Nie wiem, co bardziej cieszy mnie podczas rodzinnych obiadów: widok pustego półmiska czy mina teściowej, która po pierwszym kęsie nagle traci ochotę na kulinarne pouczenia. Ta szynka ma bowiem niezwykły talent do zamykania ust nawet najbardziej wymagającym smakoszom. Jest soczysta, otulona lśniącą, słodko-pikantną glazurą i wygląda, jakby wymagała dyplomu z gastronomii. Tymczasem cała sztuka polega na sprytnym połączeniu kilku składników. Resztę załatwia piekarnik.
Z czego składa się duet marynata-glazura i co daje?
Za sukcesem tej szynki stoi duet, który doskonale się uzupełnia. Najpierw do akcji wkracza marynata z musztardy dijon i soku ananasowego. Musztarda dodaje mięsu charakteru i przyjemnej ostrości, a owocowa słodycz przełamuje słony smak szynki.
Sok ananasowy ma też dodatkowy atut: jeśli jest świeży, zawarta w nim bromelaina może delikatnie zmiękczać powierzchnię mięsa. Nie licz jednak na ten efekt w przypadku zwykłego soku pasteryzowanego.
Prawdziwa magia dzieje się pod koniec pieczenia, gdy do gry wchodzi glazura z soku ananasowego, brązowego cukru, musztardy i szczypty imbiru. To już nie tylko kwestia smaku, ale też wyglądu. Skrobia kukurydziana zagęszcza polewę, dzięki czemu ta nie spływa od razu z mięsa, lecz apetycznie je otula.
Pod wpływem wysokiej temperatury cukier zaczyna się karmelizować, tworząc rumianą, błyszczącą i lekko lepką skorupkę. Słodycz ananasa i cukru spotyka się tu z pikantnością musztardy oraz korzenną nutą imbiru.
Jak upiec soczystą w punkt szynkę?
Sekret soczystej szynki tkwi w dwuetapowej obróbce. Najpierw piecz mięso w temperaturze 160–165°C, pod przykryciem, a dopiero pod koniec zwiększ temperaturę do 220°C, aby glazura pięknie się skarmelizowała. Przyjmij orientacyjnie 60 minut na każdy kilogram surowej szynki. Najlepiej kontrolować sytuację termometrem kuchennym. Temperatura w środku powinna osiągnąć co najmniej 63°C.
Podczas pieczenia co 30–40 minut podlewaj szynkę sokami zbierającymi się na dnie brytfanny. Dzięki temu jej powierzchnia nie będzie nadmiernie wysychać, a mięso nabierze dodatkowego aromatu. Jeśli płynu będzie za mało, dolej odrobinę wody lub soku ananasowego.
Na ostatnie 10–15 minut zdejmij przykrycie i posmaruj szynkę glazurą. Po wyjęciu z piekarnika nie krój jej od razu. Pozwól mięsu odpocząć przez 15–20 minut pod luźno ułożoną folią. W tym czasie soki równomierniej się rozłożą, a szynka pozostanie soczysta również po podzieleniu na porcje.
Najlepsza na świecie szynka glazurowana krok po kroku
Składniki:
Na szynkę i marynatę:
- 1 szynka o wadze około 3 kg
- 2 łyżki musztardy dijon
- 60 ml soku ananasowego
- 2 łyżki soli
Na glazurę z brązowego cukru:
- 120 ml soku ananasowego
- 100 g brązowego cukru
- 2 łyżki musztardy dijon
- 1/4 łyżeczki mielonego imbiru
- 2 łyżeczki skrobi kukurydzianej
Przygotowanie:
- Rozgrzej piekarnik do 165°C. Szynkę wieprzową osusz ręcznikiem papierowym. Jeśli ma grubą warstwę tłuszczu, natnij ją płytko w kratkę.
- Posól szynkę. Wymieszaj musztardę z sokiem ananasowym. Dokładnie natrzyj mięso marynatą i odstaw na co najmniej 2 godziny do lodówki, a najlepiej na całą noc.
- Przełóż mięso do brytfanny, wlej na dno około 100 ml wody i szczelnie przykryj folią aluminiową. Piecz w temperaturze 165°C, przyjmując orientacyjnie 60 minut na każdy kilogram mięsa.
- W rondelku wymieszaj sok ananasowy, brązowy cukier, musztardę, imbir i skrobię kukurydzianą. Doprowadź do wrzenia, a następnie gotuj przez 2–3 minuty, aż glazura zgęstnieje.
- Gdy szynka będzie niemal upieczona, zdejmij folię, posmaruj mięso glazurą i zwiększ temperaturę piekarnika do 220°C. Piecz jeszcze 10–15 minut, aż powierzchnia stanie się rumiana i błyszcząca.
- Wyjmij szynkę z piekarnika i pozwól, by odpoczęła. Następnie pokrój w plastry i podawaj z ulubionymi dodatkami.


Obserwuj nas na Google














