W pierwszej chwili się oburzysz, że śmiem porównać marokańskie ciastka do rogalików z tradycyjnej polskiej kuchni, i to jeszcze na niekorzyść bogu ducha winnej babci. Ale kaab el ghazal naprawdę zaskakują formą i smakiem. Nawet jeśli pojedynek tytanów uznamy za wyrównany, rożki maghrebskie wygrywają choćby pod względem oryginalności i uroczej nazwy. Określa się je jako „rogi gazeli” i rzeczywiście te słodkości przypominają pokarbowaną i wygiętą koronę zwierzęcia biegającego po afrykańskich stepach. Choć brzmią egzotycznie, możesz ich spróbować w zaciszu własnej kuchni, bez wycieczki do Maroka. 

Z czego i jak powstają marokańskie rogaliki?

„Rogi gazeli” mają charakterystyczną zagiętą formę półksiężyca, więc od razu kojarzą się z polskimi rogalikami. Powstają z odpowiednika naszego ciasta kruchego, rozwałkowanego na bardzo cienki placek. W środku kryją pastę migdałową, nie różniącą się dużo od klasycznego marcepanu. 

Co ważne, zarówno ciasto, jak i nadzienie aromatyzowane są wodą z kwiatów pomarańczy. To tradycyjny marokański składnik deserowy, który od razu przeniesie cię w ciepłe kraje. Jeśli nie da ci się go dostać, możesz także wykorzystać nieco bardziej dostępną u nas wodę różaną.

Te rogaliki wywodzą się z Maghrebu i są popularne nie tylko w Maroku, ale także w Algierii i Libii, choć czasem przybierają nieco inne formy i nazwy. Co ciekawe ciasto na rogaliki powstawało kiedyś z fermentowanego masła klarowanego na bazie mleka owczego (smen). Dziś jednak składnik ten ustąpił zwykłemu ghee czy nawet olejom roślinnym. Do nadzienia za to trafia guma arabska, która nadaje mu odpowiednią konsystencję, ale w wielu recepturach można znaleźć po prostu zamiennik w postaci miodu

Na pewno zainteresuje cię, że marokańskich rogalików nie kształtuje się tak jak naszych. Nie ma tu wycinania trójkątów i rolowania. Proces raczej przypomina lepienie pierogów. Z tym że zarówno ciasto, jak i nadzienie są tak plastyczne, że da się idealnie wypełnić ciasteczka i kształtować je prawie jak plastelinę. 

Efektowne ciasteczka migdałowe „rogi gazeli” – przepis

Składniki (na 10 sztuk):

Na ciasto:

  • 125 g mąki pszennej
  • 15 g cukru pudru
  • 30 g masła
  • 40 ml wody z kwiatów pomarańczy

Na nadzienie:

  • 125 g mielonych migdałów
  • 65 g cukru pudru
  • 10 g masła
  • 20 ml wody z kwiatów pomarańczy
  • 5 g miodu
  • 1 szczypta cynamonu

Przygotowanie:

  1. Zacznij od przygotowania ciasta. Umieść w misce mąkę, cukier puder i miękkie masło. Wymieszaj składniki, pomagając sobie silikonową szpatułką. 
  2. Stopniowo dodawaj wodę z kwiatów pomarańczy. Zagnieć elastyczne, ale niezbyt suche ciasto. Wyrabiaj je przez kilka minut.
  3. Uformuj z niego kulę, lekko ją spłaszcz, zabezpiecz folią spożywczą i umieść w lodówce.
  4. Połącz migdały z cukrem pudrem w malakserze. Nie miksuj zbyt długo, żeby z orzechów nie uwolnił się tłuszcz.
  5. Przełóż pastę do miski. Dodaj miękkie masło, miód i cynamon. Wymieszaj.
  6. Dolewaj po trochu wody z kwiatów pomarańczy, cały czas mieszając. Powinna powstać miękka pasta, która się nie kruszy, tylko łatwo formuje.
  7. Podziel pasę migdałową na porcje po około 15 g każda i nadaj im owalny kształt.
  8. Odkrój 1/3 ciasta i rozwałkuj ją na cienki placek, nadając mu formę długiego prostokąta.
  9. Na jednym jego końcu umieść nadzienie migdałowe, zostawiając margines. Przykry je od góry właśnie tym marginesem. Sklej ciasto dookoła migdałowej pasty, tworząc kształt pierożka.
  10. Wytnij go z płatu ciasta, najlepiej za pomocą ozdobnego radełka. Potem już w dłoniach uformuj półksiężyc. Powtarzaj te same czynności, aż zużyjesz wszystko.
  11. Odłóż rogaliki, najlepiej na silikonową matę, na całą noc, do podsuszenia. Powinny stwardnieć z wierzchu.
  12. Następnego dnia nakłuj ciastka u podstawy w kilu miejscach igłą, żeby powietrze miało gdzie uciekać.
  13. Piecz rogaliki marokańskie w 170°C przez 12–14 minut
  14. Gdy całkowicie wystygną, oprósz je cukrem pudrem.