Kiedy nadchodzi weekend często planuję na śniadanie coś więcej niż kanapka z szynką czy jajecznica. Mam więcej czasu, więc mogę przygotować np. pastę rybną do kanapek. Do niedawna zawsze, bez wyjątku kupowałam wędzoną makrelę i w sobotni poranek, gdy mąż szedł po świeże pieczywo, ja "bawiłam się" w usuwanie ości przeszukując kawałek po kawałku mięso makreli. Bo znalezienie ości w paście już na kanapce skutecznie odbierało mi przyjemnośc z jedzenia.

Aż pewnego dnia mój mąż zaproponował, żeby zamiast makreli wykorzystać szprotki z puszki. I to był genialny pomysł. Nie dość, że rybki są małe, mięciutkie i bardzo smaczne, to jeszcze nie trzeba w ogóle bawić się w wybieranie ości, bo szprotki praktycznie ich nie mają. Co prawda ja wyciągam i tak malutki kręgosłup, bo wolę idealnie gładkie mięso, ale z powodzeniem można go zostawić, tym bardziej, że jest bogaty w wapń i praktycznie go nie czuć podczas jedzenia. Mąż zawsze się ze mnie śmieje, gdy kroję rybkę na pół i usuwam ten kręgosłup. 

Do przygotowania pasty ze szprotek nie potrzeba wielu składników. Przede wszystkim szprotki z puszki, ale najlepiej w zalewie własnej, nie w oleju i nie w pomidorach. Poza tym jajka, cebula, albo szalotka, ogórki kiszone, majonez i przyprawy. To wszystko, by w 10 minut przygotować pyszną pastę rybną na kanapki.

Pasta rybna ze szprotek do chleba

Składniki:

  • 1 duża puszka, lub 2 małe szprotek w zalewie własnej
  • 2 średnie ogórki kiszone
  • 3 jajka
  • 1 średnia cebula lub szalotka
  • 2 łyżki majonezu
  • sól, pieprz

Wykonanie:

  1. Jajka ugotuj na twardo, obierz i pokrój w drobną kostkę.
  2. Ogórki kiszone pokrój w drobną kosteczkę, tak samo cebulę.
  3. Do miski wrzuć odsączone z zalewy szprotki i rozgnieć je widelcem, dodaj wystudzone jajka, ogórki i cebulę.
  4. Dodaj majonez, dopraw solą, pieprzę, dokładnie wszystko wymieszaj, by powstała jednolita pasta i gotowe.
  5. Możesz ją odstawić na kilka minut, by składniki się przegryzły, ale nie jest to konieczne.
  6. Smaruj obficie świeże kromki chleba i podawaj najbliższym.

Inne warianty pasty rybnej

Jeśli akurat nie masz szprotek, możesz też wykorzystać sardynki z puszki. Dla wzmocnienia smaku możesz dorzucić do pasty małe kapary, dodać ulubione przyprawy, i sypnąć szczypiorkiem, dla ożywienia smaku i koloru. Jeśli lubisz kukurydze z puszki, też możesz ją dorzucić do pasty, będzie jeszcze bardziej wyrazista i sycąca. Ogórki kiszone, możesz zastąpić konserwowymi, ale kiszone nadają paście wyrazu. To taki przepis, który za każdym razem może smakować nieco inaczej, wystarczy nie bać się eksperymentować.