Siostra Anastazja Pustelnik należy do Zgromadzenia Córek Bożej Miłości i od lat jest znana z książek z przepisami. Jej publikacje kulinarne sprzedały się w milionach egzemplarzy. Jeśli robisz domowe przetwory, dobrze wiesz, że najprostsze receptury sprawdzają się najlepiej. Pracę rozłóż sobie na dwa dni. 

Jak zrobić tradycyjną konfiturę z wiśni?

Konfitura wiśniowa siostry Anastazji opiera się na tradycyjnej metodzie smażenia owoców w syropie. Nie wylewam soku, który puściły wiśnie podczas drylowania. Łączę go z cukrem, a dopiero później dodaję wydrylowane owoce.

Dzięki temu nie muszę rozgotowywać ich od samego początku i zachowuję kawałki owoców w słoiku - mam lepszą kontrolę nad konsystencją przetworów. Nie trzeba też, jak w niektórych przepisach, dolewać wody (a co za tym idzie, rozwadniać smaku przetworów). 

Do przygotowania konfitury wiśniowej wybieram ciemne, mięsiste owoce z ciemnym miąższem. Takie są najlepsze do tego typu przetworów. Świetna jest późna odmiana łutówka. 

Co oznacza metoda 3x1? Przepis zapamiętasz bez kartki

Określenie „3x1” traktuję jako prostą ściągawkę: mam trzy podstawowe składniki i każdy pojawia się w łatwej do zapamiętania ilości. Biorę 1 kg wiśni, 1 kg cukru i 1 dużą cytrynę. To również wygodny sposób na przeliczanie przepisu. Jeśli chcesz przerobić 2 kg wiśni, proporcjonalnie pomnóż składniki.

Nie pomijaj cytryny. Moim zdaniem jest tu obowiązkowa i stanowi gwóźdź programu. Jej sok przełamuje intensywną słodycz cukru i podkreśla kwaskowy charakter wiśni. Nadaje konfiturze wiśniowej wyraźniejszego, bardziej zbalansowanego smaku. Wlej go dopiero podczas drugiego smażenia, zgodnie z recepturą.

Przepis na konfiturę wiśniową siostry Anastazji

Składniki:

  • 1 kg wiśni
  • 1 kg cukru
  • 1 duża cytryna

Sposób przygotowania:

  1. Oczyść i dokładnie umyj wiśnie. Usuń pestki, a następnie odciśnij sok, który puściły podczas drylowania. Zachowaj go.
  2. Wlej sok do garnka, wsyp 1 kg cukru i zagotuj. Do gorącego syropu dodaj wydrylowane wiśnie.
  3. Smaż owoce na małym ogniu przez około 20 minut. Następnie zdejmij garnek z palnika i odstaw.
  4. Następnego dnia wyciśnij sok z dużej cytryny i dodaj go do wiśni. Ponownie smaż konfiturę na małym ogniu, aż wyraźnie zgęstnieje.
  5. Gorącą konfiturę przełóż do przygotowanych słoików i szczelnie je zakręć.
  6. Pasteryzuj przez około 10-15 minut w garnku - przełóż słoiki do garnka, napełnij wodą do 3/4 wysokości, zagotuj i gotuj od tego momentu określony czas. Wystudź najlepiej w garnku - dzięki temu wyjmiesz słoiki bez parzenia sobie palców. 

Gotową konfiturę wiśniową wykorzystasz nie tylko do pieczywa. Podasz ją do naleśników, gofrów albo racuchów. Ja uwielbiam ją do czarnej, mocnej herbaty. Możesz też przełożyć nią kruche ciasto, wykorzystać do doprawienia orzeźwiającego mlecznego lub kefirowego koktajlu lub dodać łyżeczkę do owsianki.