Kiedy gotuję młodą kapustę, często wracam myślami do kuchni z lat 90. Wszyscy uczyliśmy się wtedy gotować lepiej - powstawało mnóstwo telewizyjnych programów kulinarnych, a kuchenne triki na poprawienie konsystencji zup, potrawek i sosów bez przygotowywania zasmażek czy dolewania śmietany były na wagę złota. Moja mama zagęszczała w ten sposób krem z cukinii, biały sos do marchewki z groszkiem czy zwykłą jarzynową. Dziś sama korzystam z tego starego, taniego i sprytnego patentu. Wyjątkowo dobrze sprawdza się właśnie przy młodej kapuście.
Sposób na zagęszczanie młodej kapusty? Hit z lat 90.
Chodzi o dodatek serka topionego, który nadaje potrawie kremowość i delikatnie podkręca smak. W latach 90. i jeszcze 2000. serek topiony był jednym z najpopularniejszych produktów wykorzystywanych do gotowania. Trafiał nie tylko na kanapki. Dodawano go do sosów, zapiekanek, zup kremów i wielu codziennych obiadów. Powód był prosty. Serek topiony łatwo się rozpuszczał, dobrze łączył składniki i szybko zagęszczał potrawy. Dzięki temu nawet prosta zupa czy sos stawały się bardziej kremowe.
Młoda kapusta świetnie reaguje na taki dodatek. Jej delikatny smak nie zostaje zdominowany, a całość zyskuje przyjemną, lekko aksamitną konsystencję. Nie powstają grudki, nie trzeba przygotowywać osobnej zawiesiny z mąki i nie ma ryzyka, że śmietana się zwarzy.
Nie każdy serek się nada. Wybierz ten rodzaj
Do młodej kapusty najlepiej sprawdzi się śmietankowy serek topiony śmietankowy - o neutralnym smaku. Unikaj wersji z dodatkiem pieczarek, szynki czy papryki, ponieważ mogą niepotrzebnie zmieniać charakter dania.
Przed zakupem warto rzucić okiem na skład. Wiele osób podchodzi do serków topionych z rezerwą, choć nie ma powodu, by całkowicie je skreślać. Powstają z serów, które są rozdrabniane i podgrzewane z dodatkiem soli emulgujących. Dzięki temu uzyskują gładką, łatwo rozpuszczalną konsystencję. Wystarczy wybrać produkt o krótkim i przejrzystym składzie.
Jeśli gotujesz około pół średniej główki młodej kapusty, zazwyczaj wystarczy 50-70 g takiego serka topionego. Przy całej średniej główce możesz użyć od 100 do 140 g. Ilość zależy od tego, jak gęsty efekt chcesz uzyskać.
Getty/iStock laymul
Kiedy dodać serek do młodej kapusty?
Najlepszy moment na dodanie serka topionego to końcowa faza gotowania. Najpierw ugotuj kapustę tak jak zwykle. Gdy będzie już miękka, zmniejsz ogień do minimum. Następnie dodawaj serek partiami, cały czas mieszając. Dzięki temu szybciej się rozpuści i równomiernie połączy z płynem znajdującym się w garnku.
Po dodaniu serka gotuj kapustę jeszcze przez 2-3 minuty. W tym czasie konsystencja wyraźnie zgęstnieje, a smak stanie się bardziej harmonijny. Jeżeli w garnku jest bardzo dużo płynu, możesz wcześniej odlać niewielką część. Wtedy kremowy efekt będzie jeszcze bardziej zauważalny.
Efekt? Lepszy niż po mące i śmietanie
Ten sposób łączy 2 superzalety. Serek jednocześnie zagęszcza i wzbogaca smak potrawy. Mąka zagęszcza, ale sama w sobie niewiele wnosi do smaku. Śmietana daje kremowość, jednak nie zawsze odpowiednio wiąże całość. Serek jest kompromisowym zamiennikiem dla obu tych najpopularniejszych wciąż rozwiązań. Przy młodej kapuście serek topiony sprawia, że sos staje się jedwabisty i kremowy - a wiele osób ceni najbardziej taką właśnie kapustę.
Patent, który kiedyś sprawdzał się mojej mamie w jej kremie z cukinii, zupie ziemniaczano-porowej czy jarzynowej, dziś stosuję przy duszonej młodej kapuście - historia kołem się toczy. Czasem najprostsze triki z dawnych lat okazują się najbardziej praktyczne również we współczesnej kuchni.

















