Mizeria to dla wielu obowiązkowy dodatek do letniego obiadu. W większości domów przepis wygląda bardzo podobnie, ale w różnych regionach kraju można znaleźć ciekawe wariacje. Jedna z nich pochodzi z Małopolski i choć różni się od klasycznej wersji tylko 2 składnikami, potrafi całkowicie odmienić charakter tej prostej surówki.
W Małopolsce wiedzą, jak podkręcić mizerię
Sposób i sam przepis pochodzi z książki „Kuchnia polska. Potrawy regionalne” Haliny Szymanderskiej - publicystki, dziennikarki kulinarnej i jednej z największych popularyzatorek polskiej kuchni regionalnej.
Małopolska mizeria opiera się na prostych składnikach. Oprócz ogórków, kwaśnej śmietany, soli i pieprzu trafiają do niej cebula oraz pokruszony półtłusty twaróg - niespotykany nigdzie indziej. Zamiast zwykłej cebuli możesz wykorzystać 2-3 cebule dymki razem ze szczypiorem.
Pokruszony twaróg miesza się ze śmietaną, solą oraz pieprzem. Dopiero później dodaj pokrojone ogórki i cebulę. Nie potrzeba koperku ani żadnych innych dodatków. Twaróg sprawia, że mizeria jest bardziej kremowa, ma ciekawszą strukturę i lepiej syci dzięki dodatkowi białka (ćwiczący panowie się ucieszą).
Dokładny przepis znajdziesz tutaj:
Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne (Halina Szymanderska, Kuchnia polska. Potrawy regionalne, Świat Książki, Warszawa 2015)
Mizeria z twarogiem zaskakuje nawet niektórych Małopolan
Muszę przyznać, że ten przepis mocno mnie zaskoczył. Z dziada pradziada jestem z Małopolski, a mimo to ani u mnie w domu, ani u mojego taty w domu rodzinnym pod Krakowem, ani u mojego wujka (brata taty) nikt nigdy nie robił mizerii z twarogiem. To pokazuje, jak bardzo lokalne potrafią być kulinarne tradycje.
Partner jednej z wydawczyń naszych serwisów, Marysi, również pochodzi z Małopolski. U niego z kolei taka mizeria od lat pojawia się na rodzinnym stole i jest zupełnie normalnym dodatkiem do obiadu. Różnice względem klasycznej wersji są właściwie symboliczne, ale mizeria z dodatkiem twarogu brzmi na tyle dobrze, że przy najbliższej okazji sama zamierzam ją przygotować.
Nie tylko ten region ma swój patent. Tak mizerię robi się w różnych częściach Polski
Sama Marysia pochodzi z kolei z Mazowsza i u niej w domu jada się mizerię z kefirem (zamiast śmietaną, zalewa się mizerię właśnie nim). Na Mazowszu (oraz na Kujawach) popularna jest też wersja mizerii z czymś słodkim - doprawia się ją cukrem, miodem lub słodką śmietanką. Na Podlasiu z kolei podają mizerię z tartą cebulą i czosnkiem.
Swoją wersję tej surówki mają też...Węgrzy. W ich przepisie normą jest czosnek, słodka mielona papryka (a cóż innego!), a dodatkowo taka mizeria zakwaszana jest octem jabłkowym. Nie ma w niej za to śmietany (ani żadnego innego nabiału).
Jeśli tylko lubisz ogórki w orzeźwiającym sosie, każdą z nich warto poznać, odkryć dla siebie i urozmaicić w ten sposób codzienny obiad - nawet ten, który uchodzi za nudny. Małopolska wersja z twarogiem zdecydowanie go podkręci.

















