Miłośnicy słodkich wypieków przeczesują profile piekarni i kawiarni w poszukiwaniu informacji o kolejnych dostawach. Wszystko dlatego, że główny składnik tych drożdżówek pojawia się na rynku tylko przez krótki czas i niezwykle trudno zdobyć go w większej ilości.
Moda na sezonowe drożdżówki nie jest niczym nowym, ale w tym roku prawdziwą sensacją okazały się wypieki z poziomkami. Niewielkie owoce, które wielu osobom kojarzą się z dzieciństwem i wakacjami spędzanymi poza miastem, stały się bohaterem jednego z najbardziej pożądanych słodkich przysmaków sezonu.
Drożdżówki z poziomkami podbijają cukiernie w całej Polsce
Poziomkowe drożdżówki zaczęły pojawiać się w ofercie cukierni i kawiarni w różnych częściach kraju. Zdjęcia wypieków publikowały lokale między innymi w Warszawie, Gdańsku, Olsztynie, Radomiu czy Starachowicach. Choć każdy cukiernik przygotowuje je nieco inaczej, wspólnym mianownikiem pozostaje jeden składnik, który dziś jest niemal na wagę złota.
Najwięcej emocji wzbudziła warszawska drożdżówka sprzedawana pod nazwą „Poziomeczka”. Wypiek z Urszi Cakes kosztuje aż 59 zł, przez co został okrzyknięty jedną z najdroższych drożdżówek w Polsce. Wypiek składa się z maślanego ciasta zapiekanego z truskawkami, dużej warstwy bitej śmietany oraz hojnej porcji poziomek.
Dla wielu osób wysoka cena nie stanowi jednak przeszkody. Kupują nie tylko sam produkt, ale również coś znacznie trudniejszego do wycenienia. Smak poziomek dla wielu osób przywołuje wspomnienia z dzieciństwa, wakacji i letnich spacerów. W efekcie drożdżówka staje się czymś więcej niż zwykłym słodkim wypiekiem.
Zobacz, jak wyglądają słynne drożdżówki:
Skąd tak wysoka cena?
Na cenę wpływa przede wszystkim koszt samych owoców. Kilogram świeżych poziomek może kosztować nawet około 300 zł. Dla cukierników oznacza to znacznie wyższe wydatki niż w przypadku większości sezonowych owoców wykorzystywanych do wypieków.
Wyzwaniem okazuje się też zdobycie odpowiedniej ilości świeżych poziomek. Owoce są niezwykle delikatne, szybko tracą świeżość i nie nadają się do długiego transportu. W przeciwieństwie do truskawek trudno znaleźć je w hurtowych ilościach, dlatego wiele pracowni cukierniczych przygotowuje jedynie niewielkie partie wypieków.
To właśnie ograniczona dostępność sprawia, że drożdżówki z poziomkami często trafiają do sprzedaży wyłącznie w określone dni tygodnia. Niektóre lokale oferują je tylko w weekendy, a inne przyjmują wcześniejsze zamówienia, by uniknąć rozczarowania klientów.
Popularność tych wypieków dodatkowo napędzają media społecznościowe. Zdjęcia puszystego ciasta, kremów i soczystych owoców błyskawicznie zdobywają tysiące polubień, a internauci dopytują o miejsca, w których można kupić ten sezonowy rarytas.
Gdzie można kupić drożdżówki z poziomkami?
Poziomkowe drożdżówki nie są już ciekawostką dostępną wyłącznie w Warszawie. Coraz więcej rzemieślniczych piekarni i cukierni przygotowuje własne wersje sezonowego hitu. Różnice w cenach są spore, ale jedno pozostaje wspólne, niemal wszędzie wypieki pojawiają się w ograniczonych ilościach i szybko znikają z lad. Znajdziesz je m. in. w:
- Yummy Sweets w Lublinie. Tam drożdżówka z poziomkami kosztuje 37 zł.
- W Delissi w Olsztynie za poziomkowy wypiek trzeba zapłacić 39 zł.
- Poranna Chleb i Kawa w Radomiu oferuje drożdżówki z poziomkami za 49 zł za sztukę.
- Mała Wypiekarnia w Starachowicach sprzedaje je za 33 zł.
- W cukierni Tartelette w Krakowie można kupić słynną „poziomiankę” za 28 zł.
- Z kolei w Bun Bakery również w Krakowie cena wynosi od 24 do 26 zł, choć może się zmieniać wraz z cenami samych owoców.
- Chleboteka we Wrocławiu sprzedaje je za 37 zł.
Fenomen poziomkowych drożdżówek jest ściśle związany z krótkim sezonem na owoce. W Polsce poziomki zaczynają dojrzewać zwykle w czerwcu. Największa dostępność przypada na przełomie czerwca i lipca. Oznacza to jedno, moda na poziomkowe drożdżówki prawdopodobnie potrwa jeszcze tylko kilka tygodni. Później pozostaną już jedynie zdjęcia w mediach społecznościowych i wspomnienie smaku, który wielu osobom przypomina beztroskie lato sprzed lat.


Obserwuj nas na Google














