W niezwykłym projekcie towarzyszącym autobiografii kobiety, której wspomnienia obejmują niemal całe stulecie, znalazła się przedwojenna Warszawa, rodzinny dom, muzyka, podróże, codzienność, a także smaki, które mimo upływu lat pozostały żywe. Warto przypomnieć, kim jest Pani Danuta, bo historia jej życia jest niezwykła nie tylko przez Powstanie.

98 lat wspomnień. Danuta Dworakowska opowiada także poprzez kuchnię

Pani Danuta Dworakowska ma 98 lat. Jest uczestniczką Powstania Warszawskiego (pseudonim „Lena”) i pianistką, która brała udział w konkursach międzynarodowych. Grywała m.in. w Genewie, Paryżu czy w Mongolii. Po wojnie została pedagogiem Akademii Muzycznej w Warszawie. Swoją historię opowiedziała w książce „Pianistka. Między dzieciństwem a zdziecinnieniem”.

Premierze autobiografii towarzyszyło wydanie internetowej książki kucharskiej „Smaki, które łączą pokolenia”. Nie jest to jednak zwyczajny zbiór receptur. Każda potrawa kojarzy się z konkretnym człowiekiem, miejscem lub rodzinnym wydarzeniem - żadna nie występuje w oderwaniu od nich.

Do projektu dołączył Karol Okrasa, który opracował do książki dania związane ze wspomnieniami pani Danuty. We wzruszającej publikacji znalazły się zarówno dania na słodko, jak i wytrawne, typowo obiadowe. Placki pankracki łączą jedno z drugim - to wspaniały pomysł na obiad na słodko. To placki jabłkowe dokładnie takie, jak robili dawniej dziadkowie i babcie - z autentycznego przepisu i wg wskazówek Pani Reny - cioci Pani Danuty.

U cioci Reny nic się nie marnowało. Jej pankracki stały się rodzinną legendą

Historia placków-pankracków prowadzi do cioci Reny mieszkającej przy ulicy Freta w Warszawie. Jabłka zajmowały w jej kuchni szczególne miejsce. Wykorzystywała je do przygotowywania dodatków do mięs, sosów, kompotów i słodkości. Suszyła nawet skórki, a owoce przechowywała posegregowane według odmian i pory roku.

Szczególną sławą cieszyły się jej jabłka smażone w cieście, nazywane pankrackami. Z zewnątrz rumiane i chrupiące, wewnątrz miękkie i pachnące owocami, z czasem stały się jednym z tych rodzinnych smaków, o których się nie zapomina. Pani Danuta poleca sięgnąć po kwaśne jabłka, przede wszystkim antonówki albo szarą renetę. Ich wyrazisty smak dobrze współgra z delikatnym ciastem.

fot. Tomasz Tołłoczko dla BohaterON

Przepis Pani Danuty Dworakowskiej na pankracki z jabłkami

Składniki:

  • 4 kwaśne jabłka, najlepiej reneta lub antonówka
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 2 jajka
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej lub proszku do pieczenia
  • olej rzepakowy do smażenia

Sposób przygotowania:

  1. Obierz jabłka i zetrzyj je na tarce.
  2. Dodaj mąkę, jajka oraz sodę oczyszczoną lub proszek do pieczenia.
  3. Wymieszaj składniki, aż powstanie jednolita masa.
  4. Uformuj niewielkie placuszki.
  5. Rozgrzej na patelni olej i smaż pankracki powoli, na niedużym ogniu, aż z obu stron będą złociste i chrupiące.
  6. Podaj je jeszcze ciepłe. Posyp cukrem pudrem albo posmaruj ulubioną konfiturą.

Przepis opracował Karol Okrasa na podstawie receptury przekazanej przez panią Danutę Dworakowską. 

Źródło przepisu: e-book kulinarny wydany przez przy okazji premiery książki Danuty Dworakowskiej „Pianistka. Między dzieciństwem a zdziecinnieniem”.