Pasta z awokado cieszy się ogromną popularnością. Trudno się dziwić, bo powstaje w kilka minut, a do tego pasuje niemal do wszystkiego. Większość osób sięga jednak po sprawdzone dodatki, takie jak czosnek, pomidory, kolendra czy cebula. Tymczasem wystarczy spojrzeć nieco szerzej i wykorzystać składnik, który kojarzy się z pieczonym mięsem. Klasyczna pasta nabierze głębi. Kremowy miąższ, cytrusowa świeżość i wyraźna nuta ostrości stworzą połączenie, od którego trudno się oderwać i które trudno ocenić w skali 0–10, bo zasługuje co najmniej na 11.

Jak podkręcić awokado bawarskim akcentem?

Na naszym kanale nadawczym znajdziesz wiele patentów na awokado, ale tego jeszcze nie grali. Sekretem tej pasty jest musztarda. To ona nadaje jej charakterystyczny, lekko pikantny i wyrazisty smak. W wielu domach stoi w lodówce przez cały rok, ale najczęściej trafia na kanapki z szynką albo do marynat. W połączeniu z awokado pokazuje jednak zupełnie inne oblicze.

Awokado samo w sobie jest bardzo delikatne. Ma maślany smak i kremową konsystencję, dlatego chętnie przyjmuje aromaty innych składników. Gdy dodasz do niego łyżkę musztardy, pasta przestaje być mdła. Pojawia się przyjemna ostrość, lekka kwasowość i charakterystyczna głębia smaku.

Najlepiej sprawdzają się musztardy o wyraźnym charakterze. Możesz wykorzystać klasyczną sarepską, dijon albo musztardę z całymi ziarnami gorczycy dla efektu chrupnięcia. Każda z nich da nieco inny efekt. 

W kuchni bawarskiej musztarda odgrywa ważną rolę. Towarzyszy mięsom, kiełbasom i słonym przekąskom, nadając im charakterystyczny smak. Wykorzystanie jej w paście z awokado okazuje się zaskakująco trafionym pomysłem.

Wyrazista pasta z awokado krok po kroku. 3 składniki i chwila pracy

Przepis jest wyjątkowo prosty. Potrzebujesz: 2 dojrzałych awokado, 1 łyżki musztardy i soku z 1 limonki. Zacznij od przekrojenia smaczliwek na pół. Usuń pestki i wyjmij miąższ łyżką. Przełóż go do miski. Następnie dodaj świeżo wyciśnięty sok z limonki oraz musztardę.

Całość rozgnieć widelcem lub użyj blendera. Wszystko zależy, czy chcesz uzyskać gładką konsystencję czy dip lub smarowidło z kawałeczkami awokado. 

Ogromną zaletą tej pasty jest szybkość przygotowania. Od momentu przekrojenia awokado do chwili podania mija zwykle mniej niż pięć minut. To idealne rozwiązanie na zabiegany poranek albo sytuację, gdy niespodziewanie odwiedzą cię goście.

Warto zwrócić uwagę na proporcje. Dwie sztuki awokado i jedna łyżka musztardy tworzą bardzo dobrze zbalansowaną kompozycję. Musztarda jest wyczuwalna, ale nie zagłusza pozostałych składników. 

Możesz dodać dowolną zieleninę wedle uznania. Dobrze sprawdzi się tu zarówno szczypiorek, jak i natka pietruszki lub świeża kolendra.

Jak wybrać idealne awokado?

Dobre awokado powinno delikatnie uginać się pod naciskiem palców. Nie może być jednak bardzo miękkie albo zapadnięte. Jeśli owoc jest twardy jak kamień, pasta wyjdzie grudkowata i pozbawiona charakterystycznej maślanej konsystencji.

Owoc często potrzebuje jeszcze kilku dni dojrzewania. Wystarczy zostawić je w temperaturze pokojowej. Proces można przyspieszyć, wkładając awokado do papierowej torby razem z bananem lub jabłkiem.

Pamiętaj, że jeżeli przygotowujesz pastę dla gości, najlepiej zrobić ją tuż przed podaniem. Awokado najlepiej smakuje na świeżo. Owszem, sok z limonki spowalnia ciemnienie, ale nie zdziała cudów, gdy smarowidło lub dip czekają już od dłuższego czasu. 

Nie tylko chleb. Ta pasta sprawdzi się na wiele sposobów

Większość osób automatycznie smaruje pastą pieczywo i na tym kończy kulinarne eksperymenty. To jednak dopiero początek możliwości.

Pasta świetnie smakuje na chrupiących grzankach skropionych oliwą albo w warstwowych kanapkach, na przykład w parze z pastą jajeczną lub serową (zdjęcie poniżej dla inspiracji). 

Równie dobrze sprawdza się jako dip do warzyw. Pokrojona marchewka, seler naciowy, papryka czy ogórek zamieniają się w prostą przekąskę, którą można postawić na stole podczas spotkania ze znajomymi.

Wiele osób wykorzystuje taką pastę jako składnik tortilli. Wystarczy rozsmarować ją na placku, dodać ulubione warzywa i zwinąć całość w roladkę. Dzięki musztardzie nadzienie staje się bardziej wyraziste.

To także ciekawy dodatek do pieczonych ziemniaków. Kremowa konsystencja świetnie kontrastuje z chrupiącą skórką, a cytrusowa świeżość przełamuje cięższy charakter dania.

Możesz wykorzystać ją również podczas grillowania. Zamiast klasycznych sosów podaj miskę pasty obok szaszłyków. Goście często są zaskoczeni takim połączeniem, a później sięgają po kolejne porcje.

Fot. Getty/iStock, YamisHandmade