Winogrona mołdawskie aż proszą się o coś więcej niż lokum w paterze, nawet jeśli jest to miejsce honorowe. Są ciemne, słodkie i mają smak, który po ugotowaniu nabiera jeszcze większej głębi. Żeby jednak dżem nie zamienił się w jednowymiarowy ładunek słodyczy, warto dorzucić mu trochę charakteru. W moim garnku robią to dwa nieoczywiste dodatki. Jeden zwykle trafia do zupełnie innych dań, drugi pachnie ogrodem i lasem. I właśnie ten duet robi różnicę.

Czym wzbogacić dżem z winogron mołdawskich?

Winogrona są z natury słodkie, dlatego w dżemie dobrze robi im odrobina kontrastu. Dlatego ciekawym dodatkiem jest ocet balsamiczny. Nie chodzi o to, by gotowe przetwory wyraźnie smakowały octem. Jego stosunkowo niewielka ilość ma przełamać bazowy aromat, a jednocześnie pogłębić owocowy smak i nadać mu bardziej wytrawny charakter. Dzięki temu dżem nie jest mdły mimo sporej ilości cukru.

Drugim dodatkiem jest świeży rozmaryn. Jego lekko żywiczny, ziołowy aromat dobrze współgra z ciemnymi winogronami, ale powinien pozostać jedynie w tle. Najlepiej wykorzystać całe gałązki i wyjąć je po gotowaniu. W duecie z balsamico rozmaryn sprawia, że zwykły dżem winogronowy zaczyna przypominać bardziej wyszukaną konfiturę, którą można podawać nie tylko do pieczywa, ale też do serów.

Dlaczego winogronowy dżem nie potrzebuje żel-fiksów?

Dżem winogronowy może osiągnąć odpowiednią konsystencję bez gotowych mieszanek żelujących. Winogrona zawierają bowiem naturalne pektyny, szczególnie w skórkach, a podczas gotowania z cukrem stopniowo odparowuje z nich woda. Im dłużej masa się redukuje, tym staje się gęstsza i bardziej skoncentrowana.

Kluczowe są więc cierpliwość i właściwy moment zakończenia gotowania. Pomaga test zimnego talerzyka: niewielka porcja dżemu po krótkim schłodzeniu powinna zgęstnieć i lekko się marszczyć. Warto przy tym pamiętać, że gorący dżem zawsze wygląda na rzadszy. Ostateczną konsystencję osiąga dopiero po wystudzeniu.

Przepis na dżem z winogron mołdawskich krok po kroku

Składniki:

  • około 1,2 kg winogron mołdawskich (waga owoców po oberwaniu z gałązek)
  • około 1,2 kg cukru, czyli 6 szklanek
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 2 gałązki świeżego rozmarynu

Sposób przygotowania:

  1. Przygotuj około 8 słoików o pojemności 250 ml. Ostateczna liczba zależy od tego, jak mocno odparujesz dżem.
  2. Winogrona oberwij z gałązek, umyj i przełóż do dużego garnka. Rozgnieć je tłuczkiem do ziemniaków.
  3. Dodaj cukier, ocet balsamiczny i gałązki rozmarynu. Wymieszaj i zagotuj na średnio dużym ogniu.
  4. Zmniejsz moc palnika i gotuj dżem, regularnie mieszając. Zbieraj pianę pojawiającą się na powierzchni. W miarę gęstnienia masy mieszaj ją coraz częściej, by nie przywarła do dna.
  5. Sprawdź konsystencję na mocno schłodzonym talerzyku. Nałóż łyżeczkę dżemu, odczekaj chwilę i przeciągnij palcem przez środek. Jeśli masa nie spływa od razu, jest gotowa. Jeśli pozostaje płynna, gotuj jeszcze kilka minut i powtórz próbę.
  6. Wyjmij rozmaryn. Gorący dżem przełóż do wyparzonych słoików, wytrzyj brzegi i szczelnie zakręć. Przetwory przeznaczone do dłuższego przechowywania odpowiednio zapasteryzuj.

Do czego wykorzystać dżem winogronowy z balsamico?

Te przetwory są na tyle oryginalne, że nie muszą kończyć kariery na kromce z masłem albo w naleśniku, choć świetnie do nich pasują. Dzięki balsamico i rozmarynowi stoją jedną nogą po stronie klasycznych konfitur, a drugą w świecie bardziej wytrawnych dodatków. Dobrze odnajdą się na desce serów, szczególnie obok camemberta, sera koziego, brie czy długo dojrzewających serów o zdecydowanym smaku.

Można potraktować go również jak gotowy akcent do prostych przekąsek. Łyżeczka na grzance z ricottą, kozim serem albo pasztetem potrafi zmienić ją w całkiem elegancką przystawkę. Dżem pasuje też do pieczonej kaczki czy wieprzowiny, zwłaszcza jeśli zostanie rozprowadzony odrobiną sosu z pieczenia.