Jesień rozgościła się u nas już na dobre. Dni są coraz krótsze, za oknem często szaro i ponuro, a wieczorami najchętniej zostaje się w domu. Właśnie wtedy nabieram największej ochoty na pieczenie. Zapach masła, wanilii i prażonych orzechów unoszący się z piekarnika potrafi poprawić nastrój lepiej niż niejeden deser z cukierni. Ostatnio szczególnie upodobałem sobie ciasteczka smarowane. Robi się je trochę inaczej niż tradycyjne kruche ciastka, a efekt jest znakomity. Co więcej, za każdym razem można przygotować je z innym nadzieniem, dzięki czemu właściwie nigdy się nie nudzą.
Jak robi się ciasteczka smarowane?
Ciasteczka smarowane to dość nietypowa odmiana kruchych wypieków. Nie potrzeba tutaj foremek, wykrawania kształtów ani mozolnego lepienia pojedynczych sztuk. Sekret tkwi w sposobie przygotowania ciasta, które rozwałkowuje się na bardzo cienki placek, smaruje nadzieniem, a następnie zwija w ciasną roladę.
Sama nazwa może być nieco myląca. Nie chodzi bowiem o ciastka, które po upieczeniu smaruje się jakimkolwiek kremem. W tym przypadku nadzienie trafia na surowe ciasto, zanim zostanie ono zwinięte i pokrojone na mniejsze kawałki.
Ciasto przygotowuje się z mąki, masła, niewielkiej ilości oleju, cukru i mleka. Jest wyjątkowo delikatne, ale też dość klejące. Dlatego zamiast podsypywać je dużą ilością mąki, najlepiej rozwałkować je między dwoma arkuszami papieru do pieczenia. W ten sposób można uzyskać równy placek o grubości około 3 mm, bez przyklejania się ciasta do wałka.
Następnie placek należy schłodzić, zdjąć górny arkusz papieru i dokładnie rozsmarować na nim nadzienie. Kolejny etap to zwijanie ciasta, najlepiej także przy pomocy papieru. Cienki placek zawija się kilkukrotnie, tworząc zwartą roladkę z warstwami nadzienia w środku.
Po pokrojeniu powstają niewielkie ciasteczka, na których przekroju widać charakterystyczne zawijasy. Podczas pieczenia ciasto staje się kruche, a nadzienie pozostaje zamknięte pomiędzy jego warstwami. To właśnie ta budowa sprawia, że ciasteczka smakują inaczej niż zwykłe maślane krążki.
Czym nadziać te ciasteczka?
Największą zaletą ciasteczek smarowanych jest to, że można nadziewać je niemal czym popadnie. Wystarczy odpowiednio gęste nadzienie, które łatwo rozprowadzić cienką warstwą i które nie wypłynie podczas pieczenia.
Świetnie sprawdzają się gęste powidła śliwkowe. Ich lekko kwaskowaty smak dobrze przełamuje słodycz maślanego ciasta. Dobrym pomysłem jest również marmolada różana, masa makowa albo krem czekoladowy. Do nadzienia można dodać cynamon, skórkę pomarańczową lub odrobinę kardamonu.
Lepiej jednak uważać na zbyt rzadkie dżemy i kremy. Nadmiar wilgoci może sprawić, że warstwy ciasta rozmiękną, a podczas pieczenia nadzienie zacznie wydostawać się na blachę. Lepiej nakładać je cienko, pozostawiając niewielki wolny brzeg ułatwiający sklejenie roladki.
Mnie najbardziej przekonuje wersja z orzechami włoskimi. Właśnie takie nadzienie pojawiło się w oryginalnym przepisie, na który natrafiłem ostatnio na Instagramie. Orzechy zmiksowane z cukrem i jajkami tworzą gęstą, aromatyczną masę, którą łatwo rozprowadzić po cieście. Podczas pieczenia masa delikatnie się ścina, a orzechowy smak doskonale pasuje do kruchej, maślanej otoczki.
Przepis na kruche ciasteczka smarowane z nadzieniem orzechowym
Składniki na ciasto:
- 500 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 340 g zimnego masła
- 70 g oleju
- 70 g cukru
- 50 ml mleka
Składniki na nadzienie orzechowe:
- 300 g orzechów włoskich
- 150 g cukru
- 2 jajka
- szczypta soli
Dodatkowo:
- cukier puder do posypania lub rozpuszczona czekolada do dekoracji
Sposób przygotowania:
- Do dużej miski wsyp mąkę, proszek do pieczenia i cukier. Dodaj pokrojone w kostkę zimne masło, olej oraz mleko.
- Zagnieć wszystkie składniki na jednolite ciasto. Masa będzie miękka i lekko klejąca, dlatego nie należy dosypywać zbyt dużo mąki.
- Podziel ciasto na 3 równe części. Każdą z nich umieść między dwoma arkuszami papieru do pieczenia i rozwałkuj na placek o grubości ok. 3 mm.
- Rozwałkowane placki włóż do lodówki na 20 minut. Dzięki schłodzeniu łatwiej będzie rozsmarować nadzienie i zwinąć ciasto.
- W tym czasie przygotuj nadzienie. Orzechy włoskie umieść w malakserze, dodaj cukier, jajka oraz szczyptę soli. Zmiksuj wszystko na jednolitą, gęstą pastę.
- Wyjmij pierwszy placek z lodówki i ostrożnie zdejmij z niego górny arkusz papieru. Rozsmaruj jedną trzecią masy orzechowej na całej powierzchni, pozostawiając niewielki margines przy brzegach.
- Pomagając sobie dolnym papierem do pieczenia, zwiń ciasto w ciasną roladę. Powtórz czynność z pozostałymi plackami.
- Gotowe rolady pokrój ostrym nożem na niewielkie kawałki. Ułóż je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując odstępy.
- Wstaw blachę do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C, z włączonym grzaniem góra-dół. Piecz przez ok. 30 minut, aż ciasteczka lekko się ozłocą.
- Upieczone ciasteczka pozostaw do wystudzenia. Na koniec posyp je cukrem pudrem albo udekoruj rozpuszczoną czekoladą.
Źródło przepisu: Instagram/mamo_ciacho


Obserwuj nas na Google














