Przygotowanie gęstego dżemu bez żelfiksu to marzenie wielu osób, które chcą ograniczyć liczbę dodatków w domowych przetworach. Problem pojawia się zwłaszcza wtedy, gdy sięgamy po owoce zawierające niewiele naturalnych pektyn. Na szczęście istnieje stary, sprawdzony trik, który pozwala uzyskać świetną konsystencję bez kupowania dodatkowych preparatów. Co ciekawe, potrzebny składnik prawdopodobnie masz już w swojej kuchni i często po prostu go marnujesz, a to prawdziwy skarb do przetowrów.
Jak zagęścić dżem bez żelfiksu? Prosty babciny trik
Wiele osób przygotowując szarlotkę automatycznie wyrzuca obierki i ogryzki z jabłek, a to właśnie w tych częściach owocu znajduje się ogromna ilość pektyn. Są to naturalne substancje odpowiadające za żelowanie i zagęszczanie przetworów owocowych. Dzięki pektynom dżem może stać się gęsty, zwarty i przyjemny do rozsmarowywania bez konieczności dodawania żelfiksu. Nasze babcie doskonale znały tę właściwość i wykorzystywały ją podczas przygotowywania letnich zapasów. Ja sama wyczytałam ten trik w przepiśniku po mojej babci i spodobał mi się tak bardzo, że teraz podpowiadam go wszystkim znajomym.
Sam sposób jest bardzo prosty. Wystarczy zebrać skórki oraz ogryzki z jabłek, zawinąć je w czystą gazę i włożyć taki pakunek do garnka podczas gotowania dżemu. Pod wpływem wysokiej temperatury pektyny stopniowo uwalniają się do masy owocowej. Dzięki temu przetwór naturalnie gęstnieje, a jednocześnie nie zmienia swojego smaku. Gdy dżem osiągnie odpowiednią konsystencję i będzie gotowy do przełożenia do słoików, wystarczy ostrożnie wyjąć cały pakunek z gazą.
To rozwiązanie sprawdza się szczególnie dobrze przy truskawkach, malinach, wiśniach czy czereśniach, które same w sobie zawierają mniej pektyn niż jabłka lub porzeczki. Dzięki temu można uzyskać znacznie lepszy efekt bez wydłużania czasu smażenia i bez ryzyka przypalenia owoców. Warto też pamiętać, że naturalne pektyny pozwalają zachować bardziej świeży smak owoców. Długie odparowywanie nadmiaru wody często sprawia, że dżem staje się ciemniejszy i traci część aromatu. Dodatek jabłkowych skórek pomaga tego uniknąć.

Fot. Getty Images, Maliflower73
O czym pamiętać podczas smażenia dżemu, żeby był gęsty i pełen smaku
Naturalne pektyny są ogromnym wsparciem podczas przygotowywania przetworów, ale warto pamiętać także o kilku innych zasadach. To właśnie ich połączenie pozwala uzyskać idealny dżem bez żelfiksu. Przede wszystkim nie przepełniaj garnka. Owoce powinny mieć odpowiednio dużo miejsca do odparowywania wody. Zbyt duża ilość wsadu sprawia, że proces zagęszczania trwa znacznie dłużej.
Dobrym rozwiązaniem jest również smażenie dżemu w szerokim garnku o dużej powierzchni dna. Dzięki temu para wodna szybciej się ulatnia, a masa owocowa gęstnieje bardziej równomiernie. Znaczenie ma także wybór owoców. Najlepiej sprawdzają się owoce dojrzałe, ale nie przejrzałe. Te bardzo miękkie zawierają mniej naturalnych substancji żelujących i często oddają więcej soku.
Warto zachować cierpliwość. Dżem po ugotowaniu zwykle wydaje się rzadszy niż będzie po całkowitym ostygnięciu. Pektyny potrzebują czasu, aby związać wodę i nadać przetworowi właściwą strukturę. Dlatego nie należy oceniać konsystencji bezpośrednio po zdjęciu garnka z ognia. Przydatnym testem jest nałożenie niewielkiej ilości gorącego dżemu na schłodzony talerzyk. Jeśli po chwili powierzchnia zaczyna się marszczyć pod naciskiem łyżeczki, oznacza to, że przetwór jest gotowy.
Dzięki połączeniu tych prostych zasad z wykorzystaniem jabłkowych skórek i ogryzków możesz przygotować gęsty, aromatyczny dżem bez grama żelfiksu. To sprawdzony sposób, który od lat gościł w zeszytach z przepisami naszych babć i nadal nie ma sobie równych.


Obserwuj nas na Google














