W kuchni polskiej cebula to podstawa. To właśnie od krojenia cebuli (i czosnku) zaczyna się wiele przepisów. Mniejsza lub większa ilość cebuli jest potrzebna np. na zupę cebulową, gulasz czy do farszu lub na sos. Jeśli już po chwili ledwo widzisz deskę, wykorzystaj kuchenną sztuczkę Karola Okrasy. Zanim kolejny raz uronisz łzę, poznaj podpowiedź znanego kucharza. 

Okrasa ma niezwykły patent na krojenie cebuli bez łez

Karol Okrasa to szef kuchni i gospodarz programu „Okrasa łamie przepisy”. Doświadczenie zdobywał m.in. w warszawskim hotelu Bristol, gdzie kierował kuchnią. Za jego telewizyjnymi poradami stoją więc lata pracy i doświadczeń przy prawdziwym kuchennym blacie.

Na swojej stronie kucharz poleca żucie gumy jako sposób na uniknięcie łez podczas obierania cebuli. Jak wypróbować ten patent przy krojeniu? Sięgnij po gumę przed rozpoczęciem pracy i żuj ją podczas siekania. Nie potrzebujesz specjalnej odmiany cebuli ani dodatkowych przygotowań. To sprawdzony przez profesjonalistę i niedrogi sposób, który większość z nas może wypróbować właściwie od ręki. 

Dlaczego ten trik może pomóc?

Podczas żucia gumy oddychasz częściej przez usta, zamiast jak zwykle przez nos. Substancje odpowiedzialne za płacz podczas krojenia cebuli nie drażnią gardła w takim stopniu, jak nosa. Dzięki temu w okolice oczu trafia mniej substancji odpowiedzialnych za łzy niż zwykle. Nie rozwiązuje to problemu całkowicie, ale żucie gumy podczas krojenia cebuli może pomóc. Szczególnie, gdy masz do czynienia z 1-2 sztukami, a nie kilogramem na raz. 

Do krojenia większej ilości cebuli (np. na zupę cebulową) użyj najlepiej szatkownicy (zwanej też rozdrabniaczem). Tego typu sprzęt jest już bardzo tani, a znacznie zwiększa komfort pracy. Znacznie przyjemniej kroi się też mniej ostrą cebulę niż żółta - czerwoną, szalotkę czy też cukrową. Warto zacząć kupować którąś z nich zamiast żółtej.

Jak ułatwić sobie krojenie cebuli?

Jeśli cebula nadal daje o sobie znać, zadbaj o przepływ powietrza. Otwórz okno lub włącz okap, aby opary nie gromadziły się nad deską. Możesz też wcześniej spróbować schłodzić cebulę w lodówce lub zanurzyć nóż przed krojeniem w zimnej wodzie. To również ograniczy „płacz” nad krojoną cebulą. Przy najbliższym siekaniu przetestuj też koniecznie sposób Okrasy. Właściwie nic on nie kosztuje, a może pomóc.