszcze kilka minut.
- Przykryj miskę czystą ściereczką. Odstaw ciasto w ciepłe miejsce na około godzinę, aż wyraźnie zwiększy objętość.
- Przełóż wyrośnięte ciasto na lekko oprószony blat. Krótko je zagnieć, podziel na 12 w miarę równych porcji i uformuj okrągłe bułki. Każdą delikatnie obtocz w mące.
- Zagotuj w szerokim garnku 2 l wody z sodą. Wkładaj bułki partiami, aby miały swobodę w garnku. Zaparzaj je przez 30 sekund, następnie wyjmuj cedzakiem i układaj na blasze z papierem do pieczenia.
- Rozpuść 2 łyżki masła i posmaruj nim wierzch każdej bułki. Natnij je pośrodku ostrym nożem. Piecz przez około 15 minut w piekarniku nagrzanym do 220°C, z grzaniem góra-dół, aż staną się złote.
- Po upieczeniu przełóż bułki na kratkę. Podawaj jeszcze lekko ciepłe albo wystudź je całkowicie przed schowaniem do papierowej torby.
Smacznego!


Obserwuj nas na Google














