Od dawna eksperymentuję z kuchnią bez resztek. Robiłam już chrupiące przekąski z wyszorowanych obierek ziemniaków, cienkich plasterków buraków krojonych na mandolinie, a nawet z liści jarmużu. Za każdym razem przekonywałam się, że niepozorne resztki potrafią zaskoczyć smakiem. Tym razem, szykując jesienny obiad, postanowiłam wypróbować kolejny patent.
Zamiast wyrzucać obierki, wrzucam je do piekarnika. Chipsy z dyni robią się same
Chipsy ze skórek dyni przygotowuję zaledwie z kilku składników. Używam skórek z dokładnie umytej i osuszonej dyni, odrobiny oliwy oraz ulubionych przypraw. Najważniejsze, żeby obierki były cienkie i podobnej grubości. Dzięki temu upieką się równomiernie.
Skórki przekładam do miski, skrapiam oliwą i posypuję przyprawami. Mieszam, aż każda będzie lekko natłuszczona i dokładnie pokryta przyprawami. Następnie rozkładam je pojedynczą warstwą na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Nie mogą na siebie nachodzić, bo zamiast chrupać, zaczną się dusić.
Piekę je w 200 stopniach Celsjusza przez około 20 minut, ale już po 10 minutach zaglądam do piekarnika. Co kilka minut sprawdzam kolor i delikatnie przewracam skórki za pomocą szerokiej łopatki. Jeśli niektóre chipsy są gotowe wcześniej, wyjmuję je, a resztę dopiekam. Nie czekam, aż wszystkie zrobią się ciemnobrązowe. Powinny być lekko zrumienione, a nie zwęglone. Po wyjęciu zostawiam je na chwilę do przestudzenia.
Nie każda dynia nadaje się na takie chipsy. Ten kształt sprawdza się najlepiej
Do tego przepisu najchętniej wybieram podłużną dynię, np. piżmową. Ma stosunkowo gładką powierzchnię, dlatego łatwo obrać ją obieraczką do warzyw w dłuższe i cienkie paski. Najpierw dokładnie szoruję dynię, osuszam, odcinam końcówki i ustawiam stabilnie na desce. Następnie prowadzę obieraczkę wzdłuż warzywa, zbierając długie, cienkie paski skórki. Zbyt długie przecinam na krótsze kawałki.
Możesz też pokroić dynię na większe, wygodne do trzymania części i obierać je obieraczką, prowadząc ostrze zgodnie z zaokrągleniem. W ten sposób zdejmiesz głównie skórkę, zamiast ścinać nożem grube płaty miąższu i zamieniać dynię w kanciastą kostkę.
Okrągłe dynie bywają mniej wygodne do obrania. Trudniej uzyskać z nich długie paski, a obierki często wychodzą drobne i nierówne. Jeśli skórka jest wyjątkowo twarda lub gruba, lepiej przeznaczyć ją do innego wykorzystania niż chipsy.
Czym doprawić chipsy z dyni?
Chipsy z dyni za każdym razem mogą smakować inaczej. Kiedy mam ochotę na coś wyrazistego, wybieram wędzoną paprykę, czosnek granulowany i szczyptę soli. W wersji ziołowej świetnie sprawdzają się rozmaryn, tymianek i pieprz.
Lubię też połączenie słodkiej papryki, chili i odrobiny kuminu. A gdy mam pod ręką parmezan, posypuję nim chipsy pod koniec pieczenia, żeby ser nie przypalił się w wysokiej temperaturze.
Z przyprawami nie przesadzam. Zbyt gruba warstwa, szczególnie świeżego czosnku czy suszonych ziół, może szybko zgorzknieć w tak wysokiej temperaturze. Wolę dodać trochę soli lub ulubionych dodatków już po upieczeniu, kiedy skórki są gorące i chrupiące.


Obserwuj nas na Google














