Jeśli choć raz zdarzyło ci się zdjąć kotleta z patelni i zobaczyć, że z jednej strony jest suchy, a z drugiej jeszcze jakby niedosmażony, to dobrze wiesz, gdzie leży problem.
Jak poprawnie przygotować kotlety z kurczaka?
Filet z kurczaka nie jest równy. Jedna część jest grubsza, druga cieńsza. I tu właśnie tkwi całe sedno problemu z tymi kotletami. Nie chodzi o to, żeby go rozbić jak schabowego na cienki placek, bo wtedy straci soczystość. Chodzi o wyrównanie grubości, żeby mięso smażyło się równomiernie.
Do tego dochodzi kontrola temperatury jeśli chcesz mieć pewność, że kotlet jest gotowy, warto sięgnąć po termometr kuchenny. Ale spokojnie, jeśli go nie masz, też sobie poradzisz.
Jak przygotować filet z kurczaka na kotlety?
Weź filet z kurczaka do ręki i przyjrzyj się mu dokładnie. Z jednej strony masz grubszą część, z drugiej cienką końcówkę. Jeśli wrzucisz taki kawałek mięsa prosto na patelnię, to cieńsza część bardzo szybko się usmaży, a nawet przesuszy, zanim grubsza zdąży dojść w środku
Dlatego zamiast mocno tłuc mięso jak na schabowe, zrób coś znacznie sprytniejszego. Połóż filet na desce, przykryj go folią spożywczą i delikatnie rozbij tylko najgrubszą część. Chodzi o wyrównanie, nie o zrobienie cienkiego plastra. Możesz też lekko naciąć najgrubszą część i rozłożyć ją jak książkę. Dzięki temu uzyskasz w miarę równą powierzchnię.
Taki przygotowany kotlet smaży się równomiernie. Cała jego powierzchnia dochodzi w podobnym tempie, więc nie musisz się martwić, że coś będzie surowe albo przesuszone. To drobna zmiana w przygotowaniu, ale efekt naprawdę robi różnicę.
Jak nie wysuszyć kotletów z kurczaka?
Drugą ważną sprawą jest temperatura smażenia. Nie wrzucaj kotletów na zimną patelnię. Rozgrzej tłuszcz porządnie, ale nie doprowadzaj go do dymienia. Średni ogień jest tu twoim sprzymierzeńcem, bo pozwala mięsu spokojnie się usmażyć, bez przypalania panierki.
Getty Images, GMVozd
Jeśli chcesz mieć stuprocentową pewność, że kotlet jest gotowy, użyj termometru kuchennego. Wbij go w najgrubszą część mięsa. Powinien pokazać 75°C. To temperatura i moment, w którym kurczak jest bezpieczny do jedzenia i jednocześnie soczysty.
Nie masz termometru? Spokojnie. Po naciśnięciu kotlet powinien być sprężysty, a sok, który z niego wypływa, powinien być klarowny, nie różowy. Możesz też delikatnie naciąć najgrubszą część – jeśli mięso jest białe i jednolite, bez surowych, różowych fragmentów, to znak, że jest gotowe.
Przepis na klasyczne kotlety z piersi kurczaka w panierce
Składniki:
- 2 filety z piersi kurczaka
- 2 jajka
- około 80 g bułki tartej
- około 50 g mąki pszennej
- sól
- pieprz
- olej do smażenia
Sposób przygotowania:
- Umyj filety z kurczaka i dokładnie osusz je papierowym ręcznikiem. Przekrój każdy filet na cieńsze kawałki, jeśli są bardzo grube.
- Przykryj mięso folią i delikatnie rozbij najgrubsze części, żeby wyrównać grubość. Oprósz kotlety solą i pieprzem z obu stron.
- Przygotuj trzy talerze: jeden z mąką, drugi z roztrzepanym jajkiem, trzeci z bułką tartą. Obtocz każdy kawałek mięsa najpierw w mące, potem w jajku, a na końcu w bułce tartej.
- Rozgrzej olej na patelni na średnim ogniu. Połóż kotlety na rozgrzanym tłuszczu i smaż przez kilka minut z każdej strony, aż panierka będzie złocista.
- Sprawdź gotowość mięsa, najlepiej termometrem (75°C) lub przez delikatne nacięcie najgrubszej części.
- Zdejmij kotlety z patelni i odłóż na chwilę na papierowy ręcznik, żeby odsączyć nadmiar tłuszczu.
- Podawaj z ulubionymi dodatkami.
Smacznego!

















