Rok temu rogale świętomarcińskie w Lidlu i w Biedronce można było kupić dopiero od 3 listopada. W tym roku otwarcie sezonu mocno przyspieszyło, choć do 11 listopada, dnia św. Marcina, kiedy tradycyjnie zajada się wypiek, zostało jeszcze sporo czasu. Dyskonty już dziś rozpoczęły sezon, podczas gdy w wielu małych cukierniach na podobne wypieki trzeba jeszcze poczekać. Zajrzałam do gazetek obu sklepów, aby porównać oferty obu sklepów. 

Lidl przecenia rogale o 20 proc. Warunek jest prosty

Certyfikowany rogal świętomarciński z Piekarni Lidla waży 200 g. Sieć podkreśla, że jest „ręcznie wyrabiany” i „nadziany białym makiem”. Od 19 do 24 października lub do wyczerpania zapasów kupisz go za 5,99 zł zamiast 7,49 zł, ale tylko, jeśli weźmiesz dwie sztuki lub ich wielokrotność. Pojedynczy rogal świętomarciński w Lidlu kosztuje 7,49 zł.

https://www.lidl.pl/

Za dwa rogale zapłacisz więc 11,98 zł, oszczędzając 3 zł. Cena promocyjna to 29,95 zł/kg, a poza promocją wychodzi 37,45 zł/kg. Cena za 1 kg wypieku jest najbardziej miarodajna - mówi najwięcej przy takich porównaniach.

Biedronka kusi „superceną”. Która oferta wygrywa?

Rogale świętomarcińskie z Biedronki ważą tyle samo, a dodatkowo obowiązuje na nie taka sama promocja, jak w Lidlu - zarówno promocyjna, jak i regularna. Oferta obowiązuje do 24 października lub do wyczerpania zapasów.

Nie wynika z niej jednak jasno, czy za wielokrotność 2 sztuk również zapłacimy mniej (jak w Lidlu), czy cena obowiązuje tylko na dwie sztuki. Z perspektywy klienta-łasucha bezpieczniej będzie wziąć z Biedronki dwa rogale. Wtedy na pewno załapiemy się na promocyjną cenę.

https://www.biedronka.pl/

Biedronka chwali się wypiekiem z wielkopolskiej piekarni o tradycji sięgającej 1920 roku - Gwóźdź sp. z o.o. z Grodziska Wielkopolskiego. W sklepie w widocznym miejscu jest też wywieszka z dokumentem potwierdzającym jakość wypieków i ich zgodność z normami:

Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne

W składzie wymienia biały mak, rodzynki, orzechy włoskie, arachidowe i skórkę pomarańczową. Lidl akcentuje ręczne wyrabianie. Oba sklepy pokazują unijny znak Chronionego Oznaczenia Geograficznego.

Promocje są wyłącznie stacjonarne, a dostępność zależy od zapasów. W gazetkach nie ma warunku posiadania karty lojalnościowej ani aktywacji kuponu. Lidl podaje cenę poza promocją: 7,49 zł (37,45 zł/kg). Taka sama cena regularna będzie obowiązywać w Biedronce. 

Skład rogali świętomarcińskich z Biedronki vs skład rogali z Lidla

Skoro promocje są niemal takie same, jak wypadają rogale świętomarcińskie z Lidla i z Biedronki pod względem listy składników? Może tutaj się czymś różnią? 

Rogale dla Biedronki produkuje Piekarnia Gwóźdź z Grodziska Wielkopolskiego. W składzie na pierwszych miejscach znajdują się mąka pszenna, cukier i biały mak (10,1%). Dalej wymieniono pomadę wodną (8,7%), wodę, margarynę z tłuszczem palmowym, mleko, masę jajową, rodzynki (4%), skórkę pomarańczową (4%), orzeszki ziemne (3,4%), drożdże, syrop glukozowy i orzechy włoskie (1,3%). Są też tutaj olej rzepakowy, sól, aromaty, emulgatory, regulatory kwasowości i barwnik E160a. Produkt może zawierać soję i sezam. Pełny skład tutaj:

Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne

Składu rogala świętomarcińskiego z Lidla niestety nie udało mi się uzyskać. Wypieki nie dotarły jeszcze do mojego najbliższego sklepu w Krakowie, a na stronie internetowej z pieczywem Lidla link do składu rogali niestety jeszcze nie działa (stan na 19 października, godz. 17.36). 

https://www.lidl.pl/

Liczę jednak na to, że Lidl szybko nadrobi zaległości i nie odpadnie w tym wyścigu. Spróbuję podejść do sklepu jeszcze jutro lub pojutrze - sezon na rogale w końcu dopiero się rozkręca.

Nie każdy rogal z makiem jest autentyczny. Piekarz wyjaśnia dlaczego

Nazwa „rogal świętomarciński” podlega unijnej ochronie i posiada ChOG - Chronione Oznaczenie Geograficzne. Zarówno rogal świętomarciński z Lidla, jak i ten z Biedronki posiadają ten charakterysyczny, okrągły, żółto-niebieski symbol - oba można więc spokojnie uznać za autentyczne, a nie kombinowane odpowiedniki. 

Według Cechu Cukierników i Piekarzy w Poznaniu autentyczny wypiek powstaje wyłącznie w Poznaniu i wyznaczonych wyznaczonym obszarach Wielkopolski, z wyłączeniem pięciu powiatów, które niegdyś nie należały do woj. wielkopolskiego: kępińskiego, międzychodzkiego, ostrzeszowskiego, tureckiego i złotowskiego.

Wzorcowy rogal ma listkujące ciasto półfrancuskie, nadzienie zrobione pół na pół z białego maku i bakalii, lukier (po wielkopolsku, „glanc”) oraz orzechową posypkę - a nie kandyzowaną pomarańczę, jak czasami się zdarza w takich rogalach. Dodatkowo musi ważyć od 150 do 250 g. Cukiernie i piekarnie, które chcą sprzedawać przysmak pod oryginalną, zastrzeżoną nazwą, muszą przejść kontrolę i zdobyć odpowiedni certyfikat, który wydaje Cech Cukierników i Piekarzy w Poznaniu.

Stanisław Butka, doświadczony piekarz i Starszy poznańskiego Cechu, wskazuje jeszcze jeden wymóg, który może niektórych zaskoczyć: oryginalna, dopracowana receptura przewiduje margarynę, nie masło. Rogal na maśle nie może nosić tej chronionej nazwy, nawet jeśli wygląda tak samo.

Ekspert w wywiadzie dla TOK FM wyjaśnił, że ten wybór wynikał z konieczności. Chcąc spełnić wymogi unijne dot. Chronionej Nazwy i Oznaczenia Geograficznego, trzeba było zdecydować się na 1 rodzaj tłuszczu i Cech zadecydował, że będzie to margaryna. Prawdopodobnie wynika to również ze względów ekonomicznych - margaryna jest po prostu tańsza.

Jeśli chcesz spróbować tradycyjnego poznańskiego wypieku już teraz, zwróć uwagę na cenę wypieku w przeliczeniu na kilogram i warunki obniżki. Zakup wypieków z Lidla, jeśli chcesz kupić więcej niż 2 sztuki i załapać się na promocje, wydaje się pewniejszy niż „wielopak” rogali z Biedronki - z gazetki wynika, że oferta Biedronki obowiązuje na 2 sztuki - nie jest do końca jasne, czy na wielokrotność dwóch rogali również.