„Oszukane” guacamole w pierwszej chwili zwiedzie każdego. Ma piękny kolor, aksamitną konsystencję i nie podcieka wodą ani tłuszczem jak pesto albo pasty z soczystych warzyw. W dodatku, w przeciwieństwie do smarowidła z awokado, nie traci koloru, nawet gdy postoi trochę dłużej niż do jednego posiłku. Smakuje tak świeżo, że nawet stereotypowy Meksykanin, czyli niezłomny entuzjasta smaczliwki i limonki, pozazdrości pomysłu. Udawane guacamole zasługuje co najmniej na uchylenie sombrero w geście szacunku. 

Guacamole bez awokado? Jak to możliwe?

Nie dość, że nie każdy jest miłośnikiem awokado, to jeszcze ten modny owoc potrafi być kapryśny. Trudo wybrać okaz, który będzie w punkt dojrzały, a bez ciemnych plamek. Dlatego proponuję ułatwienie sobie życia i wykorzystanie czegoś zupełnie innego do zrobienia równie zielonej i smacznej pasty do pieczywa i nie tylko. 

Awokado zastępują tutaj ziarna młodej soi, czyli edamame. Kiedyś był to dość egzotyczny składnik kuchni azjatyckiej, dziś strączki można dostać prawie w każdym większym markecie, najczęściej w wersji mrożonej. Są praktycznie gotowe do jedzenia, wystarczy je sparzyć. Mają soczyście zielony kolor i smakują jak połączenie groszku, fasolki szparagowej oraz czegoś orzechowego, jak nasiona słonecznika lub migdały.

Jedyny „problem” to wyłuskanie ziaren ze strączków, ale na rynku dostępne są też wersje bez skórki. Równie dobrze można użyć edamame z puszki, również dostępnego w wielu sklepach. 

Najlepsze, że ziarna młodej soi są na tyle kremowe same w sobie, że właściwie nie potrzebują dodatków. Nie musisz sięgać po majonez, serki śmietankowe lub tahini. Wystarczą sok z cytryny i przyprawy oraz zioła. 

Zielona pasta à la guacamole – przepis

Składniki:

  • 350 g edamame (bez skórki)
  • 1/2 kubka liści kolendry
  • 1/4 szklanki soku z limonki
  • 1/2 młodej cebuli
  • szczypta cukru
  • 1/4 łyżeczki kuminu
  • 1/4 łyżeczki mielonych nasion kolendry
  • 1 łyżka oliwy
  • sól i pieprz do smaku
  • opcjonalnie: 1 łyżka papryczki jalapeño 

Przygotowanie:

  1. Zagotuj wodę w garnku. Wrzuć edamame. Gotuj przez 2 minuty. Wyłącz palnik, przykryj garnek i odstaw go na chwilę. Potem odlej wodę. 
  2. Umieść edamame w kielichu blendera. Dodaj pokrojoną w kostkę cebulkę, sok z limonki, cukier oraz zioła i przyprawy. Jeśli używasz ostrej papryczki, posiekaj ją. 
  3. Wlej do składników na pastę 1/4 szklanki wody (może być od gotowania edamame). Zmiksuj na kremową pastę. Pod koniec, najlepiej nie przerywając mieszania, dolej oliwę, żeby stworzyć delikatną emulsję. 
  4. Dopraw pastę do smaku solą i pieprzem. Jeśli wolisz, by nie była całkowicie jednolita i bardziej przypominała guacamole, dodaj jeszcze kilka ugotowanych ziaren edamame i rozgnieć je widelcem.

Doskonała pasta nie tylko na kanapki 

„Oszukane” guacamole możesz podawać jako smarowidło do świeżego pieczywa na szybkie śniadanie, ale sprawdzi się także w innych zestawieniach. Możesz wykorzystać je do posmarowania naleśników, wrapów z tortilli, wytrawnych gofrów albo placków ziemniaczanych. Świetnie komponuje się na toastach z jajkiem w koszulce lub sadzonym. Warto posypać wtedy potrawę sezamem lub czarnuszką, które będą się dobrze „dogadywać” z orzechowym posmakiem edamame.