Gdy robi się naprawdę gorąco, hiszpańska kuchnia pokazuje swoją prostą, ale bardzo przemyślaną stronę. Mieszkańcy Hiszpanii z upałem walczą również w kuchni i mają w tym wieloletnie doświadczenie. Pomidorowy chłodnik gazpacho od lat należy do najpopularniejszych letnich dań, jednak ta wersja wyróżnia się dodatkiem soczystego arbuza.
Pomidory i arbuz świetnie do siebie pasują nie tylko kolorem. Słodycz owocu równoważy wyrazisty smak pomidorów, a papryczka chili dodaje całości lekkiej ostrości. Efekt jest zaskakująco harmonijny. Przy pierwszym przygotowaniu miałam wątpliwości, czy arbuz nie zdominuje smaku, ale stało się dokładnie odwrotnie. Zupa pozostała wyraźnie pomidorowa, a owoc tylko podkreślił jej świeżość.
Jak zrobić madrycki chłodnik pomidorowy?
Przygotowanie nie jest skomplikowane, ale warto zwrócić uwagę na dwa szczegóły. Pierwszym jest pieczywo, które nasiąka sokiem z pomidorów i odpowiada za odpowiednią gęstość. Do zupy możesz wykorzystać nawet lekko czerstwy chleb lub bagietkę. Chłodnik nie zawiera nabiału - za sycącą wkładkę służy tutaj właśnie chleb.
Drugim sekretem jest oliwa extra virgin. Nie wlewaj całej od razu. Dodawaj ją cienką strużką do zmiksowanych już składników, cały czas miksując. Dzięki temu powstanie delikatna emulsja, która sprawi, że chłodnik z pomidorów i arbuza po madrycku będzie aksamitny, lekki i gęsty w sam raz - w żadnym wypadku nie wodnisty. Przed podaniem koniecznie włóż go do lodówki. Smakuje najlepiej po 1-2 godzinach w lodówce.
Jakie pomidory i arbuza wybrać do chłodnika?
Najlepiej sprawdzają się pomidory mięsiste, zwarte i pełne smaku. Powinny mieć jak najmniej gniazd nasiennych oraz niewiele soku, dzięki czemu chłodnik pozostanie gęsty i intensywnie pomidorowy. Bardzo dobrym wyborem są odmiany roma oraz pelati. Równie dobrze sprawdzi się duże, ryflowane bawole serce, które słynie z mięsistego miąższu i niewielkiej ilości pestek. Nie ma potrzeby parzenia pomidorów ani obierania ich ze skórki. Całość zostanie dokładnie zmiksowana, dlatego skórka nie będzie wyczuwalna w gotowym chłodniku.
Getty/iStock maho
Równie ważny jest arbuz. Szukaj owocu ciężkiego jak na swój rozmiar, z matową skórką i dużą kremowożółtą plamą od leżenia na ziemi. Taki arbuz zwykle zdążył dobrze dojrzeć i jest słodszy. Warto również zwrócić uwagę na równy kształt oraz suchy ogonek. Im słodszy arbuz wybierzesz, tym przyjemniejszy będzie delikatny owocowy akcent w chłodniku.
Przepis na madrycki chłodnik pomidorowy z arbuzem
Składniki:
- 600 g podłużnych pomidorów roma lub pelati
- 300 g arbuza pokrojonego w kostkę
- 50 g kawałków bagietki lub pszennej bułki
- około 5 cm świeżej papryczki chili lub 1/2 łyżeczki płatków chili
- 1/2 małej czerwonej cebuli
- 1 ząbek czosnku
- 1 łyżeczka czerwonego octu winnego
- 1 łyżeczka soli
- 4 łyżki oliwy extra virgin
- świeżo mielony czarny pieprz
Składniki na grzanki (opcjonalne):
- 3 kromki pszennego chleba lub 1/2 bagietki
- 1/3 szklanki oliwy extra virgin
- szczypta soli
- szczypta płatków chili
Sposób przygotowania:
- Umyj pomidory, usuń twarde miejsca po szypułkach i pokrój je na większe kawałki. Arbuza pokrój w kostkę. Jeśli ma pestki, nie musisz usuwać ich od razu.
- Do dużej miski włóż pomidory, arbuza, kawałki bagietki lub bułki, posiekaną papryczkę chili, pokrojoną cebulę, ząbek czosnku, ocet oraz sól.
- Dokładnie wymieszaj wszystkie składniki. Dopilnuj, aby pieczywo nasiąknęło sokiem z pomidorów. Wstaw miskę do lodówki na około 30 minut.
- Zblenduj całość na bardzo gładki krem. Jeśli arbuz miał pestki, po zmiksowaniu łatwo je wyjmiesz.
- Cały czas miksując, bardzo powoli wlewaj cienkim strumieniem oliwę extra virgin. Dzięki temu zupa stanie się aksamitna i gęsta.
- Dopraw świeżo mielonym pieprzem i schładzaj w lodówce przez 1-2 godziny.
- W międzyczasie przygotuj grzanki. Chleb lub bagietkę pokrój w kostkę o boku około 2 cm.
- Rozgrzej oliwę na patelni. Wsyp szczyptę płatków chili i podsmaż je przez kilka sekund.
- Dodaj kostki pieczywa, oprósz je solą i smaż przez 2-3 minuty, często mieszając lub energicznie potrząsając patelnią. Grzanki powinny stać się złote i chrupiące.
Podawaj dobrze schłodzony chłodnik z gorącymi grzankami. Obok połóż również świeże pieczywo - wiejski chleb lub bagietkę, którą wygodnie nabierzesz ostatnie porcje kremowej zupy z talerza.
Źródło przepisu: Rozkoszny.pl

















