Pamiętam z dzieciństwa, że kiedy było mi z jakiegoś błahego powodu smutno, mama nadciągała z kubkiem kakao i świat natychmiast stawał się lepszy. Miałam kilka lat i do szczęścia wystarczyło mi gorące mleko z naturalnym kakao w proszku oraz maminy przytulas. Gdy byłam nastolatką, do gry weszło ovomaltine, które przysyłała nam ciocia z zagranicy. To był słodki jak ulepek (bo oczywiście dosładzany) witaminowy napój kakaowy nowej generacji, który bardzo szybko zastąpił mi prawdziwe kakao.

Dziś półki w sklepach uginają się od napojów kakaowych w barwnych opakowaniach (zwykle z misiem lub słodkim zającem na froncie), które w składzie na 1. miejscu mają cukier. A dzieciom ręce same się wyciągają w ich kierunku. U wszystkich przyjaciół i bliskich w mojej rodzinie, którzy mają dzieciaki, nie widziałam w szafce w kuchni zwykłego naturalnego kakao. Chyba że „wiekowe” pudełko, które wciąż czekało aż zostanie zużyte do ciasta. A ty, kiedy ostatnio piłeś zwykłe kakao w proszku z gorącym mlekiem? No właśnie. Warto znów poczuć ten smak!

Kakao naturalne – co to jest?

Naturalne kakao w proszku to nic innego jak sproszkowane ziarna kakaowca, czyli rośliny, która od wieków była ceniona przez różne kultury. Już Majowie i Aztekowie traktowali kakao jako dar od bogów. Napój z rozgniecionych ziaren kakao, który wtedy pili, był gorzki, intensywny, często z dodatkiem chili. Z czasem kakao zawędrowało do Europy, gdzie dodano do niego cukru oraz mleka. I tak narodziła się czekolada, jaką dziś znamy.

Żeby powstało kakao w proszku, ziarna kakaowca są najpierw fermentowane, suszone, prażone, a potem rozdrobnione i odtłuszczone. Pozostałe suche resztki są mielone. Tak powstaje intensywnie ciemny proszek, który dobrze znamy z babcinych szafek. Prawdziwe kakao zawiera m.in. magnez, żelazo, cynk. W przeciwieństwie do popularnych współcześnie mieszanek typu „kakao instant”, nie ma on dodatku cukru, mleka w proszku ani sztucznych aromatów.

Fot. Getty/iStock, zmurciuk_k

Jakie kakao w proszku wybierać?

W sklepach znajdziesz kilka rodzajów kakao, nie każde jednak jest tym, czego warto szukać. Najlepiej wybierać ciemne, gorzkie kakao naturalne, które ma krótki skład (czyli: 100% kakao). Lepiej unikaj produktów oznaczonych jako „napój kakaowy” lub „mieszanka kakaowa”, bo one zawierają zwykle nawet 70-80% cukru i tylko niewielką ilość prawdziwego kakao.

Fot.. Muzeum Sentymentów w Kowarach

Do czego używać kakao?

Kakao naturalne świetnie sprawdza się w napojach oraz prostych, codziennych daniach. Możesz dodać je do:

  • porannej owsianki
  • smoothie lub koktajlu
  • jogurtu z owocami
  • domowych naleśników i placuszków
  • najprostszego ciasta czekoladowego lub brownie
  • domowego budyniu z kaszy manny
  • gorącej czekolady (z mlekiem i odrobiną miodu lub daktyli)
  • kremów
  • bloku czekoladowego
  • kulek mocy na bazie orzechów i daktyli

Smak kakao świetnie łączy się z cynamonem, wanilią, bananem, mlekiem roślinnym (zwłaszcza owsianym lub kokosowym), a nawet z chili, jeśli lubisz bardziej wyraziste połączenia. To produkt, który zdecydowanie warto mieć w kuchni. Wystarczy chwila, by znów zakochać się w jego intensywnym aromacie i odkryć, że nie potrzeba sztucznych mieszanek z długim składem, by poczuć prawdziwy smak czekolady.