Obieranie dyni potrafi skutecznie zniechęcić do jej gotowania. Twarda skórka stawia opór, warzywo ślizga się po desce, a przy większych okazach trzeba użyć sporo siły. Możesz jednak zrobić to znacznie prościej. Wystarczy, że najpierw odpowiednio potraktujesz dynię, a skórka odejdzie niemal sama, zupełnie bez wysiłku.

Jak łatwo obrać dynię? Obieraczka i nóż mogą zostać w szufladzie

Nie zawsze trzeba walczyć z surową dynią. Jeśli miąższ i tak ma być później miękki, najpierw piekę dynię razem ze skórką. Wysoka temperatura wykonuje wtedy większość pracy za mnie. Pod wpływem temperatury miąższ mięknie i później bez większego problemu da się go oddzielić od skórki zwykłą łyżką. Nie chodzi więc o to, że skórka magicznie znika. Zmienia się przede wszystkim konsystencja tego, co znajduje się pod nią.

Co więcej, pieczenie wydobywa również naturalną słodycz dyni. Brzegi mogą się delikatnie przyrumienić, zwłaszcza jeśli kawałki pieką się trochę dłużej. Taki miąższ ma pełniejszy smak niż dynia ugotowana w dużej ilości wody. Z tego powodu czasami piekę ją nawet wtedy, gdy bez większego problemu mogłabym obrać ją na surowo.

Jak upiec dynię? Pamiętaj o kilku zasadach

Zacznij od umycia dyni i zrób to bardzo dokładnie, ponieważ będzie piekła się razem ze skórką. Następnie pokrój dynię na kilka mniejszych kawałków. Warto od razu usunąć pestki oraz miękkie, włókniste wnętrze. Pestek nie musisz jednak wyrzucać. Możesz je oczyścić, wysuszyć i uprażyć później w piekarniku.

Kawałki dyni ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Ja zwykle kładę je skórką do dołu. Nie musisz smarować ich olejem ani doprawiać, zwłaszcza gdy nie wiesz jeszcze, do czego wykorzystasz miąższ. Tak przygotowaną dynię włóż do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piecz około 40 minut.

Czas traktuj jednak orientacyjnie. Dynie różnią się wielkością, odmianą, dojrzałością i grubością kawałków. Cieńsze części mogą być miękkie wcześniej, a bardzo grube będą potrzebowały kilku lub kilkunastu minut więcej. Zamiast pilnować wyłącznie zegarka, sprawdź dynię widelcem. Jeśli bez trudu wchodzi w miąższ, możesz wyciągnąć blachę.

Teraz pojawia się najważniejsza część całego sposobu. Nie próbuj oddzielać miąższu od skórki natychmiast po wyjęciu dyni z piekarnika. Jest bardzo gorąca, a przy naciskaniu może wydostawać się z niej para. Zostaw kawałki na kilka lub kilkanaście minut, aby przestygły.

Kiedy dynia będzie na tyle chłodna, że można ją swobodnie trzymać, weź łyżkę, wsuń jej brzeg pomiędzy skórkę i miękki miąższ, a następnie prowadź ją wzdłuż kawałka dyni. Możesz też po prostu wybrać miąższ ze skórki, podobnie jak robi się to z upieczonym ziemniakiem. Dobrze upieczona dynia powinna odchodzić bardzo łatwo.

Nie przejmuj się, jeśli miąższ nie wyjdzie w równych kawałkach. Ten sposób najlepiej sprawdza się właśnie wtedy, gdy dynia ma zostać później rozgnieciona, zmiksowana albo dodana do dania, w którym jej kształt nie ma znaczenia.