Ten przepis Ewy Wachowicz może stać się twoim ulubionym karnawałowym przysmakiem, zwłaszcza jeśli lubisz klasyczne słodkości smażone na tłuszczu i nie boisz się ciasta wymagającego nieco pracy. Ewa Wachowicz opublikowała na swoim blogu przepis na tradycyjne chrusty, bez żadnych kompromisów smakowych.
Jak zrobić kruche i złociste chrusty z przepisu Ewy Wachowicz?
Faworki (chrusty) to nie zwykłe suche ciasteczka. Ewa Wachowicz dzieli się recepturą, która od lat funkcjonuje w jej rodzinie i którą wykorzystuje w swoim domu przed tłustym czwartkiem. Zaskakuje ilość jajek, ale jak tłumaczy gwiazda: to właśnie ich ilość odpowiada za sprężystość i kruchość ciasta. Łącznie na 500 g mąki potrzeba aż 8 żółtek i 4 całe jajka. Lepiej nie iść tu na kompromis. Przy przysmaku, który przygotowuje się tylko kilka razy w roku warto zainwestować w te składniki.
Jeśli do tej pory twoje faworki były za twarde albo zbyt tłuste, koniecznie spróbuj tej wersji. Wachowicz podkreśla, że też tłuszcz do smażenia ma ogromne znaczenie. Używa smalcu, który pozwala na bardzo szybkie zrumienienie ciasta bez jego przesiąkania tłuszczem.
Przepis na chrusty Ewy Wachowicz
Składniki
- 400 g mąki pszennej
- 4 łyżki cukru
- 2 łyżki masła (rozpuszczonego)
- 8 żółtek
- 4 całe jajka
- 1 łyżka mleka
- 1 łyżka octu (to moja zmiana, aby przepis był przyjazny dzieciom - przyp. red.)
- smalec do smażenia
- cukier puder
Sposób przygotowania
- Przesiej mąkę na stolnicę, dodaj cukier i zrób dołek w środku.
- Wbij do mąki całe jajka oraz żółtka. Posiekaj wszystko nożem, aż masa zacznie przypominać kluski.
- Ponownie zrób wgłębienie w środku. Dodaj do niego ciepłe masło, mleko i ocet.
- Zagnieć ciasto. Powinno być dość miękkie i luźne – nie dosypuj więcej mąki, nawet jeśli kusi.
- Uformuj kulę, przykryj miską i zostaw na ok. 20 minut, żeby ciasto odpoczęło.
- Podziel ciasto na pół. Każdą część rozwałkuj bardzo cienko – jak na makaron, obficie podsypując mąką.
- Pokrój na paski o szerokości ok. 3 cm, a następnie na romby długości ok. 15 cm.
- Każdy kawałek natnij w środku, przewlecz przez nacięcie jeden koniec paska. Tak samo zrób z kolejnymi kawałkami.
- Rozgrzej smalec w dużym rondlu. Tłuszcz musi być bardzo gorący.
- Smaż chrusty partiami, do zezłocenia, trwa to dosłownie chwilę. Obracaj je delikatnie patyczkiem do szaszłyków lub widelcem.
- Odsącz usmażone chrusty na ręczniku papierowym.
- Gotowe przełóż na talerz i oprósz cukrem pudrem.
Kilka wskazówek przy smażeniu chrustu
Ewa Wachowicz zwraca uwagę, że kluczowa jest temperatura smażenia. Jeśli tłuszcz będzie zbyt zimny, chrust nasiąknie i zrobi się ciężki. Dlatego zanim wrzucisz pierwszą porcję, rozgrzej smalec porządnie, kawałek ciasta powinien od razu wypłynąć i zacząć skwierczeć.
Pamiętaj też, żeby nie smażyć zbyt wielu faworków na raz, temperatura oleju lub smalcu wtedy gwałtownie spada. Najlepiej smażyć po 3–4 sztuki.
Po całkowitym wystudzeniu przełóż chrusty do dużego pojemnika z pokrywką lub puszki na ciastka. Nie wkładaj ich do lodówki, wchłoną wilgoć i stracą kruchość.















