Moja mama od lat gotuje fasolkę po bretońsku metodą tradycyjną, czyli namaczając odpowiednio wcześniej suchą fasolę, a dopiero potem powolnie ją gotując z dodatkami. Ja często nie mam na to czasu, szczególnie gdy potrzebuję coś na szybko dla bliskich, kiedy wracają głodni i zziębnięci z pracy lub szkoły. Jeśli ty też w środku tygodnia wolisz ekspresowe receptury (lub zapominasz namoczyć fasolę dzień wcześniej), to ta fasolka po bretońsku będzie dla Ciebie strzałem w dziesiątkę. Wykorzystasz gotową fasolę z puszki, więc ominiesz najdłuższy etap całego przepisu. Jeżeli będziesz się dokładnie trzymać kroków przygotowania oraz dodasz odpowiednie przyprawy, uzyskasz efekt jak z klasycznego przepisu, za to 5x szybciej

Jak zrobić fasolkę po bretońsku z puszki?

Wystarczy, że podsmażysz boczek i kiełbasę, dodasz zeszkloną cebulę z czosnkiem, pomidory i przyprawy, a na końcu fasolę z puszki. Całość dusi się tylko kilkanaście minut i jest gotowa. Klucz to dobre podsmażenie mięs na samym początku – to one nadadzą całemu daniu głęboki smak. Pamiętaj też, by nie pomijać dodatku mielonej papryki wędzonej, bo to dzięki niej fasolka zyskuje charakterystyczny, lekko dymny aromat, który kojarzy się z wersją gotowaną długo i tradycyjnie.

Jeśli chodzi o główny składnik tego dania, to najchętniej wybieram dużą białą fasolę Jaś z puszki lub również dużą fasolę maślaną białą w zalewie. Obie sprawdzają się tu znakomicie. 

Przepis na fasolkę po bretońsku z fasoli puszki

Składniki: 

  • 2 puszki białej fasoli (najlepiej typu Jaś lub maślanej)
  • 200-250 g kiełbasy
  • 150 g wędzonego boczku
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 500 ml przecieru pomidorowego 
  • 2 szklanki wody
  • 1 łyżka koncentratu pomidorowego
  • 1 łyżka oleju (lub tłuszcz wytopiony z boczku)
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki
  • 3 kulki ziela angielskiego
  • 1 liść laurowy
  • sól i pieprz do smaku
  • świeża natka pietruszki do posypania (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

  1. Fasolę odcedź z zalewy i odstaw.
  2. Cebulę obierz i posiekaj w kostkę.
  3. Boczek pokrój w drobną kostkę, a kiełbasę w plasterki.
  4. W dużym garnku rozgrzej olej lub wytop tłuszcz ze skórki boczku.
  5. Dodaj pokrojony boczek i smaż kilka minut, aż zacznie się rumienić.
  6. Dorzuć kiełbasę i smaż razem z boczkiem, aż wszystko się dobrze zarumieni.
  7. Dodaj posiekaną cebulę i smaż do momentu, aż się zeszkli i lekko zarumieni.
  8. Dorzuć czosnek przeciśnięty przez praskę lub drobno posiekany. Smaż dosłownie 1/2 minuty. Ne pozwól, by się przypalił.
  9. Wlej przecier pomidorowy, dodaj koncentrat, wodę, liść laurowy, ziele angielskie i paprykę wędzoną. Gotuj całość na małym ogniu przez kilka minut.
  10. Wrzuć fasolę oraz wsyp majeranek. Gotuj pod przykryciem przez około 15 minut.
  11. Na koniec dopraw danie solą i pieprzem do smaku.

Fasolkę po bretońsku z fasoli z puszki podawaj gorącą, najlepiej ze świeżym pieczywem. Posyp danie natką pietruszki tuż przed podaniem, jeśli lubisz zieleninę. A jeżeli chcesz więcej równie smacznych, szybkich posiłków idealnych na zimę, koniecznie zajrzyj na nasz kanał messenger. Znajdziesz tam sprawdzone receptury oraz porady od redakcji i znanych kucharzy. 

Co możesz zmienić w tym przepisie?

Jeśli chcesz przygotować wersję lżejszą, zrezygnuj z boczku i użyj tylko chudej kiełbasy drobiowej. Możesz też dodać więcej warzyw. Świetnie sprawdzi się tu pokrojona w kostkę marchewka lub czerwona papryka, podsmażona razem z cebulą. Zamiast przecieru pomidorowego możesz użyć pomidorów z puszki (najlepiej krojonych bez skórki).

Jeśli lubisz ostrzejsze smaki, dodaj 2 szczypty chili lub ostrej papryki. A jeśli zależy Ci na wersji bezmięsnej, po prostu pomiń mięso i dodaj więcej warzyw oraz przypraw, np. wędzoną sól lub sos sojowy dla głębi smaku.

Z czym podawać fasolkę po bretońsku z fasoli z puszki?

Świeża pszenna bułka albo pajda chleba na zakwasie sprawdzą się tutaj idealnie. Ale fasolka dobrze smakuje też z ziemniakami puree lub kaszą jęczmienną. Jeśli chcesz ją zaserwować rodzinie na wspólny obiad, dołóż ogórki kiszone i kleks kwaśnej śmietany na każdej porcji dania. 

To świetne danie na zimę i trzaskający mróz: po powrocie z pracy, po spacerze, na weekendowy obiad. Jest też idealne do zrobienia na zapas, bo możesz ugotować większą porcję i odgrzewać przez kolejne dwa dni. Sprawdzi się też jako domowy „fast food”. Jest gotowe w pół godziny, a dużo lepsze niż jedzenie na wynos. Fasolka po bretońsku to też coś, co z powodzeniem możesz zabrać do pracy. Wystarczy podgrzać i masz pełnowartościowy posiłek.