Pieczony filet z kurczaka – wydaje się, że to danie podstawowe, banalne. Ot, wystarczy przyprawić mięso, włożyć do piekarnika, upiec i gotowe. A jednak łatwo tu o błąd. Mięso z piersi kurczaka jest chude, praktycznie pozbawione tłuszczu. Nie wybacza niedopatrzeń. Wystarczy chwila pieczenia za długo w zbyt wysokiej temperaturze i robi się suchy, włóknisty, mało przyjemny w jedzeniu. Jeśli jednak podejdziesz do niego z wyczuciem, odwdzięczy się delikatnością. Będzie miękki, soczysty oraz pełen smaku. Klucz tkwi w odpowiednim przygotowaniu mięsa przed pieczeniem oraz w tym, jak ustawisz piekarnik. To naprawdę robi ogromną różnicę.

Najważniejsza przy pieczeniu fileta z kurczaka jest temperatura - jaką ustawić?

Gdy ustawisz piekarnik na zbyt wysoką temperaturę (na przykład 210-220 stopni C), wierzch szybko się zetnie i zrumieni. Problem w tym, że białko w mięsie ścina się wtedy bardzo gwałtownie. Włókna kurczą się, wyciskają z siebie soki i skutek jest przykry – suchy, twardy kawałek kurczaka. Z zewnątrz może wyglądać dobrze, ale w środku będzie rozczarowaniem.

Z kolei zbyt niska temperatura też nie jest rozwiązaniem. Jeśli ustawisz 150-160 stopni C, mięso będzie się piekło długo. W teorii powinno wyjść delikatne, ale w praktyce często piecze się nierównomiernie. Zanim środek osiągnie odpowiednią temperaturę, zewnętrzne warstwy zdążą przeschnąć. Czas pieczenia się wydłuża, a ty tracisz kontrolę nad efektem.

Filet z kurczaka najlepiej piec w temperaturze 180-190 stopni C. To zakres, który pozwala mięsu spokojnie się upiec, bez gwałtownego ścinania białka. Piecz filet w całości ok. 20-25 minut, w zależności od jego grubości. Jeśli masz termometr kuchenny, wbij go w najgrubszą część mięsa. W środku powinno być około 72-75 stopni C. 

Fot. Getty/iStock, Professor25

Zanim wstawisz filet z kurczaka do piekarnika, sięgnij po marynatę

To ona sprawi, że filet będzie nie tylko soczysty, ale też wyrazisty w smaku. Najprostsza baza to oliwa lub olej, coś kwaśnego i przyprawy. Tłuszcz zabezpiecza mięso przed utratą wilgoci, a składnik kwaśny delikatnie rozluźnia włókna. Możesz użyć soku z cytryny, jogurtu naturalnego, maślanki, octu albo odrobiny musztardy.

Jeśli chodzi o przyprawy, najlepiej sprawdza się klasyka: czosnek, suszone oregano, tymianek, mielony pieprz i szczypta soli. Ważne, by natrzeć mięso dokładnie z każdej strony i wmasować marynatę w strukturę fileta. Nie traktuj tego po macoszemu. Kilka minut pracy naprawdę zmienia efekt.

2 rzeczy, o których również warto pamiętać

Filet z kurczaka dobrze jest obsmażyć przez pieczeniem. Rozgrzej patelnię, dodaj odrobinę oleju i obsmaż zamarynowane wcześniej mięso po 2 minuty z każdej strony. Nie chodzi o pełne usmażenie, tylko o zamknięcie porów mięsa i lekkie zrumienienie. Potem przełóż filet do nagrzanego piekarnika i piecz w wyznaczonej temperaturze. 

Ważny jest też odpoczynek mięsa po pieczeniu. Kiedy wyjmiesz filet z piekarnika, nie krój go od razu. Odłóż go na 5-10 minut. W tym czasie soki równomiernie się rozprowadzą. Jeśli przekroisz mięso od razu, wypłyną na deskę i efekt soczystości przepadnie.